Taki los mordercy

    Taki los mordercy

    Marek Weiss

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Chyba jeszcze nikt nie pokusił się o analizę losów morderców opu-szczających cele po odsiedzeniu wyroku. Osoby takie nie odlatują na księżyc, tylko żyją między nami. Czasami blisko ludzi, których skrzywdzili.
    Za kilka dni na wolność wyjdzie Robert B. z Biadaszek. Zamordował 8-letnią córkę swoich znajomych. Sęk w tym, że nigdy nie odnaleziono jej ciała, a on sam często temu zaprzeczał. Okazało się, że w XXI wieku człowiek może zniknąć jak kamień w wodę, odsłaniając bezradność jasnowidzów, detektywów i psów tropiących. Skoro nie ma ciała, to w myśl prawa nie ma morderstwa. Wprawdzie poszlakowy proces odbył się, ale zakończył się stosunkowo łagodnym wyrokiem. Zdaniem mieszkańców Biadaszek zbyt łagodnym. Oni już dawno ocenili go jednoznacznie. Gdy wróci, będzie wyklęty.

    Dalszy los Roberta B. może więc stać się łakomym kąskiem nie tylko dla dziennikarzy, ale i dla psychologów, socjologów i głosicieli haseł o "braniu swoich spraw we własne ręce".

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo