Poznań: Skłotersi zapłacą za zniszczenie ściany

    Poznań: Skłotersi zapłacą za zniszczenie ściany

    Mateusz Pilarczyk, Jakub Stelmaszyk

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Poznań: Skłotersi zapłacą za zniszczenie ściany
    1/13
    przejdź do galerii
    Już na godzinę przed planowanym startem manifestacji na plac Mickiewicza przesuwała się kolumna poznańskich anarchistów. Zamaskowani. Ubrani na czarno. Pochód robił wrażenie. Ich wejściu na plac przed poznańskimi krzyżami przyglądały się ze zdziwieniem osoby, które przyszły do auli uniwersyteckiej na koncert. Większość osób usłyszała wówczas o Rozbracie po raz pierwszy.

    "Miasto nie na sprzedaż!", "Mieszkanie prawem, nie towarem!", "Nie oddamy wam rozbratu!", "Grusse aus Berlin!" - to tylko niektóre z haseł wypisanych na transparentach demonstrantów. Skłotersi przerobili też logo Poznania. Na plakatach zamiast hasła "miasto know-how" pojawił się napis "miasto to nie firma".



    - Słówko wyjaśnienia, dlaczego dzisiaj jesteśmy zamaskowani. Przez 16 lat pokazywaliśmy nasze twarze, a miasto cały czas uznaje, że Rozbrat nie istnieje. Przez 16 lat byliśmy gotowi do rozmów.

    Dziś jesteśmy anonimowi. Dziś liczy się 16 lat naszej pracy i walki. Nasze twarze nie mają znaczenia. Na planach miejskich ten teren jest nieużytkiem, a na stronach internetowych miasto chwali się osiągnięciami Rozbratu. Gdzie tu jest konsekwencja? Dziś po raz kolejny pokazujemy, że jesteśmy! Rozbrat zostaje! - zagrzewał demonstrantów członek Kolektywu Rozbrat.

    Swoje poparcie dla protestu zaprezentował Lech Mergler ze Stowarzyszenia "My-Poznaniacy", przedstawiciele Zielonych 2004 oraz Krytyki Politycznej. Na demonstracji pojawili się również radny Krzysztof Mączkowski i prof. Tomasz Polak.

    Kwadrans po godzinie 18 demonstracja ruszyła. Skłotersi na dłużej zatrzymali się dopiero pod poznańskim ratuszem. Przemówienia wygłosiły osoby popierające Rozbrat, a na ścianie domków budniczych członkowie kolektywu wyświetlili film opowiadający w skrócie o 16-letniej działalności Rozbratu.

    Kulminacyjnym punktem demonstracji był przemarsz na plac Kolegiacki. W stronę Urzędu Miasta poleciały sztuczne ognie, a za nimi pojemniki z farbą. Demonstranci spalili kukłę symbolizującą prezydenta Ryszarda Grobelnego. Plac wypełniło głośne skandowanie "Rozbrat walczy, Rozbrat dzielny. Nie zaszkodzi mu Grobelny". Druga kukła symbolizowała dewelopera, który podczas piątkowej licytacji może kupić teren skłotu. To właśnie do potencjalnego inwestora adresowane były słowa: Kupując Rozbrat, kupujesz kłopoty. Ktoś z tłumu odpalił granaty dymne. Kiedy wiatr rozwiał dym, na ścianie urzędu pokazał się napis "Rozbrat zostaje" oraz "Łapy precz od Rozbratu". Przed wejściem do gmachu skłotersi pozostawili prezent dla urzędników - makietę symbolizującą Rozbrat.

    Mimo incydentów przed urzędem miasta, policja ocenia, że trwająca ponad trzy godziny demonstracja była spokojna. - Obyło się bez bójek i zamieszek - mówi Zbigniew Paszkiewicz, rzecznik poznańskiej policji. Funkcjonariusze trzymali rękę na pulsie. Na dziedzińcu Urzędu Miasta ukryty był samochód z armatką wodną. Funkcjonariusze zabezpieczali również gmach urzędu o strony parku przy ul. Podgórnej.

    - Będziemy ustalać, kto umieścił napis na urzędzie - deklaruje Z. Paszkiewicz. Po manifestacji policja przesłuchała jednego z uczestników, którego ubranie zostanie poddane ekspertyzie, gdyż znajdowały się na nim ślady farby. Za zniszczenie elewacji zabytkowego budynku (w którym mieści się urząd miasta) odpowie co najmniej jeden z uczestników sobotniej demonstracji w obronie skłotu Rozbrat. Jutro pracownicy magistratu złożą doniesienie o popełnieniu przestępstwa.

    - Będziemy prowadzić dochodzenie w tej sprawie - zapowiada Andrzej Borowiak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. - Nazwisko osoby podejrzewanej o zniszczenie elewacji jest nam znane, policjanci zauważyli ubrudzonego farbą demonstranta i wylegitymowali go. Policja rozważa pociągnięcie do odpowiedzialności organizatorów demonstracji, którzy dopuścili do złamania prawa. Pieniądze na oczyszczenie murów będą pochodzić z ubezpieczenia miasta.


    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (15)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ekolodzy

    Niedożywiony Biedak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 64 / 51

    Niby tacy z nich ekolodzy, a taki syf po sobie zostawili.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pozory mylą

    Niedożywiony Biedak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 70 / 50



    Ci co stoją na czele tej instytucji i najwięcej krzyczą, jak Piekarski z Federacji Anarchistycznej (, albo jego dziewczyna Kaśka, to osoby które nigdy tak naprawdę tam nie mieszkały i o...rozwiń całość



    Ci co stoją na czele tej instytucji i najwięcej krzyczą, jak Piekarski z Federacji Anarchistycznej (, albo jego dziewczyna Kaśka, to osoby które nigdy tak naprawdę tam nie mieszkały i o 17.00, po wracają np. do swojej wilii przy Rondzie Przybyszewskiego i nadzianych, i ustawionych starych, na których utrzymaniu byli przynajmniej do niedawna, dopóki sami się nie ustawili, zaoszczędzając przy okazji - dzięki Rozbratowi - parę groszy.

    To na Rozbracie odbywały się próby zespołu Grabaża , który teraz rozdaje autografy w EMPiKu. W tym samym EMPiKu, w którym zatrudnia się ludzi na zlecenie "na gębę", dając im umowę dopiero po wykonaniu pracy: umowę, w której masz napisane, że układałeś towar na półkach, podczas gdy w najgorszym, przedświątecznym okresie, z niekończącymi się kolejkami, na stojąco pracowałeś jako kasjer, odpowiadając za pieniądze, obsługując klientów, z prawem do 15 min. przerwy w ciągu 8 godzinnego dnia pracy, kończąc pracę o 21.30 jednego dnia i musząc przyjść na 5.30 następnego (specjalne godziny otwarcia w związku z okresem przedświątecznym), bez dostępu do pomieszczenia socjalnego spełniającego wymogi BHP; i jeszcze Ci potrącą z wypłaty (o wysokości, która w Pani z urzędu pracy wywołała wybuch śmiechu) kwotę na fundusz socjalny, na wyjazd kierownictwa na wycieczkę zagraniczną (zdjęcia z wyjazdu widoczne na ścianach na zapleczu). W tym samym EMPiK-u, z którym towarzysze anarchiści z poznańskiego squatu mają podpisaną umowę (a więc akt prawny; choć „prawo to dziwka” jak głosiły transparenty i okrzyki demonstrantów) na dystrybucję Ich wspaniałego pisemka.

    Zwykły człowiek z ulicy dostępu do tamtejszych przestrzeni i sal prób dostępu nie ma.

    Rozbrat to wcale nie miejsce otwarte, jak głoszą jego obrońcy, tylko dla tych, którzy są już przekonani. Dla pozostałych jest tylko – jak powiedział kiedyś jeden z tamtejszych liderów (bo oni są anarchistami, ale w końcu wytłumaczą ci, że e bez liderów się nie obejdzie) - „kulka w łeb”.

    W demonstracji wzięli też udział Zieloni 2004, znani ze współpracy z SD czy PD, a wśród nich kumpli Kulczyka i Grobelnego, więc o c w tym wszystkim chodzi?zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Słyszę Poznań, myślę Rozbrat

    Gdańszczanin (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 67 / 51

    Nie wiem czy zawitałbym kiedyś do Poznania, gdyby nie Rozbrat. Za każdym razem jak przyjeżdżam do Waszego miasta, odwiedzam to miejsce. Ciężko będzie pogodzić się z utratą tej inicjatywy, znając...rozwiń całość

    Nie wiem czy zawitałbym kiedyś do Poznania, gdyby nie Rozbrat. Za każdym razem jak przyjeżdżam do Waszego miasta, odwiedzam to miejsce. Ciężko będzie pogodzić się z utratą tej inicjatywy, znając lokalną ekipę związaną ze skłotem, łatwo się nie skończy. Może by uniknąć sytuacji łatwo wymykających się planowaniu i załatwić miejsce na Rozbrat II. Inaczej załoga sama sobie znajdzie lokal, a wtedy będzie napięta sytuacja, która nikomu nie wyjdzie na zdrowie.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    tylko nie hołoto!

    protestant_a (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 61 / 55

    Od takich co chcą urawniłowki etnicznej i czystości argumentów nigdy nie będziemy przyjmować-leczyć może trzeba - ale w kwestii wyjaśnień :po pierwsze tak duża demontracja rządzi się swoimi...rozwiń całość

    Od takich co chcą urawniłowki etnicznej i czystości argumentów nigdy nie będziemy przyjmować-leczyć może trzeba - ale w kwestii wyjaśnień :po pierwsze tak duża demontracja rządzi się swoimi prawami, a
    pewne kwestie musiały zostać dobitnie wyrażone bo to miasto eskaluje konflikt nie Rozbrat. Po drugie w związku z każdą demonstracją powstają różne koszty np. zabezpieczenia przez policję, czy
    wstrzymania ruchu MPK. Są to koszty funkcjonowania demokracji. Po trzecie -
    zwolennicy Rozbratu także płacą podatki więc niech sobie tu skini i mieszczanie szanujący własność nie jęczą. A Ty Anonimowy czytelniku do czego byłbyś w stanie się posunąć aby bronić swój własny dom?zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Panie Borowiak !

    Widukind (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 64 / 42

    Weź się pan do roboty i rozpocznij dochodzenie przeciw urzędowi miasta za zagrożenie zdrowia i życia kierowców a to z powodu potwornych dziur w jezdniach. Policja nie jest od pierdołów ale od...rozwiń całość

    Weź się pan do roboty i rozpocznij dochodzenie przeciw urzędowi miasta za zagrożenie zdrowia i życia kierowców a to z powodu potwornych dziur w jezdniach. Policja nie jest od pierdołów ale od bezpieczeństwa. Czy pan to rozumie ?zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Przykre, że w mediach jest zawsze miejsce dla takich.

    5454 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 90 / 63

    Skrajny margines zawsze zostanie marginesem, a pożytku (mimo widocznych usiłowań redaktora) z tego nie ma.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Rozbrat

    Lukas (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 93 / 61

    Prezydentowi Grobelnemu można wiele zarzucić, do złego wizerunku dochodzi jeszcze brak porozumienia z przesdstawicielami Rozbratu. Nie mniej jednak ci przedstawiciele przesadzają. Prezydent...rozwiń całość

    Prezydentowi Grobelnemu można wiele zarzucić, do złego wizerunku dochodzi jeszcze brak porozumienia z przesdstawicielami Rozbratu. Nie mniej jednak ci przedstawiciele przesadzają. Prezydent Grobelny powinien zaproponować przeniesienie Rozbratu i znaleść takie miejsce, gdyż idea tego miejsca jest dobra. Rozbrat nie może rościc sobie prawa do istnienia na terenie nielegalnie zajętym, w szczególności atrakcyjnym dla przedsiebiorców, na czym Miasto i Mieszkańcy moga tylko skorzystać, co nie musi oznaczać znikniecia Rozbratu z mapy Poznania. Dlaczego przedstawiciele Rozbratu nie przerobią swojego domu na taką placówkę? Przeciez moga to zrobić, a nie nielagalnie rościć sobie prawa do czegoś co nie jest ich własnością. Równie dobrze mógłbym pójśc do jakiegos domu i nakazac właścicielowi przerobienie mieszkania na kwiaciarnie. Okolice Squotu uważam nadal za niebezpieczne, a ludzi którzy uczęszczają tam nie można okreslic mianem kulturalnych i miłych. Inicjatywy Rozbratu są słuszne i dobre, a Miasto powinno znaleść inne miejsce dla ich siedzimy.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    PRECZ Z GROBELNYM

    POZANIACY (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 86 / 66

    precz z grobelnym nie chcemy tego miernoty i dyletanta... 2gi czerwiec 56 przeciwko grobelnemu , klice katoprawicowej mafii to tylko kwestia czasu

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    brawo rozbrat

    mieszkaniec poznania (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 86 / 55

    Rozbrat na mapie Poznania jest od wielu lat i powinien na niej pozostać. Demonstracja pokazała wsparcie dla Rozbratu. Hasło: Kupując Rozbrat, kupujesz kłopoty z pewnością nie jest jedynie słowami,...rozwiń całość

    Rozbrat na mapie Poznania jest od wielu lat i powinien na niej pozostać. Demonstracja pokazała wsparcie dla Rozbratu. Hasło: Kupując Rozbrat, kupujesz kłopoty z pewnością nie jest jedynie słowami, deweloperzy powinni wziąć je sobie do serca. Demonstracja, choć spokojna, pokazywała siłę osób związanych z Rozbratem. Gdy przyjdzie do eksmisji będzie ich co najmniej tyle, tylko jeszcze bardziej zdecydowanych chronić swoje miejsce, stworzone wieloletnią pracą.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Obrona Rozbratu

    Barcz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 95 / 61

    Brawo anarchiści!!!! tak trzymać.Wielu Poznaniaków Was popiera między innymi za hasła 'Miasto nie na sprzedaż" Mieszkanie prawem nie towarem" tak powinno być mieszkania poznaniakom się należą a...rozwiń całość

    Brawo anarchiści!!!! tak trzymać.Wielu Poznaniaków Was popiera między innymi za hasła 'Miasto nie na sprzedaż" Mieszkanie prawem nie towarem" tak powinno być mieszkania poznaniakom się należą a tymczasem te c....y z Um chcą wszystko sprzedać by się oblowić.Trzeba sprawdzić jakie prowizje dostają
    za sprzedaż terenów należących do miasta,zmienić przepisy o sprzedaży gruntów miasta.sprawdzić kto ma kupić rozbrat ta sprawa cuchnie,wywalić Grobelnego z prezydenta i zrobić porządki w mieście.
    Brawo demonstranci miasto nie umie rozmawić z mieszkańcami bez zadymy,a przecież urząd miasta pełni służbną rolę wobec społeczeństwa,tymczasem dziala przeciwko społeczeństwu miasta.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo