Głos Wielkopolski » Kultura » W monodramie trudno poznać serialową gwiazdę

W monodramie trudno poznać serialową gwiazdę

Data dodania: 2010-03-09 11:18:52 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-03-09 11:48:41

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
W monodramie trudno poznać serialową gwiazdę

Ewa Kasprzyk w roli Patty Diphusa jest przerażająca i przejmująca zarazem (© Wrostja)

Ewa Kasprzyk ostatnimi czasy gra głównie matki. Są one czułe, nieznośne, zimne. Zależy od serialu. Na szczęście aktorka ma w swoim dorobku rolę życia, czyli Patty Diphusa - pisze Stefan Drajewski.

Postać Patty Diphusa stworzył Pedro Almodovar jako alter ego w swoich felietonach, które w latach 80. pisał dla tygodnika "La Luna". Kiedy Remigiusz Grzela, autor adaptacji, powiedział głośno, że chciałby wystawić "Patty Diphusa" z Ewą Kasprzyk, wszyscy byli zdumieni. Jedni nie wierzyli, że sławny Almodovar zgodzi się na inscenizację swoich felietonów, inni wątpili w możliwości aktorki. Jedni i drudzy przegrali. Wielki hiszpański reżyser pozwolił młodszej koleżance po fachu - Marcie Ogrodzińskiej na reżyserię. I tak powstała genialna rola. Ewa Kasprzyk jest olśniewająca. Stworzyła postać żywcem wyjętą z filmów Hiszpana. Podczas swojego krótkiego pobytu w Polsce Pedro Almodovar spotkał się z twórcami spektaklu, wyraził wdzięczność za poświęcenie mu tak wielkiej uwagi i zapowiedział swoją obecność na jednym ze spektakli w Teatrze Polonia.
∨ Czytaj dalej


Ewa Kasprzyk gra gwiazdę porno, która każdego wieczoru odwiedza inny przybytek rozpusty. Kiedy wchodzi do sali teatralnej, mamy wrażenie, że pomyliła adresy, że chciała trafić do klubu go-go lub gejowskiego, a nie na scenę. Ma na sobie perukę niczym stóg siana, ubrana jest w obcisłą lamparcią sukienkę, chodzi na wysokich obcasach niczym na szczudłach… Podczas godzinnego monologu rozbiera swoją bohaterkę na drobne części. Ta spowiedź jest plugawa, ordynarna, do bólu szczera i prawdziwa. A Kasprzyk wiarygodna, jak w żadnej roli dotąd. Pod tą powłoką kiczu kryje się kobieta samotna, opuszczona, przenicowana przez mężczyzn, życie, show-business... Czy akceptuje siebie?

Ten monodram trzeba koniecznie zobaczyć. Pokazuje on zupełnie inną twarz Ewy Kasprzyk i dowodzi, że polskie aktorki czekają na dobrze napisane role, szkoda, że jedyna szansa do zaistnienia na dużym ekranie lub w telewizji są seriale i telenowele. Ewa Kasprzyk gra Patty już sześć lat i myślę, że pozostanie jej wierna jeszcze bardzo długo. Może wreszcie Almodovar zobaczy ją na scenie i zatrudni w swoim filmie.

Patty Diphusa
Teatr Muzyczny (ul. Niezłomnych 1)
środa, 10 marca, godz. 18.20 i 20.30
bilety: 85-95 zł

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Głos Wielkopolski

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Głos Wielkopolski", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Kontakt: infolinia 800-171- 801, 61 8606026, 61 8606029, 61 8606030, 61 8606032 od poniedziałku do piątku w godzinach 8-16

email:prenumerata@glos.com

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Filia Poznań

ul. Grunwaldzka 19
60-782 Poznań
tel. 61 869-4196, 61 869-4267
fax. 61-869-4190

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Głos Wielkopolski

ul. Grunwaldzka 19,
60-782 Poznań,
tel. 61 86-94-100,
fax 61 860-61-15,
e-mail: redakcja@glos.com

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GłosWielkopolski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.