Reiss, Bujakiewicz, Mezzo i Kalwi w jednym teledysku. Zobacz...

    Reiss, Bujakiewicz, Mezzo i Kalwi w jednym teledysku. Zobacz film

    Marek Zaradniak

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Katarzyna Bujakiewicz i Magdalena Strużyńska, Mezo, Kalwi, Piotr Reiss, Arka Noego, Liber, wokalista Dżemu Maciej Balcar, a nawet wicewojewoda wielkopolski Przemysław Pacia to tylko niektóre z gwiazd, związanych z "Drużyną szpiku", które biorą udział w nagraniu teledysku do piosenki "Masz dar".
    Klip powstaje w Klinice Onkologii, Hematologii i Transplantologii Pediatrycznej UM. Muzykę napisał poznański kompozytor Aleksander Gref do tekstu Tomasza Raczkiewicza. Nagrywa wytwórnia My Music, a premierę singla zapowiedziano na 1 czerwca.

    Wszystko zaczęło się na początku maja 2004 roku. Okazało się wtedy, że mała Ola Gref ma IV stadium neuroblastomy, czyli złośliwy guz prawego nadnercza. - Długo leczyliśmy Olę chemioterapią, radioterapią, był autoprzeszczep szpiku.
    Tak minęło półtora roku, gdy usłyszeliśmy upragnione słowa - jest dobrze. Ale to jeszcze nie koniec. Po dwunastu miesiącach Oleńka zaczęła narzekać na ból brzuszka. USG wykazało, że choroba wróciła. Kolejna chemioterapia i guz się wchłonął. Niestety, po trzech miesiącach nastąpiła druga wznowa. Lekarze dawali mniej niż 10 procent szans na przeżycie. Zapadła decyzja o leczeniu eksperymentalnym - mówi Magdalena Gref, mama Oli.

    Siedmioletnia dziś dziewczynka przeszła 16 chemioterapii, 14 cykli radioterapii, autoprzeszczep szpiku, 2 operacje usunięcia masy guza i pół roku chemii doustnej w domu. - Mamy maj 2010 roku. Oleńka ostatnią chemioterapię otrzymała w styczniu 2008 roku. Każde badanie krwi czy usg wiąże się z ogromnym stresem. Jako rodzice zawsze będziemy się bać, choć coraz częściej miewamy spokojne dni, gdy widzimy, jak świetnie radzi sobie w szkole, jak jeździ na rowerze, czy bawi się z koleżankami - dodaje ojciec dziewczynki, Aleksander Gref.



    - Piosenka powstała jako podziękowanie za to, że Ola wyzdrowiała. Marzyło nam się, aby mogła wyjść poza ściany naszych domów i dzięki pomocy Kalwiego i wielu innych udało się. Teraz chcemy, aby trafiła do wielu innych ludzi, a oni dowiedzieli się, że dawcą szpiku można zostać bardzo łatwo, a także o tym, że poznańska Klinika wymaga rozbudowy, bo mamy nie mają gdzie spać - uważa Dorota Raczkiewicz z "Drużyny szpiku".

    - Uważam, że angażowanie się w tego typu przedsięwzięcia to obowiązek każdej znanej osoby - przekonuje Katarzyna Bujakiewicz. - Robię to, bo chcę pomóc Polakom. Trochę jest mi wstyd, że w 38-milionowym kraju jest tylko kilkadziesiąt tysięcy dawców szpiku, podczas gdy u naszych zachodnich sąsiadów jest ich 3 mln, a Czesi mają ich milion - spostrzegł Kalwi.

    - Chcielibyśmy przebudować sale tak, aby były w nich miejsca do leżenia dla rodziców, a więc stworzyć małym pacjentom warunki takie, jakie gwarantuje im Karta Praw Dziecka, czyli prawo do całodobowego pobytu rodziców przy dzieciach - mówi prof. Jacek Wachowiak, kierownik Kliniki.



    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    JXtNfLIQqyiylkC

    GjUscuqpLQ (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 19

    And I thought I was the sensible one. Thanks for steintg me straight.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    XqzvMGXDaO

    xKxLuxiEEYvyap (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 16

    I love reading these articles because they’re short but ifonramitve.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo