BBI nam nie zagrozi

    BBI nam nie zagrozi

    Bartosz Trzebiatowski

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    W październiku przyszłego roku zostanie otwarty jeden z największych i najnowocześniejszych portów lotniczych na świecie. Ten gigant to powstające kosztem 2,4 miliarda euro berlińskie BBI. To tylko 260 kilometrów od Poznania.
    Czy nasz Port Lotniczy na Ławicy ma powody do obaw? Nie sądzę. Po pierwsze, u nas także rozpoczyna się czas wielkich inwestycji, które zwiększą możliwości Ławicy przed Euro 2012. Po drugie, tak jak Poznań i Berlin grają w innych ligach, tak specyfika obu lotnisk jest diametralnie inna. BBI będzie wielkim międzynarodowym ośrodkiem, a Ławica zawsze będzie regionalnym portem z mocną pozycją w kraju.

    Przecież w stolicy Niemiec obecnie funkcjonują dwa porty lotnicze Tegel i Schönefeld. Owszem, część Wielkopolan z nich korzysta (przede wszystkim wybierając się na wakacje), ale przecież Ławica od kilku lat dynamicznie się rozwija. Przybywa kierunków i pasażerów. A wszystko w czasie kryzysu i z portami lotniczymi w Berlinie i Dreźnie na wyciągnięcie ręki.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo