Poznań: Dał ogłoszenie, że sprzeda dziecko za 10 tys. euro

    Poznań: Dał ogłoszenie, że sprzeda dziecko za 10 tys. euro

    Agnieszka Smogulecka

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Sprzedam dziecko. Dziewczynkę. Ma dwa latka. Cena: 10 tysięcy euro - taki anons pojawił się w internecie. Obok znajdowało się zdjęcie maluszka. Policjanci w jednym z poznańskich hoteli złapali ogłoszeniodawcę i dwoje jego wspólników. Wszystko wskazuje jednak na to, że zatrzymani nie chcieli sprzedać żadnego dziecka, planowali tylko wyłudzić pieniądze.
    Przynajmniej taki plan miał 24-letni, główny podejrzany, bo niejasne są jeszcze role, jakie pełniły pozostałe ujęte osoby. Ogłoszenie w sieci wypatrzyli dziennikarze programu "Uwaga". Postanowili skontaktować się z kobietą, która rzekomo przedstawiła ofertę. Chodziło o kupno jej dziecka. W interne-cie było także wyjaśnienie, że do tego kroku zmusiła ją dramatyczna sytuacja finansowa.

    - Kilka dni temu, kiedy pojawiły się konkretne informacje o sposobie zapłaty zaliczki, wskazania konta i konkretnego terminu i miejsca przekazania dziecka, dziennikarze powiadomili policję - mówi Romuald Piecuch z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu.
    - Sprawą zajęli się funkcjonariusze z Centralnego Zespołu do walki z Handlem Ludźmi Biura Kryminalnego Komendy Głównej. To oni zlecili działania kryminalnym z naszej komendy wojewódzkiej. Z ich wiedzy wynikało bowiem, że ogłoszenie zostało nadane w Wielkopolsce.

    - Początkowo wszystko wskazywało na to, że ktoś faktycznie chciał sprzedać dziecko, jak worek ziemniaków - opowiadają policjanci. Jak się dowiedzieliśmy, "sprzedawca" postawił warunek, by zaliczkę - tysiąc euro - dostarczyć do południa. Wskazał miejsce. Kryminalni szybko dotarli do ogłoszeniodawcy. Został on zatrzymany w jednym z poznańskich hoteli.

    - Ma 24 lata i nie ma stałego miejsca zamieszkania - mówi Piecuch. - Ogłoszenie umieścił w jednej z poznańskich kafejek internetowych. Do wyjaśnienia zatrzymano jeszcze dwie osoby, w tym kobietę, na której konto bankowe miały być przekazane pieniądze. Jak się dowiedzieliśmy, żadne z ujętych nie ma dziecka w wieku dwóch lat. Zdjęcie dziecka "wystawionego" na sprzedaż było przypadkowe, ściągnięte z internetu. Te i inne dowody wskazują na to, że 24-latek w rzeczywistości nie zamierzał sprzedać dziecka, lecz wyłudzić pieniądze. Był przekonany, że jest bezpieczny. Sądził, że osoba, która wpłaci pieniądze, a nie otrzyma dziewczynki, i tak nie zgłosi oszustwa organom ścigania, bo będzie się bała konsekwencji udziału w handlu ludźmi.

    Obecnie śledczy sprawdzają, czy 24-latek oszukał w podobny sposób inne osoby oraz jaka była rola pozostałych zatrzymanych. Niejasne jest, czy kobieta, której konto widniało w korespondencji, wiedziała o przestępstwie. Wiele wskazuje na to, że udostępniła swój rachunek bankowy wcześniej, a 24-latek (który w Poznaniu był od około 2 tygodni, po powrocie z zagranicy) po prostu go wykorzystał.

    Tym razem okazało się, że nie ma mowy o handlu ludźmi. Podejrzani odpowiedzą prawdopodobnie za próbę wyłudzenia pieniędzy (za co grozi do 8 lat więzienia). W tym ro ku w Poznaniu nie była to pierwsza sprawa sugerująca handel dziećmi. Wiosną policjanci dotarli do kobiety, która - będąc w trudnej sytuacji - zdecydowała się urodzić córkę, występując pod innym nazwiskiem, a następnie przekazać dziecko małżeństwu za 5 tysięcy złotych. Prokuratura umorzyła postępowanie w tej sprawie, bo stwierdziła, że nie było mowy o werbowaniu, transporcie, przekazywaniu, przechowywaniu osób z zastosowaniem gróźb lub użyciem siły. Nie było też przeniesienia własności człowieka jako przedmiotu, przeznaczenia go celom sprzecznym z ludzką podmiotowością.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Frajer

    Jaś i Małgosia (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 2

    Zastrzelić tego homo-geja.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo