Kongres PiS w Poznaniu: J. Kaczyński wybrany prezesem

    Kongres PiS w Poznaniu: J. Kaczyński wybrany prezesem

    Tomasz Cylka, IAR

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Niespodzianki nie było. Jarosław Kaczyński został ponownie wybrany na prezesa Prawa i Sprawiedliwości. Poparło go 999 delegatów. Przeciw było 51, a 14 wstrzymało się od głosu.
    Jarosław Kaczyński w wystąpieniu na początku dwudniowego kongresu Prawa i Sprawiedliwości w Poznaniu zaznaczył, że Polsce trzeba rządu kompetentnego, który miałby wizję rozwoju państwa. Prezes PiS skrytykował "sondażową" politykę obecnego rządu.

    "Nowoczesna Polska 2020" - pod takim hasłem odbywa się Kongres Prawa i Sprawiedliwości. Do Poznania przyjechało 1200 delegatów oraz 300 gości w tym ekspertów. Wybór prezesa PiS oraz poparcie i apel do Lecha Kaczyńskiego o start w wyborach prezydenckich to najważniejsze polityczne akcenty kongresu.

    Jak na kongres PiS przystało, nie obyło się również bez krytyki rządu. Jarosław Kaczyński zarzucił gabinetowi Donalda Tuska rozrzutność i zauważył, że kiedyś przyjdzie za to zapłacić wszystkim Polakom. Porównał tu szefa rządu do chłopca w supermarkecie, który sięga po wszystko, co znajdzie w zasięgu rąk, i przestrzegł, że stracą na tym nasze portfele.

    Jarosław Kaczyński zapowiedział, że jego partia jest gotowa do podjęcia dzieła naprawy państwa. Podkreślił też przy tym dokonania PiS-u w trakcie dwuletnich rządów.

    Po za krytyką rządu, na kongresie został zaprezentowany nowy portal społecznościowy partii. Sympatycy PiS mogą porozumiewać się dzięki MyPiS.pl. Serwis ma być forum wymiany poglądów, dyskusji, będzie to też źródło informacji.

    Pierwszego dnia obrad - delegaci wybiorą także prezesa. Jarosław Kaczyński jest jedynym kandydatem. W sobotę zostaną wybrani członkowie władz statutowych partii: rady politycznej, koleżeńskiego sądu dyscyplinarnego oraz krajowej komisji rewizyjnej.

    W trakcie dwóch dni obrad zaplanowano 30 paneli. Dyskusja będzie toczyć się między innymi o sporcie, badaniach kosmicznych, kobietach, finansach publicznych, rolnictwie, reformie zdrowia i o polityce wschodniej. Liderzy partii tłumaczą, że kongres to kontynuacja dyskusji rozpoczętej w ubiegłym roku w Krakowie.

    Piłkarscy trenerzy Henryk Kasperczak i Andrzej Strejlau, pisarz Marek Nowakowski, a także społeczny doradca prezydenta Marek Cichocki i przewodniczący "Solidarności" Janusz Śniadek - to tylko niektórzy z grona ponad 300 gości, którzy biorą udział w Kongresie PiS. W ten weekend odbywa się on w Poznaniu. Najważniejszym punktem będzie wybór prezesa. Nikt nie ma wątpliwości, że zostanie nim ponownie Jarosław Kaczyński.

    PiS lubi hale Międzynarodowych Targów Poznańskich. Wiosną 2005 roku partia rozpoczęła tu marsz przed zwycięskimi wyborami prezydenckimi. Jesienią 2007 roku Jarosław Kaczyński namaścił Zytę Gilowską na lidera poznańskiej listy do Sejmu. Zabieg nie do końca się udał, bo była wicepremier mandat zdobyła, ale głosów dla PiS nie przybyło. Tym razem wszyscy liczą, że znowu w Poznaniu rozpocznie się udany marsz przed tegorocznymi wyborami.

    - To ogromny zaszczyt dla Poznania, że właśnie w tym mieście będziemy dyskutować o programie naszej partii i wybierzemy prezesa. Mamy nadzieję, że wpłynie to na poparcie dla PiS w stolicy regionu - podkreśla Małgorzata Stryjska, p.o. szefa poznańskich struktur partii.

    A odbudowa partii przed wyborami samorządowymi i prezydenckimi jest w naszym regionie konieczna. Nastroje w poznańskim PiS po odejściu Marcina Libickiego i jego przyjaciół są bardzo kiepskie. Partia w świadomości mieszkańców Poznania i powiatu niemal nie istnieje. Gdyby nie aktywność wiceprzewodniczącego sejmiku Zbigniewa Czerwińskiego i kilku radnych miejskich, o PiS nikt by dziś nie słyszał. Efekt? Kłopoty partii z wyborem kandydata na prezydenta Poznania. Nikt jednak nie ma wątpliwości, że na sprawach Wielkopolski uwaga delegatów skupiona nie będzie. Wśród ponad trzydziestu paneli dyskusyjnych - gdzie będzie mowa o sporcie, kosmosie czy mediach - nie ma żadnego poświęconego, na przykład, trudnej sytuacji zakładów Cegielskiego.

    - Spróbujemy wielkopolskie kwestie przemycić, ale trudno powiedzieć, czy odbije się to szerszym echem - zapowiada poznański poseł PiS Tomasz Górski.

    W sobotę ponad 1200 delegatów wybierze prezesa. Wątpliwe, czy Jarosław Kaczyński będzie miał kontrkandydata, choć teoretycznie każdy może się zgłosić. Wbrew wcześniejszym zapowiedziom, wybory prezesa będą otwarte dla mediów. Wcześniej planowano, że po przemówieniu Jarosława Kaczyńskiego media zostaną wyproszone z sali.

    Wczoraj Adam Bielan, rzecznik PiS, zapowiedział, że kongres będzie otwarty od "A do Z". Tak jak pewny jest wybór Jarosława na szefa partii, tak stuprocentowe jest poparcie dla Lecha Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich. Wiele wskazuje na to, że kongres przyjmie w tej sprawie uchwałę.

    Stary-nowy prezes Jarosław Kaczyński będzie musiał się też zmierzyć z byłymi członkami PiS. W lutym sąd uznał, że były europoseł Marcin Libicki nie był świadomym współpracownikiem SB. A to właśnie kłopoty lustracyjne zadecydowały, że Jarosław Kaczyński nie wystawił go w ubiegłym roku na liście wyborczej do Europarlamentu.

    Dwa dni temu list w sprawie cenionego w regionie polityka wystosowało 14 osobistości poznańskiego życia publicznego, w tym między innymi prezydent Ryszard Grobelny oraz ludzie kultury i nauki. Choć nazwisko Jarosława Kaczyńskiego nie pada bezpośrednio, to nikt nie ma wątpliwości, że apel o przeprosiny skierowany jest właśnie do prezesa PiS. - Jeśli będzie trzeba, to Jarosław Kaczyński na pewno do sprawy się odniesie, ale proszę nie oczekiwać wylewnych przeprosin - mówi jeden z wielkopolskich posłów PiS.

    Kongres PiS to nie tylko obrady, przemówienia i wiece. To także ogromne przedsięwzięcie logistyczne. W wydarzeniu weźmie udział co najmniej półtora tysiąca ludzi. Większość z nich przyjechała do Poznania już wczoraj. Partia nie organizowała specjalnych autobusów i delegaci docierali do Poznania indywidualnie. Największa część została zakwaterowana w hotelu Mercure w centrum miasta.

    Co podczas samych obrad jeść będą delegaci i goście? Jak się dowiedzieliśmy, w menu obiadowym w pierwszym dniu zjazdu są między innymi krem pomidorowy, wieprzowina w sosie śliwkowym, rolady drobiowe, a na deser sernik. Na kolację zaplanowano risotto i strogonowa. W niedzielę menu też będzie tradycyjne.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kongres PiS w Poznaniu

    poznaniak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

    PiS zapraszamy do Poznania wyłącznie na kongresy i jako turystów.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo