Grobelny z Kaczmarkiem negocjują poparcie PO

    Grobelny z Kaczmarkiem negocjują poparcie PO

    Michał Kopiński

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Kto będzie kandydatem Platformy Obywatelskiej na prezydenta Poznania? Po tym, jak od pomysłu kandydowania odciął się publicznie europoseł Filip Kaczmarek, a akces do partii zgłosił obecny prezydent, odpowiedź wydaje się być dość prosta: Ryszard Grobelny.
    - Z dużym prawdopodobieństwem tak właśnie się stanie - potwierdza poseł Dariusz Lipiński, wiceszef poznańskiej PO. Pozostaje jednak kilka procent niepewności - jeśli Platforma z Grobelnym jednak się nie dogada, ten wystartuje samodzielnie, a najsilniejsza partia zostanie bez kandydata.

    Zanim Platforma formalnie zrobi Grobelnego swoim kandydatem na prezydenta miasta, najpierw musi się z nim dogadać - zarówno co do programu, jak i w kwestiach personalnych.
    O ile w tej pierwszej sprawie specjalnych problemów nie będzie, o tyle w sprawach kadrowych osiągnięcie porozumienia nie będzie łatwe. Pierwsza tura negocjacji już jutro - podczas posiedzenia zarządu miejskiego Platformy, w biurze jej szefa Filipa Kaczmarka. - Nie spodziewam się, żebyśmy doszli do porozumienia już na pierwszym spotkaniu - mówi Filip Kaczmarek. - Z drugiej strony, nie chcemy tej sprawy przeciągać. Myślę, że dwie-trzy tury wystarczą, żeby powiedzieć sobie "idziemy razem" lub "do widzenia" - dodaje europoseł.

    Działacze Platformy potwierdzają, że choć Ryszard Grobelny był w partii wielokrotnie krytykowany, to jego poglądy na miasto od poglądów Platformy specjalnie się nie różnią. - W większości spraw jednak się zgadzamy, co było widać choćby na wtorkowej sesji, podczas zadymy ze stadionem - mówi jeden z największych krytyków Grobelnego w PO. - Mieliśmy poważne zastrzeżenia do umów podpisywanych przez POSiR ze spółką Modern Construction, więc prezydent zgodził się na audyt. Nie mamy wątpliwości, że jeśli ten wypadnie niekorzystnie, Grobelnemu nie zadrży ręka przed zrobieniem w POSiR porządku. To, co nas różni, to raczej ogólne spojrzenie na miasto. Grobelny wyznaje zasadę, że miasto to biznes, co widać m.in. po tym, jak podupada centrum.

    Negocjacje skupią się więc zapewne wokół spraw personalnych. - Prezydent będzie chciał dobrych miejsc na listach Platformy dla radnych ze swojego Poznańskiego Klubu Samorządowego, będzie też przedstawiał w dobrym świetle swoich zastępców - mówi D. Lipiński. - Według mnie prezydenccy radni nie powinni być traktowani na specjalnych zasadach, a co do wiceprezydentów, to cóż... Musimy dać wyborcom jasny sygnał, że poparcie przez nas Grobelnego pociągnie za sobą jakościową zmianę - dodaje.

    Niemal pewne jest, że PO zażąda w piątek wymiany od nowej kadencji dwóch wiceprezydentów: piastującego to stanowisko od 20 lat Tomasza Kaysera (bezpartyjny) i Jerzego Stępnia. Ten drugi należy do Platformy, ale nie ma w partii wysokich notowań - temat zastąpienia go kimś innym wraca od kilku lat. - Mamy już nawet kandydatów na miejsce Stępnia - powiedział nam jeden z członków zarządu miejskiego PO. Spokojni o swój los mogą być za to wysoko oceniany Mirosław Kruszyński i zagrożony jeszcze niedawno Sławomir Hinc (członek PO). - Sławek przekonał nas ciężką pracą - mówią w partii.

    Co na to wszystko Ryszard Grobelny? - Nie będę komentował przecieków - uciął wczoraj prezydent. Wcześniej jednak kilkakrotnie przestrzegał, że jeżeli PO postawi warunki nie do spełnienia, to on wystartuje w wyborach jako kandydat niezależny. A takim warunkiem byłoby według naszych informacji żądanie pozbycia się Tomasza Kaysera. - Grobelny może się ugiąć i wymienić Stępnia, ale Kaysera nie odpuści. Pracuje z nim 20 lat i na to nie pozwoli - mówi z przekonaniem bliski współpracownik prezydenta.

    Ryszard Grobelny już w PO?
    Zarząd regionu PO, który miał zaopiniować wniosek Ryszarda Grobelnego o przyjęcie do partii, nie zrobi tego. Nie oznacza to jednak, że prezydent nie wejdzie do PO - wręcz przeciwnie. - Zarząd miał miesiąc na zaopiniowanie wniosku. A, że nie zdążył tego zrobić, wniosek zostaje z automatu zaopiniowany pozytywnie - mówi Filip Kaczmarek. Znaczy to tyle, że Grobelny zostanie formalnie członkiem PO lada dzień. - Dokładnie w tym tygodniu, szczegółów nie zdradzę - mówi Aleksander Kowalewicz, szef koła PO, które wybrał Grobelny.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (10)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wyssane z palca

    partyjniaczek ;-) (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

    co za bzdury w tym artykule, Stepień i Hinc nie mają żadnego poparcia - nawet nie znacza niczego w strukturach ... Pan redaktor powinien chociażby czytać własną gazete hehehe

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Niewydarzeńcy

    Piotr (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    Smutno w tym Poznaniu. Wszyscy, którzy mają szansę być prezydentem, są jacyś niedorobieni i niewydarzeni. Bez ikry, bez szpasu, bez polotu... Kombinatorzy, balansujący na krawędzi prawa. Wysoce...rozwiń całość

    Smutno w tym Poznaniu. Wszyscy, którzy mają szansę być prezydentem, są jacyś niedorobieni i niewydarzeni. Bez ikry, bez szpasu, bez polotu... Kombinatorzy, balansujący na krawędzi prawa. Wysoce dbający o swoje dobro. Oszukujący swoich wyborców. Durnie widzą w tym poznańczykowską zaletę: że niby spokój, że niby władzy trzeba się słuchać, że niby wielkopolska gospodarność. A jak jest? Każdy z nas widzi. Za fasadą niby-mądrości - głupota, która wywołuje marazm naszego miasta.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Czyli i w Poznaniu

    Władysław (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

    Reżim się umacnia. Przekonany jestem że tylko do wyborów.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Czy warto głosować i na kogo?

    jerzy7731 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 4

    Czy warto iść na wybory i na kogo głosować?

    Wydaje się, że obecnie najważniejszymi problemami dla kraju są:
    rozsądna i poprawna reforma systemu emerytalno - rentowego.
    rozsądna i poprawna...rozwiń całość

    Czy warto iść na wybory i na kogo głosować?

    Wydaje się, że obecnie najważniejszymi problemami dla kraju są:
    rozsądna i poprawna reforma systemu emerytalno - rentowego.
    rozsądna i poprawna reforma systemu służby zdrowia ( KASY CHORYCH ).
    rozsądna i poprawna reforma systemu zabezpieczeń przed klęskami ( np. powodziowymi ).

    Jak dotychczas obecni kandydaci we wyborach na powyższe na powyższe tematy nic konkretnego nie zaproponowali jedynie poza sloganami wyborczymi typu:
    Pan Wałęsa - "zbudujemy drugą Japonię".
    Pan Kaczyński - "będę dbał o równe prawa i obowiązki wszystkich grup społecznych".
    Pan Komorowski - "zbudujemy drugą Kalifornię".

    To wszystko co się obecnie dzieje to tylko skromne przygrywki do przypowieści o SODOMIE i GOMORZE.

    A tymczasem: !!!

    Wydaje się być uczciwym i słusznym, ażeby każdy obywatel bez wyjątków opłacał w kraju składkę ZUS ( Kasy Chorych ) naliczaną liniowo ( obecnie 48% wynagrodzenia brutto ) proporcjonalnie od swoich dochodów uzyskiwanych w kraju.

    Tymczasem wg aktualnie obowiązującego prawa ( niezgodnego z konstytucją ) istnieje ok. 10 przepisów wg których przyznawane są poszczególnym warstwom społecznym ogromne przywileje we wielkości opłacania składki ZUS.

    Dotyczy to:
    tzw. - przedsiębiorców - ( płacą składkę ZUS naliczaną od najniższej pensji w kraju wyliczanej wg dolnej granicy opłacalności wykonywania pracy w ogóle ).
    tzw. - rolnicy - ( płacą składkę ZUS ( obecnie KRUS ) naliczaną uznaniowo wg wielkiego brata )
    i innych pomniejszych grup społecznych.

    Likwidacja tych ulg spowodowałaby łącznie:
    wzrost dochodów ZUS ( Kasy chorych ) co najmniej: 2 ... 4 krotnie.
    umożliwienie niezbędnej globalnej w skali kraju reformy systemu rentowo - emerytalnego.
    umożliwienie wzrostu najniższych rent i emerytur 2 ... 3 krotnie.
    umożliwienie likwidacji uznaniowego ( wg wielkiego brata ) podziału środków ZUS dla emerytów i rencistów.
    umożliwienie wprowadzenie uczciwego systemu wypłacania rent i emerytur wg zdeponowanych środków w kasie ZUS.
    wzrost dochodów Kasy chorych co najmniej: 2 ... 4 krotnie i tym samym dokonanie reformy kasy chorych, ażeby dostosować ją do nowych unijnych dyrektyw umożliwiających polakom leczenie się w krajach UE.
    likwidację w swojej podstawowej formie szarej strefy.
    likwidację możliwości kantowania współobywateli poprzez nie uczciwe nie płacenie pełnej składki ZUS.
    wzrost morale i uczciwości oraz zaufania do państwa polaków.
    uzdrowienie stosunków społeczno ekonomicznych pomiędzy polakami.

    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Czy warto głosować i na kogo?

    jerzy7731 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

    Czy warto iść na wybory i na kogo głosować?

    Wydaje się, że obecnie najważniejszymi problemami dla kraju są:
    rozsądna i poprawna reforma systemu emerytalno - rentowego.
    rozsądna i poprawna...rozwiń całość

    Czy warto iść na wybory i na kogo głosować?

    Wydaje się, że obecnie najważniejszymi problemami dla kraju są:
    rozsądna i poprawna reforma systemu emerytalno - rentowego.
    rozsądna i poprawna reforma systemu służby zdrowia ( KASY CHORYCH ).
    rozsądna i poprawna reforma systemu zabezpieczeń przed klęskami ( np. powodziowymi ).

    Jak dotychczas obecni kandydaci we wyborach na powyższe na powyższe tematy nic konkretnego nie zaproponowali jedynie poza sloganami wyborczymi typu:
    Pan Wałęsa - "zbudujemy drugą Japonię".
    Pan Kaczyński - "będę dbał o równe prawa i obowiązki wszystkich grup społecznych".
    Pan Komorowski - "zbudujemy drugą Kalifornię".

    To wszystko co się obecnie dzieje to tylko skromne przygrywki do przypowieści o SODOMIE i GOMORZE.

    A tymczasem: !!!

    Wydaje się być uczciwym i słusznym, ażeby każdy obywatel bez wyjątków opłacał w kraju składkę ZUS ( Kasy Chorych ) naliczaną liniowo ( obecnie 48% wynagrodzenia brutto ) proporcjonalnie od swoich dochodów uzyskiwanych w kraju.

    Tymczasem wg aktualnie obowiązującego prawa ( niezgodnego z konstytucją ) istnieje ok. 10 przepisów wg których przyznawane są poszczególnym warstwom społecznym ogromne przywileje we wielkości opłacania składki ZUS.

    Dotyczy to:
    tzw. - przedsiębiorców - ( płacą składkę ZUS naliczaną od najniższej pensji w kraju wyliczanej wg dolnej granicy opłacalności wykonywania pracy w ogóle ).
    tzw. - rolnicy - ( płacą składkę ZUS ( obecnie KRUS ) naliczaną uznaniowo wg wielkiego brata )
    i innych pomniejszych grup społecznych.

    Likwidacja tych ulg spowodowałaby łącznie:
    wzrost dochodów ZUS ( Kasy chorych ) co najmniej: 2 ... 4 krotnie.
    umożliwienie niezbędnej globalnej w skali kraju reformy systemu rentowo - emerytalnego.
    umożliwienie wzrostu najniższych rent i emerytur 2 ... 3 krotnie.
    umożliwienie likwidacji uznaniowego ( wg wielkiego brata ) podziału środków ZUS dla emerytów i rencistów.
    umożliwienie wprowadzenie uczciwego systemu wypłacania rent i emerytur wg zdeponowanych środków w kasie ZUS.
    wzrost dochodów Kasy chorych co najmniej: 2 ... 4 krotnie i tym samym dokonanie reformy kasy chorych, ażeby dostosować ją do nowych unijnych dyrektyw umożliwiających polakom leczenie się w krajach UE.
    likwidację w swojej podstawowej formie szarej strefy.
    likwidację możliwości kantowania współobywateli poprzez nie uczciwe nie płacenie pełnej składki ZUS.
    wzrost morale i uczciwości oraz zaufania do państwa polaków.
    uzdrowienie stosunków społeczno ekonomicznych pomiędzy polakami.

    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Czy my Poznaniacy

    Widukind (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

    Wybierzemy znów POgiętego Rycha aby dobił NASZ POznań ? PO prostu POruta!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    s

    o (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

    Ach jeszcze jedno. Czy jak ktoś w trakcie rozmowy dotyka rękoma twarzy to znaczy, że kłamie?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    b

    s (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

    Szkoda Kaysera, on tak ładnie świętował rozdając rogale, i jest odpowiednio bogobojny. Co szkodzi go zostawić? nikomu nie wadzi, rzadko go widać i słychać. Siedzi sobie cichutko w gabineciku i...rozwiń całość

    Szkoda Kaysera, on tak ładnie świętował rozdając rogale, i jest odpowiednio bogobojny. Co szkodzi go zostawić? nikomu nie wadzi, rzadko go widać i słychać. Siedzi sobie cichutko w gabineciku i zajada pączki.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ryszard G.

    cia (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

    Czy PO jest pewna że Ryszard G. jest niewinny w sprawie Kulczykparku? Czy PO nie potrafi przewidzeć konsekwencji ewentualnego wyroku skazujacego?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    pasuje jek ulał

    Przemo (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    Platforma nie ma żadnej wizji Poznania, za to chętnie odgryzie swój kawałek tortu. Gdyby nie to że Rysio chce kilka "jedynek" na listach PO nie było by żadnych przeszkód w tym aliansie. Znając...rozwiń całość

    Platforma nie ma żadnej wizji Poznania, za to chętnie odgryzie swój kawałek tortu. Gdyby nie to że Rysio chce kilka "jedynek" na listach PO nie było by żadnych przeszkód w tym aliansie. Znając jednak życie pragmatyzm zwycięży i dogadają się. W Poznaniu będzie rządził Rysiu i nic się nie zmieni - syf jak był tak będzie. zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo