Uczestnicy Czerwca czekają, PO obiecuje

    Uczestnicy Czerwca czekają, PO obiecuje

    Michał Kopiński

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Przewodniczący wielkopolskiej Platformy Obywatelskiej Rafał Grupiński zaprosił w piątek do swojego poznańskiego biura dziennikarzy, żeby pochwalić się najnowszym sukcesem swojej partii - zapomogami dla uczestników Czerwca '56. Tymczasem Platforma od trzech lat nie rozwiązała sprawy ok. 100 bohaterów 1956 roku, którzy czekają na uprawnienia kombatanckie.
    - Pan premier podjął decyzję o przeznaczeniu z rezerwy budżetowej pół miliona zł dla tych uczestników Czerwca '56, którzy są w najcięższej sytuacji materialnej - ogłosił Grupiński. Poseł dodał, że premier podjął taką decyzję na skutek starań jego oraz posła Dariusz Lipińskiego.

    Jednorazowe wsparcie finansowe uczestnicy Czerwca '56 dostawali już w poprzednich latach, z wyjątkiem rok ubiegłego, kiedy premier odmówił, tłumacząc decyzję kryzysem. Nie rozwiązuje to jednak sprawy, którą załatwić obiecało najpierw rządzące w latach 2005-07 PiS, a następnie Platforma.

    Chodzi o rozszerzenie uprawnień kombatanckich na grupę ok. 100 uczestników powstania w 1956 r., którzy pomagali rannym na ulicach, czy byli w związku z wyjściem na ulice szykanowani w kolejnych latach. Obecnie uprawnienia mają ci uczestnicy Czerwca '56, którzy byli ranni i więzieni.

    Dlaczego posiadanie uprawnień kombatanckich jest dla tej malejącej wciąż grupy osób tak ważne? Ponieważ przekłada się na stałą - a nie tylko tą przyznawaną co rok przez premiera - pomocą finansową.

    Dlaczego PO od początku rządów nie doprowadziła do przyjęcia rozszerzającej uprawnienia kombatanckie ustawy? - Prace nad kilkoma projektami ustaw, związanych m.in. z sybirakami, osobami represjonowanymi w stanie wojennym i z kombatantami Czerwca '56, zostały niestety przerwane 10 kwietnia. Wśród ofiar katastrofy pod Smoleńskiem był bowiem minister Janusz Krupski, kierownik Urzędu Kombatantów i Osób Represjonowanych - tłumaczy Rafał Grupiński.

    Więcej w sobotnim wydaniu Polski Głosu Wielkopolskiego

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    uczestnicy czerwca 1956r

    Janusz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 8

    a co nie mają emerytur,jeszcze im mało,pewnie chcą się na starość do koryta dorwać i nażreć,siedział jeden z drugim przez okno kukał z teraz kombatant,pogonic to siemrane towarzycho i to ostro.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A TO NIE BYŁO DLA NICH I ICH POTOMKÓW?

    frajer polski (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 9

    Czy wciąż musi być jakaś banda czychająca na srebrniki? Czy w Polszcze będą jacyć patrioci - niestyropianowi?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    pracownicy Cegielskiego

    Bogusław (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 7

    kiedy wasz dynamicznie rozwijający się gospodarczo zakład wyjdzie ponownie na ulice Poznania i powie dość wzrostowi cen które w ostatnim okresie czasie na mięso i jego przetwory wzrosły o ponad...rozwiń całość

    kiedy wasz dynamicznie rozwijający się gospodarczo zakład wyjdzie ponownie na ulice Poznania i powie dość wzrostowi cen które w ostatnim okresie czasie na mięso i jego przetwory wzrosły o ponad 15%.NIe czekajcie na sygnał z wolnej europy bo ona już swój cel osiągnęła przy waszej pomocy obalając komunę.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo