Poznań: Golem wyjdzie z krzaków i stanie obok fontanny

    Poznań: Golem wyjdzie z krzaków i stanie obok fontanny

    Agnieszka Gonczar

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Wokół rzeźby Golema, która stanęła przy Alejach Marcinkowskiego od dłuższego czasu toczyły się spory wśród poznaniaków. Jedni uważali, że kolejna rzeźba jest niepotrzebna, z kolei inni cieszyli się, że miasto posiada prace jednego z najlepszych czeskich artystów, Davida Černego.
    Jak się okazuje, spory były zbyteczne - praski Golem w niczym nie zakłócił krajobrazu miasta, ponieważ do tej pory stoi wśród drzew.

    - Projekt zakładał, że postać Golema będzie stała na środku chodnika, a z czasem miała być także przenoszona w różne części miasta, by mogła zaistnieć interakcja z przechodniami - wyjaśniał artysta podczas odsłonięcia rzeźby.

    Mierzący 2,5 metra stalowy gigant został zaprojektowany przez Černego specjalnie na zlecenie Wielkopolskiego Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych. Od momentu pojawienia się rzeźby w Poznaniu, minęły ponad dwa tygodnie. Jak się okazuje to wystarczający czas, by przekonać resztę mieszkańców o zmianie decyzji dotyczącej usytuowania Golema.

    - Nie chcieliśmy od razu stawiać rzeźby w jednym, określonym miejscu, ponieważ chcieliśmy najpierw usłyszeć, co mieszkańcy miasta i ludzie kultury powiedzą o projekcie. Z każdej strony słyszymy pozytywne opinie, więc najprawdopodobniej już wkrótce Golem stanie na stałe obok fontanny przy Alejach Marcinkowskiego - mówi Piotr Voelkel.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo