Zdrowie: Otwarto godny pozazdroszczenia oddział zakaźny

    Zdrowie: Otwarto godny pozazdroszczenia oddział zakaźny

    Katarzyna Kamińska

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Cokolwiek zamierzasz zrobić, o czymkolwiek marzysz, zacznij działać - cytat z J.W. Goethego posłużył prof. Wojciechowi Cichemu za podziękowania za stworzenie oddziału zakaźnego przy wielospecjalistycznym Szpitalu Miejskim im. Strusia w Poznaniu.
    Otwarty dzisiaj z pompą i w obecności oficjeli oddział imponuje nowoczesnym wyposażeniem i jakością. Powstał między innymi dzięki uporowi i zaangażowaniu prof. Jacka Juszczyka, wybitnego poznańskiego zakaźnika.

    - Dzięki temu oddziałowi zyskaliśmy rzecz niezmiernie ważną: poczucie bezpieczeństwa - mówił prezydent Poznania Ryszard Grobelny. - W styczniu mieliśmy już 150 pacjentów - podkreślał Stanisław Rusek, rzecznik szpitala. - A tylko w poradni chorób wątroby udzielono 900 porad.

    - Prowadzimy tu też działalność naukową - dodała prof. Iwona Mozer-Lisewska, ordynator oddziału. - Do dobrej pracy naukowej czujemy się zresztą zobligowani, mając do dyspozycji takie warunki. - Tak powinien wyglądać oddział zakaźny - zachwycał się prof. Jacek Wysocki, rektor Uniwersytetu Medycznego. - Miasto było bardzo zdeterminowane, aby go stworzyć.

    Szkoda, że takiej determinacji, aby stworzyć szpital dziecięcy w Poznaniu, nie wykazuje Urząd Marszałkowski, w którego gestii jest szpital im. Krysiewicza. - Jesteśmy w jednej z najgorszych sytuacji w kraju, jeśli chodzi o szpitalną opiekę pediatryczną - mówił prof. Wysocki.

    Od wielu miesięcy trwa w Poznaniu dyskusja o konieczności stworzenia dla najmłodszych lecznicy z prawdziwego zdarzenia. Pomysły na rozwiązanie trudnej sytuacji upadały z braku lokalizacji lub (najczęściej) finansów. Tymczasem miasto pokazało, że możliwe jest stworzenie supernowoczesnej placówki w krótkim czasie.

    Oddział nasz najdroższy


    Budowa oddziału zakaźnego trwała w Poznaniu 20 miesięcy. Kosztowała 36 mln, a zakup wyposażenia - 15 mln zł. Na ponad 4,5 tys. metrach kwadratowych miejsce znalazły laboratoria, sale zabiegowe, wykładowe, poradnie przyszpitalne i pokoje pacjentów. Oddział pomieści 32 osoby w 10 pojedynczych i 10 dwuosobowych salach. Zaprojektowano również dwie sale wyposażone w tzw. śluzy Melzerowskie.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wszędzie klechy

    axxa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 5

    Ile kosztowało pokropienie?

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo