Sport

    Piłka ręczna: Skandal w Wągrowcu. Parkiet jak lodowisko

    Piłka ręczna: Skandal w Wągrowcu. Parkiet jak lodowisko

    Jacek Pałuba

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    W krótkiej historii występów piłkarzy ręcznych Nielby Wągrowiec w ekstraklasie, takiej sytuacji jeszcze nie było. Beniaminek został bowiem ukarany walkowerem, a powodem tego był parkiet, który nie nadawał się do gry, bo zawodnicy mocno się na nim ślizgali.
    Spotkanie Nielby z AZS AWFiS Gdańsk, tak naprawdę było ważne jedynie dla gości. Gdańszczanie będą bronili się przed spadkiem z ekstraklasy i dlatego każde wywalczone punkty były im potrzebne. Tymczasem od początku zawodnicy obu drużyn nie potrafili utrzymać równowagi w jednym miejscu na parkiecie. Powód był prosty - spod kilku klepek parkietowych "wyłaził'' źle położony klej.

    Pojedynek był przerywany, a sami zawodnicy Nielby próbowali poprawić nawierzchnię boiska. Niestety, bezskutecznie. W ósmej minucie potyczki, przy stanie 2:5, międzynarodowa para sędziowska Mirosław Baum i Marek Góralczyk, podjęła decyzję o jej przerwaniu. Klub z Wągrowca próbował ratować sytuację, proponując gdańszczanom rozegranie meczu następnego dnia i pokrycie wszystkich kosztów z tym związanych. Akademicy na to się jednak nie zgodzili. Nie było też gwarancji, że parkiet zostanie naprawiony do niedzieli.

    Jeszcze w sobotę wieczorem, Ignacy Dziemiańczuk, komisarz ligi Związku Piłki Ręcznej w Polsce podjął decyzję o przyznaniu walkoweru siódemce z Gdańska. - Podjąłem decyzję o walkowerze dla Gdańska, innej nie mogłem bowiem podjąć. To na gospodarzach spoczywa obowiązek odpowiedniego przygotowania hali. Owszem, spodziewam się odwołania ze strony Nielby, ale ja swojej decyzji nie zmienię - mówił Dziemiańczuk, oglądający w sobotę wieczorem mecz Piotrkowianina ze Śląskiem Wrocław.

    - My byliśmy przygotowani do sportowej walki. Niestety parkiet się ruszał, a użyty klej był na wierzchu. Trudno było grać w takich warunkach. Takie rzeczy się zdarzają i trudno szukać winnych. Decyzja o walkowerze jest niefortunna, szczególnie dla drużyn, które będą walczyły o pozostanie w ekstraklasie. Lepiej by było, aby ten mecz się odbył - mówił Edward Koziński, trener Nielby Wągrowiec.

    Faktem jest, że parkiet w hali w Wągrowcu jest już bardzo stary. Można było przewidzieć taką sytuację. Wychodzi jednak na to, że ktoś zaniedbał swoje obowiązki w hali przy ul. Kościuszki. Po tej sobocie pozostał duży niesmak, który może się odbić czkawką na zespole Nielby, który przecież zdobył swoją postawą w rozgrywkach spory szacunek wszystkich rywali. Cóż, pozostaje teraz czekać na mecze play-off Nielby z Wisłą Płock.







    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
    1 Lechia Gdańsk Live 22 43 13 4 5 35-25
    2 Jagiellonia Białystok Live 22 42 13 3 6 41-23
    3 Lech Poznań Live 23 41 12 5 6 38-19
    4 Legia Warszawa Live 22 38 11 5 6 45-25
    5 Zagłębie Lubin Live 21 34 9 7 5 29-22
    6 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 22 34 10 4 8 25-30
    7 Pogoń Szczecin Live 23 30 7 9 7 34-32
    8 Arka Gdynia Live 23 29 8 5 10 28-30
    9 Korona Kielce Live 23 29 9 2 12 32-46
    10 Wisła Kraków Live 22 28 8 4 10 32-36
    11 Śląsk Wrocław Live 22 26 6 8 8 22-30
    12 Cracovia Live 22 25 5 10 7 31-28
    13 Wisła Płock Live 22 25 6 7 9 28-32
    14 Piast Gliwice Live 22 22 5 7 10 22-38
    15 Ruch Chorzów Live 22 19 7 2 13 31-39
    16 Górnik Łęczna Live 21 18 4 6 11 21-39