Lubimy kolejki?

    Lubimy kolejki?

    Matuesz Pilarczyk

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Od 20 lat żyjemy w Polsce demokratycznej i kapitalistycznej. Jednym z zadań przemian lat 90. miała być likwidacja kolejek, które były tak charakterystyczne dla nakazowo-rozdzielczej gospodarki PRL-u.
    Wtedy stało się po papier toaletowy, mięso, po cokolwiek, bo była informacja, że "coś" rzucą do sklepu. Niektórzy wspominają tamte czasy z sentymentem, a inni chyba tęsknią za wielogodzinnym staniem w kolejkach.

    Co roku, od naszego wejścia do Unii, rolnicy mogą składać wnioski o dopłaty. Co roku też ostateczny termin złożenia wniosków jest podany z dużym wyprzedzeniem. Co roku za pięć dwunasta przed Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa ustawiają się długie kolejki petentów. Pokazują je telewizje. Piszą o nich gazety. Powstają komitety kolejkowe. Wywiązują się bitwy. To chyba jakiś nasz narodowy sport, bo przecież zaledwie przed kilkoma dniami prawie cała Polska stała z PIT-em. Polak potrafi, ale - niestety - nie potrafi uczyć się na błędach.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Panie Pilaraczyk !

    Widukind (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 5

    Takie Pańskie imię czyli Matuesz jak w Polsce jest demokracja i kapitalizm. Chłopie nie pij więcej albo odwiedź psychiatrę.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo