Sąd: Rozpoczął się proces wójta gminy Czerwonak

    Sąd: Rozpoczął się proces wójta gminy Czerwonak

    Barbara Sadłowska

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Dzisiaj przed poznańskim Sądem Rejonowym Nowe Miasto rozpoczął się proces biznesmena Stanisława Dz. oraz wójta gminy Czerwonak, jego zastępcy i członków komisji przetargowych.
    Oskarżeni nie przyznali się do winy i skorzystali z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Nie odpowiadali też na pytania. Pierwsza rozprawa ograniczyła się więc do odczytania wcześniejszych wyjaśnień oskarżonych.

    Prokuratura postawiła zarzuty 8 osobom. Głównym oskarżonym w sprawie jest inżynier Stanisław Dz., właściciel firmy, która wykonywała prace budowlane. Według prokuratury, zdarzało mu się wygrywać przetargi dzięki wcześniejszym uzgodnieniom z przewodniczącymi i członkami komisji.
    Pierwszy zarzut dotyczy przetargu zorganizowanego przez Przemysłowy Instytut Maszyn Rolniczych w Poznaniu, a dokładnie: "termodynamizacji przegród zewnętrznych budynków". W lipcu 2007 roku Stanisław Dz. miał się porozumieć z zastępcą komisji i jednym z jej członków, którzy na jego prośbę wprowadzili wymóg posiadania przez wykonawców certyfikatu jakości ISO 9001. Ta zmiana ułatwiła biznesmenowi wygraną w przetargu na zlecenie warte 3,5 miliona złotych.

    Drugi zarzut również dotyczy 2007 roku. Gmina Czerwonak ogłosiła wówczas przetarg na modernizację budynku - siedziby władz samorządowych. Według prokuratury, Stanisław Dz. i tym razem dogadał się z zastępcą wójta, Tomaszem S., który przewodniczył komisji przetargowej oraz jej sekretarzem, Dorotą Dz. Urzędniczka była w gminie inspektorem do spraw inwestycji. Uzgodnienia miały dotyczyć takiego ustalenia wysokości zlecenia, terminu przetargu oraz rozpoczęcia prac, aby zwyciężyła firma Stanisława Dz. Biznesmen obiecał urzędniczce - za ułatwienie zwycięstwa - 10 tysięcy złotych.

    Prokuratura postawiła również zarzut wójtowi Czerwonaka, Mariuszowi P. - że jako pracownik samorządowy "w celu osiągnięcia korzyści materialnej dla właściciela firmy" - usankcjonował swoim podpisem dokumenty, które nie zawierały prawdziwych danych. Czyli popełnił przestępstwo, określane w kodeksie karnym jako "poświadczenie nieprawdy". Dotyczyło ono protokołu postępowania o udzielenie zamówienia firmie Stanisława Dz. oraz załącznika do tego dokumentu. Wójt podpisał zlecenie złożone 22 sierpnia 2007 roku na kwotę 455 tysięcy złotych, które zostało podmienione 30 sierpnia - na kwotę 494 tysięcy.

    Dwóch ostatnich oskarżonych to kierownicy budowy domu Doroty Dz. Śledztwo w sprawie niegospodarności w gminie Czerwonak prowadziła poznańska Prokuratura Apelacyjna. Nie doszukała się korupcji - poza obiecankami biznesmena dla Doroty Dz. Proces miał się rozpocząć 8 marca, jednak w tym dniu wieloletni wójt Czerwonaka i przewodniczący Związku Gmin Wiejskich RP uczestniczył w Kongresie XX-lecia Samorządu Terytorialnego w Poznaniu.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo