Pawłowice: Mieszkaniec oblał się denaturatem i podpalił

    Pawłowice: Mieszkaniec oblał się denaturatem i podpalił

    DAN

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    57-letni mieszkaniec Pawłowic próbował popełnić samobójstwo przez samospalenie. Gdyby nie szybka reakcja klientów sklepu i policjanta po służbie, desperat najprawdopodobniej straciłby życie. Z niegroźnymi poparzeniami całego ciała przewieziono go do szpitala.
    Do incydentu doszło w piątek około godziny 17. Mężczyzna przez kilkanaście minut siedział na ławce przed sklepem owinięty w papier toaletowy. Wykrzykiwał, że zamierza się podpalić. Swoim dziwnym zachowaniem i wyglądem, jedynie przykuwał uwagę i budził wesołość przechodniów. Nikt nie traktował jego gróźb poważnie.

    - Mieszkańcy nie reagowali, gdyż mężczyzna ten znany jest w Pawłowicach ze swoich niecodziennych wybryków - tłumaczy Piotr Rosiński, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lesznie.

    Klienci sklepu zamarli, kiedy desperat oblał się denaturatem i podpalił. Płomienie spowiły całe jego ciało. Trzy osoby zareagowały błyskawicznie. Zatrudniony w KMP w Lesznie sierż. szt. Arkadiusz Stachowiak oraz dwaj mieszkańcy Pawłowic. Oblali płonącego mężczyznę wodą i ubraniami dogasili ogień. Na miejsce wezwano pogotowie.

    Niedoszły samobójca został przewieziony do leszczyńskiego szpitala. Doznał poparzeń całego ciała, a w szczególności głowy, torsu oraz ramion.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo