Sport

    Piłka ręczna: Porażka Nielby w Lubinie, ale siódme miejsce...

    Piłka ręczna: Porażka Nielby w Lubinie, ale siódme miejsce już jest

    Jacek Pałuba

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Zanim piłkarze ręczni Nielby Wągrowiec rozpoczęli ligowy pojedynek z Zagłębiem Lubin, już wiedzieli, że pierwszą rundę rozgrywek ekstraklasy zakończą przynajmniej na siódmej pozycji. Stało się tak, ponieważ drużyna Śląska Wrocław przegrała na wyjeździe z MMTS Kwidzyn 25:28. Wrocławianie dwie kolejki przed końcem rundy mają już pięć punktów straty do Nielby. A to oznacza, że nie wyprzedzą wielkopolskiej drużyny w ligowej stawce.
    Początek spotkania był wyrównany. Lubinianie wygrywali 6:5 i od tego momentu zdobyli sześć kolejnych bramek, a nie stracili ani jednej. Wysokie prowadzenie 12:5 sprawiło, że już do końca pierwszej połowy kontrolowali przebieg wydarzeń na parkiecie. Nielba nie grała źle, ale chyba zbyt bojaźliwie. Natomiast w bramce Zagłębia dobrą partię rozgrywał bramkarz Adam Malcher. Po trzydziestu minutach gospodarze wygrywali 18:12. Po przerwie niewiele się zmieniło na boisku. Zagłębie tego dnia było po prostu lepsze od podopiecznych trenera Edwarda Kozińskiego.

    Lubinianie po zwycięstwie z Nielbą 36:27 umocnili się na czwartej pozycji w tabeli, natomiast porażka siódemki z Wągrowca właściwie była bez konsekwencji. Nie ulega jednak wątpliwości tym razem Nielba nie walczyła tak twardo, jak to było w wielu poprzednich pojedynkach ligowych.

    - Rywal był od nas lepszy. My zagraliśmy przeciętnie. Zmarnowaliśmy wiele dobrych sytuacji i cztery rzuty karne. Gdybyśmy wykorzystali choćby połowę z tego, to nasza porażka nie byłaby tak wysoka. Najważniejsze dzisiaj jest to, że jesteśmy w play-off. Utrzymaliśmy ekstraklasę, a teraz powalczymy jeszcze z najmocniejszymi zespołami naszego kraju - powiedział Edward Koziński, trener Nielby.

    Rzeczywiście tę słabość w meczu w Lubinie można wybaczyć graczom z Wągrowca. Warto jednak jeszcze się zmobilizować na dwa ostatnie spotkania pierwszej rundy z Vive Kielce (w środę 3 marca) i AZS AWFiS Gdańsk, ale przede wszystkim na walkę w play-off. Nie ma znaczenia, z jaką drużyną Nielba zagra w ćwierćfinale. Kandydatów jest dwóch - Wisła Płock oraz MMTS Kwidzyn. Może dzisiaj siódemki trenera Kozińskiego nie stać jeszcze na awans do półfinału mistrzostw Polski, ale w pojedynczych bojach z czołowym rywalem na zwycięstwo z pewnością tak.

    Zagłębie Lubin - Nielba Wągrowiec 36:27 (18:12)
    Zagłębie:
    Malcher, Świrkula - Tomczak 10, Nowak 6, Obrusiewicz 5, Kozłowski 4, Kieliba 4, Jakowlew 3, Stankiewicz 3, Paweł Adamczak 1, Piotr Adamczak 0, Niedośpiał 0, Fabiszewski 0, Orzłowski 0.
    Nielba: Konczewski, Głębocki - Przysiek 7, Frołow 5, Szyczkow 4, Krajewski 3, Świerad 3, Płócienniczak 2, Ciok 1, Gierak 1, Witkowski 1, Białaszek 0, Janusiewicz 0, Kasprzak 0.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Jagiellonia Białystok Live 18 36 11 3 4 32-16
    2 Lechia Gdańsk Live 18 36 11 3 4 28-22
    3 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 18 30 9 3 6 22-23
    4 Legia Warszawa Live 18 29 8 5 5 33-21
    5 Lech Poznań Live 18 28 8 4 6 27-18
    6 Zagłębie Lubin Live 18 27 7 6 5 25-20
    7 Pogoń Szczecin Live 18 25 6 7 5 30-24
    8 Wisła Kraków Live 18 24 7 3 8 29-33
    9 Korona Kielce Live 18 23 7 2 9 25-37
    10 Śląsk Wrocław Live 18 22 5 7 6 20-24
    11 Piast Gliwice Live 18 22 5 7 6 19-26
    12 Arka Gdynia Live 17 20 5 5 7 18-23
    13 Cracovia Live 18 19 4 7 7 27-25
    14 Wisła Płock Live 18 18 4 6 8 19-23
    15 Ruch Chorzów Live 17 17 5 2 10 23-31
    16 Górnik Łęczna Live 18 15 3 6 9 18-29