Trzcianka: Pijana jazda koparką

    Trzcianka: Pijana jazda koparką

    TR

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Prawie 3 promile alkoholu we krwi miał 25-letni operator koparki, Sławomir P. z Trzcianki, którego w środku nocy na ulicy Prostej zatrzymała trzcianecka policja. Koparka, mimo że jechała Prostą, prosto wcale nie jechała i to właśnie zwróciło uwagę funkcjonariuszy.
    Z kolei 25-latek okazał się samozwańczym operatorem, który "pożyczył" koparkę z placu budowy "Orlika" przy Gimnazjum nr 1.

    Nie musiał się jednak do niej włamywać, gdyż dostał klucze od ojca, który pracował na budowie w charakterze nocnego stróża. Firma, która go wynajęła, nie zadbała jednak o postawienie mu stróżówki: jej rolę pełniła właśnie kabina koparki.

    Tamtej feralnej nocy ojciec musiał akurat wyjechać i poprosił syna o zastępstwo. Jak widać, nie był to najlepszy pomysł. 25-latek odpowie teraz za krótkotrwały zabór koparki i jazdę po pijanemu.
    Przesłuchiwany już na trzeźwo na komendzie nie potrafił wyjaśnić, skąd mu przyszedł do głowy pomysł przejażdżką koparką. Wart 70 tys. złotych sprzęt wrócił na szczęście w całości na budowę.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Stróżówka

    Edi (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 8

    Nie postawiła stróżówki !!!!
    hahahahahahaha ale jaja !!!
    Jaka to firma taka oszczędna ???

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo