Poznań: Tramwaj staranował auta i wjechał w mur kamienicy

    Poznań: Tramwaj staranował auta i wjechał w mur kamienicy

    Robert Domżał

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Około godz. 10 na ulicy 28 Czerwca 1956 r. w Poznaniu wykoleił się tramwaj i wjechał w mur kamienicy. W wypadku uczestniczyły również samochody. Do ściany została przygnieciona jedna osoba. Mężczyźnie w szpitalu amputowano nogę.
    - Tramwajem zatrzęsło, zabujało. Chwyciliśmy się poręczy, zaparliśmy. A później poczuliśmy uderzenie. Dobrze, że w tym momencie wszyscy pasażerowie siedzieli - opowiadają Dawid Lekier i Marek Nowicki, pasażerowie " dziewiątki".

    Ważący ponad sto ton tramwaj po wyskoczeniu z szyn przez ponad 20 metrów jechał po betonowych podkładach torowiska. Następnie w miejscu, gdzie torowisko skręca w prawo, zjechał w lewo w kierunku chodnika i wpadł na zaparkowane samochody.
    Uderzył między innymi w stojący na chodniku ambulans firmy ochroniarskiej służący do przewozu pieniędzy. Przesunięte zostały też co najmniej trzy auta osobowe. To właśnie jedno z nich - skoda - przygniotło do ściany budynku przechodnia. - Jestem ratownikiem medycznym, ale w tym przypadku, gdy poszkodowany był przygnieciony niewiele mogłem zrobić - mówi Mateusz Wosiński, pasażer tramwaju linii 9.

    W szpitalu mężczyzna natychmiast trafił na stół operacyjny. Lekarze musieli amputować mu jedną z nóg. Stan poszkodowanego lekarze określają jako ciężki. Jednak jak mówią jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.

    Trzej ranni konwojenci odwiezieni zostali do szpitala z urazami barku, kręgosłupa w okolicach szyi oraz otarciami. Lekko poszkodowany został jeden pasażer. Hospitalizowano także motorniczego tramwaju. - Nie było widać, by miał obrażenia, ale był w szoku - wyjaśnia Sławomir Brandt, rzecznik Komendy Wojewódzkiej PSP w Poznaniu. Już w szpitalu HCP policjanci sprawdzali, czy motorniczy jest trzeźwy. - Badanie alkomatem nie wykazało w wydychanym powietrzu obecności alkoholu - mówi Andrzej Borowiak, rzecznik KW Policji w Poznaniu.

    - Niemal równolegle z nami dotarli ratownicy medyczni. Musieliśmy użyć narzędzi hydraulicznych by odsunąć od ściany i poszkodowanego dwa samochody. Kiedy zajmowaliśmy się pojazdami ratownicy udzielali pomocy rannemu - mówi starszy aspirant Dariusz Jezierski z jednostki Ratowniczo Gaśniczej nr 4 w Poznaniu.



    Według pasażerów do wykolejenia mogło dojść z powodu zerwanej trakcji. Jednak obecny na miejscu wypadku Jan Tulibacki, prezes MPK odrzucił natychmiast taką wersję. Jak twierdzi zerwanie przewodu trakcji nastąpiło już po wykolejeniu. Inna hipoteza to awaria hamulców.

    8 września 1993 również przy ulicy 28 czerwca 1956 doszło do największej katastrofy komunikacyjnej w Poznaniu. Tramwaj linii nr 10 wypadł z szyn i uderzył w ścianę budynku. Zginęło pięć osób, a kilkadziesiąt zostało poważnie rannych.

    Winą za wypadek obarczono motorniczego, który nie upewnił się, że zwrotnica jest przełożona i wjechał na skrzyżowanie z Pamiątkową ze zbyt dużą prędkością. Motorniczy został skazany na trzy lata więzienia. Tamte zdarzenia sfotografowali Jerzy Wolf i Przemysław Adamski.


    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (8)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wypadek tramwajowy

    Daniel (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 10

    Odpowiadając na zamieszczone pytanie twierdzę, że komunikacja miejska a zwłaszcza tramwaje to najbezpieczniejszy środek transportu (wewnątrz). Co najwyżej można być poobijanym- to dość popularna...rozwiń całość

    Odpowiadając na zamieszczone pytanie twierdzę, że komunikacja miejska a zwłaszcza tramwaje to najbezpieczniejszy środek transportu (wewnątrz). Co najwyżej można być poobijanym- to dość popularna forma rozrywki motorniczych. Nikt nie dorówna mu masą i siłą uderzenia, przy czym jak twierdzą motorniczowie i funkcjonariusze Nadzoru Ruchu MPK, tramwaj zawsze ma pierwszeństwo. I tak często jeżdżą - by trafić nieostrożnych. Np. tramwaje jadące ul.Strzelecką na Dębiec przecinając Długą czy Rybaki< ulica 23lutego, ul.28 czerwca przy Jerzego czy Kilińskiego. Widać jak celują (przyspieszają a nie hamują) w skręcających w ulicę Krzyżową. Tym razem najbardziej 'oberwał' zwykły pieszy, często jednak tramwaj z impetem rusza w pieszych przechodzących na 'czerwonym'. 08.09.1993 r. ścigał się z Żukiem. Stojąc samochodem na torowisku tramwaj ruszył i uderzył we mnie - nie miało tam mnie być!!! zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wypadek tramwajowy

    Daniel (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 12

    Odpowiadając na zamieszczone pytanie twierdzę, że komunikacja miejska a zwłaszcza tramwaje to najbezpieczniejszy środek transportu (wewnątrz). Co najwyżej można być poobijanym- to dość popularna...rozwiń całość

    Odpowiadając na zamieszczone pytanie twierdzę, że komunikacja miejska a zwłaszcza tramwaje to najbezpieczniejszy środek transportu (wewnątrz). Co najwyżej można być poobijanym- to dość popularna forma rozrywki motorniczych. Nikt nie dorówna mu masą i siłą uderzenia, przy czym jak twierdzą motorniczowie i funkcjonariusze Nadzoru Ruchu MPK, tramwaj zawsze ma pierwszeństwo. I tak często jeżdżą - by trafić nieostrożnych. Np. tramwaje jadące ul.Strzelecką na Dębiec przecinając Długą czy Rybaki< ulica 23lutego, ul.28 czerwca przy Jerzego czy Kilińskiego. Widać jak celują (przyspieszają a nie hamują) w skręcających w ulicę Krzyżową. Tym razem najbardziej 'oberwał' zwykły pieszy, często jednak tramwaj z impetem rusza w pieszych przechodzących na 'czerwonym'. 08.09.1993 r. ścigał się z Żukiem. Stojąc samochodem na torowisku tramwaj ruszył i uderzył we mnie - nie miało tam mnie być!!! zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wypadek tramwajowy

    Daniel (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 11

    Artykuł zamieszczony na łamach głosu stał się okazją do wyrażenia mych spostrzeżeń i odczuć.
    Jestem mieszkańcem ścisłego centrum Poznania. Codziennie kilkakrotnie wyjeżdżam ulicą Rybaki w...rozwiń całość

    Artykuł zamieszczony na łamach głosu stał się okazją do wyrażenia mych spostrzeżeń i odczuć.
    Jestem mieszkańcem ścisłego centrum Poznania. Codziennie kilkakrotnie wyjeżdżam ulicą Rybaki w Strzelecką. Przyzwyczaiłem się do tego, że tramwaje jadące na Dębiec w większości jadą "by trafić" albo wyjeżdżającego z ulicy Długiej a następnie z Rybaków.Tramwaje jadące ulicą 28 czerwca jadąc w kierunku Dębca ewidentnie "czatują" na niewłaściwie zaparkowane samochody przy torowisku (przy ulicy św.Jerzego, dalej na łuku przy poczcie, a gdy widzą skręcające samochody w ulicę Krzyżową - zamiast hamować one na łuku przyspieszają). One 'zawsze' mają pierwszeństwo!??? Tak twierdzą funkcjonariusze Nadzoru Ruchu MPK.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wiecej kasy na wiadukty widma zamiast na tramwaje

    cfalek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16 / 15

    od ponad roku prosze ZTM, MPK o pokazanie certyfikatow, homologacji i aktualnych badan technicznych cudow techniki z 1959 roku - bezskutecznie. wspolczuje poszkodowanym i zycze by mogli wrocic do...rozwiń całość

    od ponad roku prosze ZTM, MPK o pokazanie certyfikatow, homologacji i aktualnych badan technicznych cudow techniki z 1959 roku - bezskutecznie. wspolczuje poszkodowanym i zycze by mogli wrocic do normalnego zycia, jezeli beda do tego potrzebne pieniadze to z poteznych odszkodowan od mpk i ztm. szlag mnie trafia ze inwestuje sie w drogi, a stan torowisk, taboru jest taki ze wibracje i halas sa niedowytrzymania dla mieszkancow pierwszej linii zabudowy. jestem zalamany ze pewnie potrzebna bedzie czyjas bezsensowna smierc, rozwalenie kamienicy by ktos oprzytomnial. www.liderpolskiejekol w Poznaniu można zobaczyć trawiaste torowiska po których jeżdżą cichobieżne tramwaje." bip.city.poznan.pl/bip/ Ochrony Środowiska Przed Hałasem" można dowiedzieć się, że "Tylko w niewielu przypadkach linia tramwajowa nie powoduje przekroczeń dopuszczalnego poziomu hałasu w środowisku.... Największa liczba mieszkańców Poznania narażona jest na przekroczenia od 0 do 10 dB... Na przekroczenia rzędu 10-15 dB narażonych jest stosunkowo niewielu mieszkańców grunt to dobra strategia dla miasta "..w mieście nie stwierdzono poważnych zagrożeń wymagających natychmiastowej interwencji" czyli można sobie pozwolić na budowanie wiaduktów straszaków, yeach! a to jest hit ze SWOT" (i dalej strategii nie doczytałem...) Konkluzja generalna: generalną miasta Poznania jest STRATEGIA silnego zrównoważonego rozwoju przy wykorzystaniu efektu synergii pomiędzy silnymi stronami miasta a pojawiającymi się szansami w otoczeniu. to musi się udać!zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    poznan przezywa ogromna tragedie od momentu wyboru grobelnego na prezydenta

    Anka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 9

    jw.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    poznan przezywa ogromna tragedie od momentu wyboru grobelnego na prezydenta

    Anka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 11

    jw.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    smutek

    judith (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 7

    ten film jest przygnębiający, tyle dobrze, że teraz nie ma śmiertelnych ofiar.
    Panie daj zdrowie przygniecionemu!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ech

    H&M (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 8

    Masakra, co to się dzieje :(
    przerażające

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo