Gniezno: Parowozownia pod znakiem zapytania

    Gniezno: Parowozownia pod znakiem zapytania

    Iza Budzyńska

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Po rozmowach z przedstawicielami PKP i Ministerstwa Infrastruktury gnieźnieński poseł Paweł Arndt mówi, że stworzenie muzeum w starej parowozowni jest pod "pod znakiem zapytania". Wszystko teraz zależy od samorządów, które musiałyby znaleźć pieniądze na jego utrzymanie i funkcjonowanie.
    - Rozmawiałem ponadto z wicemarszałkiem Wojciechem Jankowiakiem, on również nie przekreślił możliwości powstania muzeum, z tym że podkreślił też jednoznacznie, że gdyby to miało być muzeum, które między innymi utrzymywałoby parowozy w dobrym stanie, byłoby dość trudne, ponieważ zarząd województwa ma pod opieką podobny obiekt w Wolsztynie, który kosztuje około 50 mln zł rocznie - mówi Paweł Arndt.

    Po rozmowach wiadomo, jak relacjonuje poseł, że ani kolej nie jest chętna, żeby oddać obiekty za darmo, ani przedstawiciele ministerstwa nie chcą naciskać na spółkę. Zdaniem posła Arndta, muzeum miałoby szansę na utrzymanie, gdyby połączyć w parowozowni funkcje kulturalne z elementami komercji.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo