Poznań: Złodziej obrazu Moneta zostanie poddany obserwacji...

    Poznań: Złodziej obrazu Moneta zostanie poddany obserwacji psychiatrycznej

    Agnieszka Smogulecka

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Sąd Okręgowy w Poznaniu postanowił dzisiaj umieścić 41-letniego Roberta Z. w placówce zamkniętej. Przez miesiąc będzie znajdował się pod obserwacją psychiatryczną. Biegli ocenią, czy może on odpowiadać za przestępstwo, które mu zarzucono. A chodzi o głośną w ostatnich latach kradzież obrazu Claude'a Moneta "Plaża w Pourville".
    Obraz zniknął z poznańskiego Muzeum Narodowego jesienią 2000 roku. Złodziej przez lata pozostawał nieuchwytny. Zgubiły go odciski palców, które zostawił m.in. na ramie obrazu i kopii. Gdy, po kilku latach, Robertowi Z. zarzucono groźby karalne, jego linie papilarne znalazły się w policyjnej bazie danych razem z nazwiskiem. Wystarczyło porównać szczątkowe odciski z muzeum z tymi z bazy i zatrzymać podejrzanego. Tak też się stało.

    Robert Z. z Olkusza przyznał się do kradzieży, wskazał również miejsce ukrycia obrazu. "Plaża w Pourville" była schowana w szafie w domu jego rodziców. Mężczyzna twierdził, że ukradł obraz, bo był miłośnikiem impresjonisty i chciał mieć dzieło Moneta tylko dla siebie. Gdy odwiedzał rodziców wpatrywał się w obraz. - Podczas jednorazowego badania psychiatrycznego, zleconego przez prokuraturę, biegli nie potrafili jednoznacznie stwierdzić, czy Robert Z. był poczytalny w chwili przestępstwa - tłumaczy sędzia Joanna Ciesielska-Borowiec z Sądu Okręgowego w Poznaniu.

    Dlatego właśnie prokuratura wnioskowała o dłuższe i wnikliwsze badanie. Podczas dzisiejszego, zamkniętego posiedzenia, sąd przychylił się do wniosku śledczych i wskazał placówkę, w której obserwacja zostanie przeprowadzona. Ma trwać nie dłużej niż cztery tygodnie. Wyniki obserwacji będą miały spore znaczenie dla sądu, który będzie orzekał w tej sprawie. Jeśli okaże się, że mężczyzna jest zdrowy, grozi mu do 10 lat więzienia.

    Obraz jest naprawiany. Złodziej wycinając go z ram naruszył płótno. Szacuje się, że konserwacja zakończy się wiosną i być może w czerwcu "Plaża" wróci do Sali Moneta.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo