Gimnazjaliści z roku na rok wypadają gorzej

    Gimnazjaliści z roku na rok wypadają gorzej

    Katarzyna Sklepik

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Wyniki egzaminów gimnazjalnych, które poznaliśmy wczoraj, nie są zadowalające. Już od kilku lat systematycznie obniżamy poziom. W tym roku - podobnie jak w poprzednim - średnia Wielkopolski niższa jest od krajowej. Nie można jednak na razie stwierdzić, jak na tle kraju wypadło nasze województwo, bo nie są jeszcze znane dane ze wszystkich Okręgowych Komisji Egzaminacyjnych. Teraz szkoły analizują swoje wyniki i szukają przyczyn tak słabych rezultatów.

    Okazuje się, że uczniowie trzecich klas coraz gorzej radzą sobie z przedmiotami humanistycznymi. Na 50 możliwych do zdobycia punktów z testu, uczniowie uzyskali średnio 29,11 punktów. Z czego to wynika?

    - Gimnazjaliści robią bardzo wiele błędów gramatycznych, językowych i ortograficznych - wymienia Zofia Hryhorowicz, dyrektor Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Poznaniu. - Okazuje się, że co piąty uczeń ma poważne kłopoty z interpunkcją.


    Połowa uczniów nie zna terminów literackich i nie potrafi zinterpretować wiersza czy krótkiego dzieła literackiego. Tylko co czwarty gimnazjalista poprawnie napisał streszczenie.

    - Z wypracowaniem też nie było najlepiej - przyznaje Zofia Hryhorowicz. - Młodzież nie potrafi poprawnie skomponować pracy, w której powinien znaleźć się wstęp, rozwinięcie i zakończenie. Ich prace nie są logiczne i spójne.

    W części humanistycznej, poza umiejętnościami z języka polskiego, uczniowie muszą wykazać się także wiedzą z historii i wiedzy o społeczeństwie. Niestety, co dziesiąty z 40 tysięcy wielkopolskich gimnazalistów nawet nie spróbował rozwiązać zadania, w którym należało wymienić trzy sposoby legalnego wpływania obywateli na decyzje władz gmin.

    W części matematyczno-przyrodniczej aż 14 procent uczniów nie podjęło nawet próby rozwiązania zadań otwartych, które - jak przyznaje dyrektor Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej - były nakierowane głównie na myślenie.

    - To pokazuje, że uczniowie nie potrafią korzystać z podanych w zadaniu informacji - wyjaśnia Zofia Hryhorowicz. - Nie wiedzą, jak mają odczytać dane z wykresu czy tabeli, a także nie znają wzorów chemicznych.


    Zadanie z chemii nie było trudne, należało w nim podać wzór tlenku węgla.
    Mimo że wynik zdobyty przez województwo (23,35 punktów na 50) nie jest zachwycający, to dyrektorzy z wyników swoich szkół - zwłaszcza w dużych miastach - są zadowoleni.
    Andrzej Karaś, dyrektor Gimnazjum nr 29 w Poznaniu cieszy się z wyników swoich uczniów, zwłaszcza że są one dużo wyższe od średniej kraju, województwa i miasta.

    - Uczniowie zdobyli 34,89 punktów z części humanistycznej, 35,10 z części matematycz-no-przyrodniczej i 44,83 z języka angielskiego - wylicza Andrzej Karaś. - Jedna uczennica zdawała niemiecki i uzyskała maksymalną liczbę punktów.

    Więcej w dzisiejszym wydaniu Polski Głosu Wielkopolskiego

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo