Głos Wielkopolski » Wiadomości » Suszarnia COŚ w Koziegłowach wyjątkowo często szwankuje

Suszarnia COŚ w Koziegłowach wyjątkowo często szwankuje

Data dodania: 2010-03-12 07:03:41 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-03-13 15:11:30

Głos Wielkopolski

Bogna Kisiel

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Suszarnia COŚ w Koziegłowach wyjątkowo często szwankuje

W Koziegłowach jeszcze długo będzie śmierdzieć, bo od prawie trzech lat nie udało się uruchomić suszarni osadów (© Piotr Jasiczek)

Jednego z pracowników Centralnej Oczyszczalni Ścieków w Koziegłowach nieprzytomnego przywieziono wczoraj po godzinie 10 do Szpitala im. Raszei w Poznaniu. Trafił na odział toksykologii.

Jak informuje Elżbieta Wrzesińska-Żak, dyrektor szpitala, pacjenta przywieziono głęboko nieprzytomnego. Zatruł się tlenkiem i dwutlenkiem węgla. Świadomość odzyskał około południa. Mirosława Szafrańska, kierownik Zakładu Ścieków, któremu podlega oczyszczalnia, stwierdziła: - Wypadek to za dużo powiedziane. Pracownik został zabrany do szpitala. Jest przytomny.

Włodzimierz Dudlik, wiceprezes Aquanetu, mówi, że do wypadku doszło podczas rozbiórki jednej z linii do termicznego suszenia osadów, produktów powstałych po oczyszczeniu ścieków.
∨ Czytaj dalej
Pracownik, mimo zabezpieczeń, łapiąc oddech, wciągnął powietrze wraz z niebezpiecznymi związkami.

Świadkowie zdarzenia opowiadają, że poszkodowany miał otworzyć lej rozdzielający na linii C do suszenia odpadów i go oczyścić. Wtedy z leja strzeliło dymem. Stracił przytomność i przewrócił się. Wezwano pogotowie. Mężczyznę reanimowano i zabrano do szpitala.

Trzeci rok COŚ próbuje uruchomić trzy linie technologiczne do termicznego osuszania odpadów. W tym czasie doszło tutaj, poza wczorajszym wypadkiem, do dwóch pożarów. Jeżeli linie nie będą działały do końca tego roku, to nie zostanie rozliczona inwestycja warta 29 mln euro, dofinansowana przez Unię Europejską z Funduszu Spójności. To oznacza, że unijna kasa przejdzie Aquanetowi koło nosa.

- Ze sprawozdania, które mi przedstawiono, wynika, że wszystkie sprawy będą zrealizowane - mówi Mirosław Kruszyński, zastępca prezydenta miasta, ale przyznaje, że suszarnia jest słabym punktem całego projektu.

Jednak prawda jest taka, że kolejne próby uruchomienia suszarni kończą się kompletną klapą. Nie zdarzyło się, żeby trzy linie pracowały jednocześnie.
Jednak Dudlik zapewnia, że jedna linia została wyłączona w ramach konserwacji, bo były problemy z łożyskiem. Dwie natomiast pracowały normalnie do czasu, gdy trzeba było je wyłączyć ze względu na zagrożenie pożarowe. - Skończył się azot - tłumaczy Dudlik, dodając, że po jego dowiezieniu linie w piątek ruszą.

Z naszych informacji wynika, że linia A stanęła po kilku dniach, bo okazało się, że zbiornik oleju jest dziurawy. Jest na gwarancji, więc wkrótce problem zostanie rozwiązany. Wypożyczono wirówkę, bo osad wprowadzany do suszarni nie może być zbyt wilgotny i uruchomiono linię B. Jednak osad żarzył się, a spod filtra workowego wydostawał się dym. Wyłączono linię i "duszono" azotem.

Podobne problemy wystąpiły na linii C. W środę ok. godz. 15 wskaźniki odnotowały wzrost stężenia tlenku węgla. Instalacja była tak gorąca, że jak twierdzą świadkowie, stopiła się chłodnica, a na zewnątrz wydostawał się dym. I znów trzeba było linię "azotować", by nie dopuścić do pożaru. Wczoraj rano pracownicy dostali polecenie oczyszczenia leja rozdzielającego i wtedy doszło do wypadku.

Dwa pożary, które miały miejsce przy osuszaniu osadów potwierdziły, że butle z azotem nie wystarczą. Zdecydowano się na nie z braku pieniędzy, ponieważ wytwornica azotu jest bardzo droga. Teraz jest jeden duży zbiornik na azot i będzie następny. - Zwiększamy zapas azotu na wypadek, gdyby w krótkim czasie doszło do zagrożenia - wyjaśnia Dudlik.

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Głos Wielkopolski

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Głos Wielkopolski", środa 23.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Kontakt: infolinia 800-171- 801, 61 8606026, 61 8606029, 61 8606030, 61 8606032 od poniedziałku do piątku w godzinach 8-16

email:prenumerata@glos.com

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Filia Poznań

ul. Grunwaldzka 19
60-782 Poznań
tel. 61 869-4196, 61 869-4267
fax. 61-869-4190

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Głos Wielkopolski

ul. Grunwaldzka 19,
60-782 Poznań,
tel. 61 86-94-100,
fax 61 860-61-15,
e-mail: redakcja@glos.com

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdzie w Poznaniu najlepiej spędzić upały?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GłosWielkopolski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.