Niemiecka Wieś: Rodzinny konflikt zakończony strzelaniną

    Niemiecka Wieś: Rodzinny konflikt zakończony strzelaniną

    Andrzej Kurzyński

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    W kaliskim szpitalu walczy o życie 40-letni mężczyzna, który w niedzielę wieczorem został postrzelony przez 53-letniego brata swojego teścia. Tragedia rozegrała się w Niemieckiej Wsi w podkaliskiej gminie Szczytniki.
    - Około godziny 18.30 do naszej jednostki zatelefonowała kobieta, która roztrzęsionym głosem poinformowała dyżurnego o tym, że jej mąż został postrzelony przez mężczyznę, który wspólnie z nimi zamieszkuje - relacjonuje podkomisarz Bożena Majewska z Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu.

    Na miejsce pojechali policjanci z komisariatu w Koźminku oraz wydziału kryminalnego i dochodzeniowo-śledczego z Kalisza.
    Ze wstępnych ustaleń wynika, że między mężczyznami wywiązała się kłótnia na tle majątkowym. Wówczas jeden z nich chwycił za pistolet gazowy przerobiony na ostrą amunicję i dwukrotnie strzelił. Jeden z pocisków trafił 40-letniego mężczyznę w szyję i utkwił w okolicy obojczyka.

    Drugi przebił drzwi do spiżarni i trafił w ścianę. Napastnik złapał wówczas za pojemnik z łatwopalną cieczą i próbował podpalić pokój należący do poszkodowanego. Mężczyzna rozlał prawdopodobnie naftę i wrzucił do pomieszczenia zapaloną gazetę. Do pożaru nie doszło, bo żona pokrzywdzonego w porę ugasiła płomienie. W tym czasie w domu była jeszcze trójka dzieci. Napastnik wybiegł wówczas z domu i ukrył broń. Na miejsce wezwano policję.

    - Zatrzymany 53-latek początkowo twierdził, że nie ma nic wspólnego ze strzelaniną - dodaje policjantka. Funkcjonariusze odnaleźli broń, z której prawdopodobnie strzelał napastnik. Była ona ukryta w starej oponie w jednym z pomieszczeń gospodarczych. Policjanci znaleźli też 28 sztuk amunicji kalibru 5,6 mm.

    Sprawca trafił do policyjnej izby zatrzymań. Był pijany. W wydychanym powietrzu miał 1,5 promila alkoholu. W poniedziałek został przesłuchany przez prokuratora. Najprawdopodobniej dziś usłyszy zarzut usiłowania zabójstwa, a prokuratura wystąpi z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie 53-latka. Poszkodowany 40-latek przebywa na oddziale intensywnej terapii kaliskiego szpitala. Jego stan lekarze określają jako ciężki.

    Mieszkańcy wsi, w której doszło do tragedii są wstrząśnięci tym, co się stało. - Wszyscy wiedzieli, że jest między nimi konflikt. Policja regularnie tam interweniowała. Ten co strzelał nadużywał alkoholu i podobno chcieli go wyrzucić z domu. Żal mi ich obu - mówi jedna z kobiet.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo