Wiosna bowiem eksplodowała ogromnym bogactwem tendencji i stylów. O pomoc w ich uporządkowaniu poprosiliśmy Przemysława Koszmidra, stylistę firmy odzieżowej Olimpia.
- Tej wiosny dominują błękity, pomarańcze i zielenie - wyjaśnia Przemysław Koszmider. - Ale o ile w zeszłym roku i dwa lata temu nosiliśmy zieleń pstrokatą i trawiastą, to tej wiosny wraca głęboka, morska zieleń, wpadająca nawet czasem w odcień turkusu.
Obserwujemy też silny powrót ekologii. Bardzo modne są brązy, beże i kolory natury. W materiałach renesans przeżywają len i bawełna, a my wprowadziliśmy w tym sezonie nowość - włókna bambusa. To naturalna przędza idealna na cieplejsze dni - tłumaczy stylista.
Co zmieni się w samych trendach? Przede wszystkim obserwujemy równoległą eksplozję kilku stylów. Jednym z nich jest folk i etno z nutką romantyzmu. - Hitem sezonu jest "bluzka-chłopka", czyli stylizowana koszula lub tunika z szerokimi rękawami, ozdobiona koronkami albo haftami - tłumaczy Przemysław Koszmider.
- Kobieta w wersji romantic wcale nie musi być nudna - przeciwnie, ma być figlarna. Eksponowana bielizna, falbanka, koronka czy błysk to widowiskowa erotyka, nieco teatralna i barokowa - mówi z kolei Dorota Sikorska, stylistka Every Nature.Z wielką pompą wraca też styl marynarski. Niezwykle modne są granatowe i białe paski, dokładnie takie, jakie na statku nosi bosman.
- Jednak biel i granat można przełamać czerwienią - dodaje stylista. - Dlatego przy marynarskich żakietach dobrze wyglądają czerwone stebnówki lub czerwone dodatki, na przykład kokardki.
Ale wiosenna moda odsłoni także bardziej drapieżną naturę kobiet. Będą mogły sobie na to pozwolić, bo wraca inspiracja Afryką. To oznacza - z jednej strony - zachwyt nad kolorowymi, długimi, sięgającymi ziemi sukienkami i turbanami, z drugiej strony - nad motywami zwierzęcymi.
- Bardzo modne są cętki drapieżnych kotów i prążki zebry, choć te ostatnie nawet niekoniecznie biało-czarne, a częściej beżowo-czarne. W stylistyce afrykańskiej nosimy złoto, biżuterię stylizowaną na etniczną a na głowie chusty lub wręcz turbany - mówi Rafał Koszmider.
Projektanci dużą wagę przywiązują też do motywów graficznych. Oprócz wspomnianych już pasków, królują groszki, a także tkaniny z nadrukowanymi motywami kwiatowymi. Ale są to kwiaty nieco rozmyte, tak jakby malowane akwarelami.
Ważne są też kroje spodni. Coraz częściej bardzo wąskie spodnie rurki zostają zastąpione dzwonami, ale nie tak mocno rozszerzanymi jak w latach 70., lecz z delikatnie rozszerzającymi się nogawkami. Choć, jak twierdzą styliści, wąziutkie spodnie, tzw. cygaretki, jeszcze nie odchodzą do lamusa i będą noszone całą wiosnę.