Leszno: Nadali Lechowi Kaczyńskiemu tytuł Honorowego...

    Leszno: Nadali Lechowi Kaczyńskiemu tytuł Honorowego Obywatela, ale nie bez wątpliwości

    DAN

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Leszczyńscy radni na dzisiejszej nadzwyczajnej sesji podjęli dwie uchwały. Pierwsza dotyczyła oddania hołdu ofiarom katastrofy w Smoleńsku. Druga poświęcona była nadaniu Prezydentowi RP Lechowi Kaczyńskiemu tytułu Honorowego Obywatela Miasta Leszna.
    Pomysł, jak mówią samorządowcy był wspólny. Można się tylko domyślać, że wypłynął z klubu Prawa i Sprawiedliwości, bo to właśnie radni tej formacji przygotowali projekt uchwały, na mocy której Lech Kaczyński stał się honorowym obywatelem miasta.

    - Bardzo smutne okoliczności spowodowały, że spotkaliśmy się dziś na tej sali. Tragedia poruszyła nas wszystkich dogłębnie. Chcemy w szczególny sposób uczcić pamięć ofiar katastrofy - mówił do zebranych Piotr Olejniczak, przewodniczący Rady Miejskiej Miasta Leszna.


    Po tym wystąpieniu prezydent Tomasz Malepszy odczytał przemówienie, które już raz wygłosił podczas obchodów 70 - lecia zbrodni katyńskiej. - Wszyscy przeżywamy Katyń. To miejsce podwójnie przeklęte. Żaden naród nie został jeszcze dotknięty tragedią na tak wielką skalę. Nasza rana będzie goiła się długo, a blizna po niej zostanie głęboka - mówił Malepszy.

    Podczas dzisiejszej sesji radni podejmowali dwa projekty uchwał. Pierwszy, dotyczący oddania hołdu ofiarom, przedstawił radny lewicy Grzegorz Rusiecki. Drugi odczytał Sławomir Szczot, szef klubu Prawa i Sprawiedliwości. Nie było burzliwych jak zwykle dyskusji, różnicy zdań, wyrażania swoich poglądów, ani nawet głosowania. Rada Miejska była jednomyślna.

    Nic w tym dziwnego, bo wcześniej przedstawiciele wszystkich klubów dwukrotnie spotkali się z prezydentem Malepszym, by zdecydować jak najlepiej oddać hołd zmarłym. Podczas sesji żaden z radnych (obecnych było 16 spośród 23 - nie było radnych lewicy) nie zabrał głosu, by zwrócić uwagę na wątpliwości, które pojawiały się w kuluarowych rozmowach. Nie sprzeciwiali się, ale jeszcze przed posiedzeniem mówili o braku związku między prezydentem RP, a Lesznem, który pośmiertnie został jego Honorowym Obywatelem.

    Przed podjęciem obu uchwał salę opuścili radni Marcin Błaszkowski oraz Marek Ganowicz. Spośród radnych lewicy tylko Grzegorz Rusiecki pozostał na sali.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo