Ostrów: Sprzedawali olej opałowy jako pełnowartościowe...

    Ostrów: Sprzedawali olej opałowy jako pełnowartościowe paliwo. Teraz czeka ich sąd

    AND

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Dwoje mieszkańców Ostrowa Wielkopolskiego, właścicieli jednej ze stacji paliw na terenie powiatu ostrowskiego, stanie przed Sądem Okręgowym w Kaliszu za oszustwa związane ze sprzedażą paliw płynnych oraz przestępstwa podatkowe i pranie brudnych pieniędzy.
    Według Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wlkp., która prowadziła w tej sprawie śledztwo wspólnie z kaliskim Wydziałem Centralnego Biura Śledczego, 42-letni mężczyzn i 44-letnia kobieta, dopuścili się przestępstw w pierwszej połowie 2004 roku. Zdaniem śledczych, przy wykorzystaniu 76 faktur wystawionych przez pięć firm z Częstochowy, Sosnowca i Dąbrowy Górniczej, potwierdzających rzekomy zakup oleju napędowego za blisko 6 milionów złotych, stworzyli oni pozory nabycia pełnowartościowego paliwa.
    Tymczasem przedsiębiorczy ostrowianie kupili 2 miliony litrów oleju opałowego od jednej z poznańskich spółek i sprzedawali jako olej napędowy. Sprawa wyszła na jaw przy okazji śledztwa dotyczącego poznańskiej firmy.

    - W trakcie śledztwa uzyskano specjalistyczną opinię, iż sprzedawany przez oskarżonych jako olej napędowy produkt, będący faktycznie olejem opałowym ciężkim, w sytuacji używania go do napędzania silników samochodowych negatywnie wpływał na ich pracę i trwałość, co mogło prowadzić do ich przyspieszonego zużycia, uszkodzenia bądź nawet zniszczenia - wyjaśnia Janusz Walczak, zastępca prokuratora okręgowego w Ostrowie Wlkp.

    Oskarżeni mieli w ten sposób doprowadzić nabywców oleju nie spełniającego odpowiednich wymagań jakościowych, do niekorzystnego rozporządzenia mieniem o znacznej wartości w kwocie 5 325 000 zł.
    - W drugim zarzucie opisano, związane z przedstawionym posłużeniem się fałszywymi fakturami, uszczuplenie przez oskarżonych należności publicznoprawnych w postaci podatku od towarów i usług oraz podatku dochodowego, w kwocie 1 720 000 zł. Trzeci zarzut zawarty w akcie oskarżenia dotyczy działań oskarżonych zmierzających do udaremnienia stwierdzenia przestępczego pochodzenia wskazanych środków pieniężnych, poprzez dokonanie szeregu operacji bankowych związanych ze wspomnianymi fikcyjnymi fakturami - dodaje prokurator.

    Oboje podejrzani zostali zatrzymani w grudniu 2006roku. 42-latek i jego 44-letnia wspólniczka trafili do tymczasowego aresztu. W lutym i marcu 2007 roku wyszli jednak na wolność po wpłaceniu poręczenia majątkowego. Podejrzanych oddano też pod dozór policji. Obojgu grozi do 10 lat więzienia.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo