Poznań: Zaatakowani strażnicy trafili do szpitala

    Poznań: Zaatakowani strażnicy trafili do szpitala

    SAGA

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Nożem zaatakował strażnika miejskiego pijany 44-latek. Municypalni zostali wezwani na Święty Marcin, gdzie leżał pijany. Była tam już załoga karetki. To właśnie ona wezwała policję, gdy 44-latek rzucił się na funkcjonariusza. Agresora udało się obezwładnić. Mniej szczęścia miał patrol, który zdejmował blokady z kół źle zaparkowanych aut przy Barzyńskiego.
    Strażników fotografował przechodzień, który wykrzykiwał obelgi. Próba legitymowania zakończyła się szarpaniną. Wezwano policję. Przed funkcjonariuszami przyjechał jednak 29-letni kolega zatrzymanego i... wtedy się zaczęło. 38-latek pobił strażniczkę, później razem z kolegą rzucili się na strażnika. Policja ujęła napastników. Strażnicy trafili do szpitala.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo