Brak etyki w szkołach to dyskryminacja

    Brak etyki w szkołach to dyskryminacja

    Katarzyna Sklepik, Janusz Jaros

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Urszula i Czesław Grzelakowie z Ostrowa Wielkopolskiego skierowali do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu skargę przeciwko Polsce. Domagali się w niej zadośćuczynienia w wysokości 150 tysięcy euro za to, że ich syn był dyskryminowany w szkole.
    Prześladowanie miało charakter religijny, bowiem ich syn Mateusz jako ateista nie uczęszczał na lekcje religii. A w szkołach, w których się uczył, nie było zajęć z etyki i nie zapewniano chłopcu odpowiedniej opieki w czasie, gdy jego klasa miała lekcje religii.

    Opinię popierającą ich skargę napisała do Trybunału Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Jej autorzy wytknęli w niej, że lekcji etyki w szkołach praktycznie nie ma, bo na 32 tysiące szkół organizowane są one w 334, a religia nauczana jest w 27,5 tysiąca. Wskazali też brak podstawy programowej dla najmłodszych uczniów, brak przepisów określających, kto powinien zadbać o organizację lekcji etyki.

    Wreszcie napisali, że brak zajęć z etyki tworzy presję, żeby uczniowie uczęszczali na lekcje religii.
    Wczoraj Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu uznał, że brak możliwości wyboru etyki dla uczniów, którzy nie chcą uczęszczać na religię, narusza Europejską Konwencję Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Trybunał uznał, że doszło do naruszenia art. 14 Konwencji, zakazującego dyskryminacji w związku z art. 9, gwarantującym wolność myśli, sumienia i wyznania. Mimo to nie zasądził żadnego odszkodowania, twierdząc, że uznanie naruszenia Konwencji powinno być wystarczającą satysfakcją.

    Czesław Grzelak jest zadowolony z wyroku, ale czeka na odpowiedź polskiego państwa.

    - Skargę złożyłem jeszcze w 2002 roku - wspomina Czesław Grzelak. - Syn miał chodzić na zajęcia do innej szkoły, bo lekcji etyki w jego szkole nie było. Kończył szkołę na przykład o godzinie 14, a zajęcia z etyki miał mieć w innej szkole o godzinie 18. Czy to miała być jakaś kara?

    Więcej w dzisiejszym wydaniu Polski Głosu Wielkopolskiego

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Demokracja katolicka

    makoshika (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 8

    Polska to nie jest państwo demokratyczne. Polska to państwo katolicko-demokratyczne. Coś w stylu tzw. PRL-owskiej "demokracji ludowej" a rebours. PZPR zostało zastąpione przez Kościół, a ZSRR przez...rozwiń całość

    Polska to nie jest państwo demokratyczne. Polska to państwo katolicko-demokratyczne. Coś w stylu tzw. PRL-owskiej "demokracji ludowej" a rebours. PZPR zostało zastąpione przez Kościół, a ZSRR przez Watykan. Mamy nawet komitety wojewódzkie w siedzibach diecezji.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    etyka

    ~hiena (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 10

    a w domu nie możesz dziecka etyki uczyć?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Etyka w przedszkolu

    Neogobius (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 10

    Czy ktoś się orientuje, jak wygląda organizacja zajęć z etyki w przedszkolach? W placówce, do której od września będzie uczęszczal mój syn proponowane są wyłącznie zajęcia z religii [katolickiej...rozwiń całość

    Czy ktoś się orientuje, jak wygląda organizacja zajęć z etyki w przedszkolach? W placówce, do której od września będzie uczęszczal mój syn proponowane są wyłącznie zajęcia z religii [katolickiej rzecz jasna]. Czy w jakichś przedszkolach udalo się zorganizaować etykę?zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo