Dobrzy sąsiedzi

    Dobrzy sąsiedzi

    Małgorzata Linettej

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Historia karmelitanek w Poznaniu pokazuje, że zakon ten nie miał dobrej passy, jeśli chodzi o swoje siedziby. Albo rugowany, albo likwidowany, wracał po zawieruchach dziejowych w coraz to inne miejsca.
    To może zakrawać - po świecku rzecz ujmując - na ironię losu, bo przecież właśnie karmelitanki są zgromadzeniem, którego istotą jest odcięcie od świata, spokój i skupienie.

    Trudno zatem się dziwić, że w sytuacji, gdy ów spokój , zdaniem sióstr, może być znów naruszony, bronią twardo swego status quo . Z drugiej jednak strony, niełatwo zaakceptować żądania, by wokół budynków klasztoru nic się nie działo. Każdy ceni sobie dobre sąsiedztwo i warto o nie zabiegać. Gdyby więc tuż przy klasztornym murze miał stanąć paskudny wieżowiec, albo - co jeszcze gorzej - jakieś rozwrzeszczane centrum handlowe, pierwsza bym protestowała. Mam jednak wrażenie, że akurat niewysoki dom mieszkalny z usługowymi lokalami na parterze, nie jest szczególnie uciążliwym sąsiedztwem.

    I warto docenić przyjazne gesty właściciela ziemi, który ma prawo budować.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    odcięcie od świata

    p. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 3

    Co to za państwo,w którym prawowity własciciel gruntu,mający wszelkie zgody nie może,za swoje pieniądze pobudować domu ? To Pństwo... Kościelne.I nich-jak kończy swój tekst Pani Redaktor-...rozwiń całość

    Co to za państwo,w którym prawowity własciciel gruntu,mający wszelkie zgody nie może,za swoje pieniądze pobudować domu ? To Pństwo... Kościelne.I nich-jak kończy swój tekst Pani Redaktor- siostrzyczki "docenią przyjazne gesty właściciela ziemi",bo jak on się wkurzy,to np. sprzeda teren "ruskim" a oni zrobią tam...agencję towarzyską.
    Zastanówcie się siostrzyczki !!!zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo