Wbił się autem w dom starszej kobiety

    Wbił się autem w dom starszej kobiety

    Ola Braciszewska

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Dwudziestoletni kierowca volkswagena passata wjechał w stojący przy drodze dom i zginął na miejscu. Do tragicznego wypadku doszło w podkonińskim Myśliborzu.
    Jadący od Goliny w kierunku autostrady 20-letni mieszkaniec Sługocina na prostej drodze z nieustalonych dotąd przyczyn zjechał na prawy pas i wjechał w stojący tuż przy drodze budynek. Siła uderzenia była tak duża, że cała szczytowa ściana domu rozpadła się, a samochód wbił się do jego środka. - Kierowca zginął na miejscu. Decyzją prokuratury jego ciało zostało zabezpieczone do sekcji zwłok. Zabezpieczyliśmy też samochód - mówi Renata Purcel - Kalus, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Koninie.

    W momencie zdarzenia w budynku była 96-letnia kobieta, na którą spadła sterta cegieł. Wydobytą spod gruzu mieszkankę Myśliborza przewieziono na oddział chirurgii do konińskiego szpitala. Kobieta ma ogólne obrażenia ciała i jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

    Droga, na której doszło do tragedii jest bardzo ruchliwa. Jak mówią mieszkańcy Myśliborza, w tym miejscu nikt nie jeździ zgodnie z przepisami. - Tu wszyscy pędzą, bo to prosta droga i dojazd do autostrady. Ten chłopak chyba jechał ze 150 kilometrów na godzinę - mówią.

    Rodzina 96-latki jest w szoku. Halina Woźniak, córka rannej kobiety boi się o przyszłość matki. Stuletni dom, w którym mieszkała nadaje się jedynie do rozbiórki. - Tego się nie da odbudować, bo dom stał 1,5 metra od drogi i nie dostaniemy już pozwolenia na budowę - mówi Halina Woźniak.

    Elżbieta Olszowska, inspektor Powiatowego Nadzoru Budowlanego w Koninie informuje, że jeśli cały dom będzie musiał zostać rozebrany, wydanie pozwolenia na budowę nowego budynku przy drodze faktycznie nie będzie możliwe. - Prawdopodobnie będzie potrzebna ekspertyza techniczna, na której podstawie zdecydujemy czy rozbiórka będzie dotyczyć uszkodzonej części, czy całego budynku - mówi Olszowska.

    Ratunkiem dla 96-latki byłoby mieszkanie socjalnie. Niestety, jak twierdzi Halina Woźniak, na razie nie ma na nie szans. - Byliśmy w Urzędzie Gminy w Golinie, ale w tej chwili nie ma wolnych mieszkań socjalnych. Nie wiemy co będzie dalej - mówi Woźniak.

    Konińska policja prosi wszystkie osoby, które widziały wypadek o kontakt pod numerem telefonu 63 247 24 58.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo