Głos Wielkopolski » Sport » Sportowe patologie (część 23): Smutne pory roku...

Sportowe patologie (część 23): Smutne pory roku zdesperowanych warciarzy

Data dodania: 2010-05-27 14:54:25 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-05-27 14:54:25

Głos Wielkopolski

Radosław Patroniak

4KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Sportowe patologie (część 23): Smutne pory roku zdesperowanych warciarzy

(© A. Szozda)

Warta Poznań od 30 lat ma aspiracje, by dorównać Lechowi, ale poza tym, że jest bardziej wiekowa (starsza o 10 lat) nie ma czym wpędzać w kompleksy swojego lokalnego rywala. To nie znaczy jednak, że nie ma prawa istnieć i rozwijać się, a nie tylko wegetować. Kolejny strajk ekipy z Drogi Dębińskiej to okazja do zadania sobie pytanie, czy Zieloni mają szansę odbić się od finansowego dna?

Zanim o planie uzdrawiającym, słów kilka o planach spółki Euro 2012. Zakładały bowiem one organizację sparingu poznańskich drużyn na otwarcie zmodernizowanego Stadionu Miejskiego. Pomysł wzbudził kontrowersje, ale trudno się dziwić, skoro pomysłodawcy nie przewidzieli, że jeden z zespołów może mieć problemy ze skompletowaniem składu...

Najpierw może mieć jednak z przyznaniem licencji, bo zadłużone kluby jej nie dostają. Wpuszczenie Warty od nowego sezonu na Bułgarską nie zapewni jej świetlanej przyszłości, gdyż od gry na większym stadionie pieniędzy nie przybywa. Działacze Zielonych nie takich gestów oczekują (to raczej zresztą obowiązek nie gest, bo stadion jest miejski), tylko konkretnych deklaracji.
∨ Czytaj dalej
Wiem, że ktoś powie, że są większe miasta od Poznania, w których kluby grają na jednym stadionie. One jednak nie mają przeciekających szatni, trybun z kontenerów i boisk treningowych, przypominających kartoflisko. Jeśli Warta ma być prawdziwym zapleczem Lecha, a nie klubem klasy okręgowej, potrzebuje też solidnej bazy.

W projekcie jej unowocześnienia lub stworzenia od podstaw powinno uczestniczyć miasto, bo jeden wielki stadion, dwa boiska ze sztuczną nawierzchnią i trzy klepiska to stanowczo za mało jak na metropolitalne aspiracje władz Poznania. Bronić Warty warto także z innych powodów. To klub wielosekcyjny z grupami, w których trenują setki dzieci. W dodatku uprawiają one nie egzotyczne dyscypliny, tylko konkurencje olimpijskie. Argument piłkarzy o tym, że są oni związani z Poznaniem też nie jest bez znaczenia. Utrzymywanie armii zaciężnej zawsze wychodzi drożej i zawsze kończy się jej rozwiązaniem.

Ktoś może powiedzieć, że klub z Drogi Dębińskiej ma nieuregulowane sprawy własnościowe. A PSŻ Poznań ma? Mimo to może liczyć na milionowe dotacje, bo na zapuszczony stadion na Golęcinie przychodzi kilka tys. osób. Może i Skorpiony mają swój urok, ale jakoś nie wierzę, że przetrwają dłużej niż kilka lat, nawet jak co roku będą wydzierać z miejskiej kasy kupę szmalu. U nich kryzys przychodzi jednak dopiero jesienią. W Warcie raczej wiosną, choć tak naprawdę to dla Zielonych każda pora roku jest smutna...

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

szacunek dla warty

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

onufry (gość), 28.05.10, 18:19:07

Od dziecka jestem kibicem Kolejorza,ale mam wielki szacunek dla Warty,to ze Grobelny nasi szalik Lecha,mnie nie interesuje,on zaczol chodzic na mecze Kolejorza,wtedy kiedy byl prezydentem,wiec chodzi mu o glosy kibicow lecha,moim zdaniem miasto powinno pomuc warcie,rownierz dzialacze niepowinni,ogladac sie tylko na garnuszek miasta,ale sami szukac bardziej energicznie zrudel dochodow.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Samo sedno

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

zielononiebieski (gość), 28.05.10, 12:47:18

Bardzo dobry tekst Panie Radku. Może wreszcie ekipa z Placu Kolegiackiego zda sobie sprawę, że kibice Lecha, chociaż są potęgą w Polsce i Poznaniu, pochodzą z różnych miast, a Warta jest w sercach rodowitych poznaniaków od zawsze i jeżeli nadal będzie tak marginalizowana, to przy urnach nie będzie litości...

odpowiedzi (0)

skomentuj

Pasja- nie marketing

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Re (gość), 27.05.10, 23:13:23

Sam chętnie pomoge Warcie. Jako rodowity Poznaniak - kibicuje Zielonym. Warta musi sie rozwinąć i zdobyć fundusze. Warta to tradycja narodowa jak piepszony karp i kutia. Jak moze miasto nie wspomagać takiego klubu?
Grobelny mysli ze jak załozy szalik Lecha to wszyscy bedą go kochać?
Warta ma czym wpędzać Lecha w kompleksy. Nie ma kibiców którzy od 30 lub 40 lat wiernie chodzą na mecze. Choć może jest to pokolenie 50i+ ,które rozmysla już o tym co było kiedyś - to będąc na Garden Arena wiem że ludzie którzy tam są nie znależli się przez przypadek lub przez działania marketingowe lecz znależli się przez pasje, wierność i miłość.
Pozdrowiam!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Głos Wielkopolski

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Głos Wielkopolski", środa 23.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Kontakt: infolinia 800-171- 801, 61 8606026, 61 8606029, 61 8606030, 61 8606032 od poniedziałku do piątku w godzinach 8-16

email:prenumerata@glos.com

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Filia Poznań

ul. Grunwaldzka 19
60-782 Poznań
tel. 61 869-4196, 61 869-4267
fax. 61-869-4190

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Głos Wielkopolski

ul. Grunwaldzka 19,
60-782 Poznań,
tel. 61 86-94-100,
fax 61 860-61-15,
e-mail: redakcja@glos.com

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdzie w Poznaniu najlepiej spędzić upały?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GłosWielkopolski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.