Piła: Sprawca napadu na bank poddał się karze

    Piła: Sprawca napadu na bank poddał się karze

    TR

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Ci, którzy mają w planach skok na bank, powinni szerokim łukiem omijać Piłę. Wykrywalność sprawców napadów na banki sięga tu 100 procent i znacznie zawyża średnią krajową, która wynosi zaledwie 30 procent.
    Przedwczoraj dobrowolnie poddał się karze 34-letni Krzysztof K., który w kwietniu ub.r. z pistoletem-zabawką napadł na oddział Lukas Banku. Ze zrabowanymi pieniędzmi - ponad 5,5 tys. złotych uciekł na Śląsk. Tam jedenaście miesięcy później dopadło go prawo. Pilski sąd wymierzył mu karę dwóch i pół lat pozbawienia wolności. Wyrok nie jest jeszcze prawomocny, ale nie powinien być zaskarżony przez żadną ze stron. Dobrowolne poddanie się karze wymaga bowiem nie tylko zgody oskarżonego, ale także prokuratora.

    Rok 2009 nie tylko dla Piły, w której doszło do dwóch napadów i jednego usiłowania, okazał się rekordowy. W całej Polsce doszło do 121 napadów, najwięcej w całej powojennej historii. Dla porównania w 2008 r. odnotowano 52 takie zdarzenia. W Pile na skok na bank w tym roku jeszcze nikt się nie odważył. Dokonano za to zuchwałego napadu na Bank Spółdzielczy w Trzciance. Sprawcy nadal pozostają na wolności.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo