Antoninek: Rozbiorą wiadukt, ale trochę później

    Antoninek: Rozbiorą wiadukt, ale trochę później

    Elżbieta Sobańska

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Prace przy rozbiórce wiaduktu Antoninek miały się rozpocząć na początku mają, ale termin został przesunięty o dwa tygodnie.
    - Niezbędne jest przełożenie linii telekomunikacyjnych i elektroenergetycznych, które utrudniają rozbiórkę, więc przesunęliśmy termin na 22 maja - mówi Kazimierz Skałecki, zastępca dyrektora Zarządu Dróg Miejskich. - Teraz trwają prace przygotowawcze przed zamknięciem północnej części wiaduktu.

    Budowa od podstaw nowego węzła potrwa dwa lata, dlatego mieszkańcy muszą się liczyć z utrudnieniami. Będą zwężenia, ale kierunki zostaną zachowane.

    Zobacz: Organizacja ruchu na czas rozbiórki

    Trudniejszy przejazd mogą mieć osoby jadące z Bogucina w kierunku Antoninka, przed skrzyżowaniem z ulicą Mogileńską. Będą musieli zawrócić i kierować się przygotowanymi objazdami. W czasie przebudowy mają bez zmian kursować autobusy linii 57, 66 i nocny 233.

    Zobacz: Węzeł Antoninek po przebudowie

    Rozbiórka północnej nitki potrwa miesiąc, a kierowcy po nowym obiekcie pojadą jeszcze w tym roku. Zimą zaczną się prace na południowej części.

    ZDM uruchomił mail: antoninek@zdm.poznan.pl, pod którym można zgłaszać uwagi dotyczące przebudowy.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    rozjazdy

    k (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 6

    Ja tylko jestem ciekaw w jaki sposób będzie można wjechać od strony Warszawy i Poznania na planowany odcinek 3-ciej ramy komunikacyjnej w kierunku południowym. I dlaczego planowana 3-cia rama...rozwiń całość

    Ja tylko jestem ciekaw w jaki sposób będzie można wjechać od strony Warszawy i Poznania na planowany odcinek 3-ciej ramy komunikacyjnej w kierunku południowym. I dlaczego planowana 3-cia rama przechodzi przez środek peronu. Ale pewnie za parę lat trzeba będzie znów całość przebudować. Ot, taka nasza poznańska gospodarność.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    O dwa lata za długo....

    Bogdan (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 7

    O dwa lata za długo. Taki mały wiadukt to na świecie powstaje w ciągu 3 miesięcy. U nas jak zwykle nic na czas nie jest przygotowane i dlatego to trwa latami.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo