Sport

    Hokej: Dramatyczny finał dla Grunwaldu!

    Hokej: Dramatyczny finał dla Grunwaldu!

    Jacek Pałuba, Bydgoszcz

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    To było spotkanie godne finału halowych mistrzostw Polski. W bydgoskiej hali doszło do poznańskiego boju o złoty medal Pocztowca z Grunwaldem. Obie drużyny stworzyły bardzo interesujące i dramatyczne widowisko. Losy spotkania rozstrzygnęły się dosłownie w ostatnich sekundach, a mistrzem Polski został Grunwald. Skład finału nie był żadną niespodzianką. Zarówno Pocztowiec, jak i Grunwald w spotkaniach półfinałowych nie pozostawiły swoim rywalom złudzeń. Pocztowcy wygrali z Pomorzaninem Toruń 9:7, a wojskowi zwyciężyli Start Gniezno 11:4.
    Wczorajszy finał zdecydowanie lepiej rozpoczęli zawodnicy trenera Zbigniewa Rachwal-skiego. Obrońcy mistrzowskiego tytułu już po ośmiu minutach wygrywali 2:0, a bramki zdobyli Mateusz Siejkowski i Dariusz Siejkowski po wzorowych, zespołowych akcjach. W pierwszej połowie gracze Grunwaldu dość długo nie mogli sobie poradzić z dobrze grającymi pocztowcami. Co prawda Tomasz Cho-czaj zdobył kontaktowego gola, to jednak bardzo szybko Pocztowiec wykorzystał dwa krótkie rogi i w 22. minucie prowadził 4:1. W koncówce wojskowi wykorzystali wreszcie krótki róg i po trzydziestu minutach było 4:2 dla Pocztowca.

    Na drugą połowę zawodnicy grającego trenera Grunwaldu Roberta Grzeszczaka wyszli mocno odmienieni. Teraz to wojskowi zagrali bardzo agresywnie i zupełnie zablokowali rywalom dostęp do własnej bramki. W niespełna kwadrans Grunwald odrobił straty i wyszedł po raz pierwszy na prowadzenie 5:4. Trzy kolejne bramki zdobywali: Tomasz Choczaj, Tomasz Dutkiewicz i Marcin Strykowski. Wydawało się, że pocztowcy nie podejmą już walki, tym bardziej że u podopiecznych trenera Rachwal-skiego był widoczny duży upływ sił. Wiele wysiłku kosztowała ich pierwsza połowa, w której zagrali bardzo dobrze.

    Tymczasem siedem minut przed końcem pocztowcy zagrali bez bramkarza i dosłownie po kilkunastu sekundach zdobyli wyrównanie po strzale Krzysztofa Kmiecia. Do bramki wrócił bramkarz Pocztowca i wszystko wskazywało na to, że może dojść do dogrywki. Z pewnością nikt nie przewidział dramatycznych, ostatnich 68 sekund meczu. Najpierw Mateusz Poltaszewski znowu dał prowadzenie wojskowym 6:5. 40 sekund przed ostatnim gwizdkiem Krzysztof Rachwalski wyrównał po krótkim rogu. Ale ostatnie słowo należało do Artura Miku-ły, który wykorzystał gapiostwo rywali i sześć sekund przed końcem wpakował piłkę do siatki, dając zwycięstwo Grunwaldowi 7:6 i tytuł halowego mistrza Polski w 2010 roku.

    Słowa uznania dla zawodników obu drużyn za znakomity spektakl i gratulacje dla wojskowych za zdobycie tytułu.
    Brązowy medal tegorocznych rozgrywek wywalczył Pomorzanin Toruń, który w meczu o trzecie miejsce pokonał Start Gniezno 10:6. Najlepszym snajperem sezonu został Marcin Grotowski ze Startu i otrzymał "Złotą laskę" redakcji "Sportu" i PZHT.

    Finał halowych mistrzostw Polski 2010

    Pocztowiec Poznań - Grunwald Poznań 6:7 (4:2)
    bramki: 1:0 - Mateusz Siejkowski (5), 2:0 - Dariusz Rachwalski (8), 2:1 - Tomasz Choczaj (18), 3:1 - Dariusz Rachwalski (20-kr), 4:1 - Dariusz Rachwalski (22-kr), 4:2 - Tomasz Dutkiewicz (30-kr), 4:3 - Tomasz Choczaj (33), 4:4 - Tomasz Dutkiewicz (37-kr), 4:5 - Marcin Strykowski (43), 5:5 - Krzysztof Kmieć (53), 5:6 - Mateusz Poltaszewski (59), 6:6 - Krzysztof Rachwalski (60-kr), 6:7 - Artur Mikuła (60).

    mecz o 3. miejsce

    Pomorzanin Toruń - Start Gniezno 10:6 (6:3)
    bramki: dla Pomorzanina - K. Makowski 3 (2, 57, 60), Szyplik 3 (5, 18-k, 51-k), Żywiczka (8), Kunklewski (14), Raciniewski (19), Kamiński (49); dla Startu - Baniewicz 2 (28, 35-kr), Gromadzki 2 (40-kr, 43-kr), Tubacki (18), M. Grotowski (22).

    mecze półfinałowe

    Pomorzanin Toruń - Pocztowiec Poznań 7:9 (4:4)
    bramki: dla Pomorzanina - Szyplik 5 (8-kr, 25-kr, 30-kr, 56, 59-k), Mich. Makowski (15), K. Makowski (49); dla Pocztowca - Kmieć 4 (4, 32, 56, 60), K. Rachwalski 3 (10-kr, 12-kr, 45), D. Rachwalski (16-kr), Mat. Siejkowski (43).

    Grunwald Poznań - Start Gniezno 11:4 (3:1)
    bramki: dla Grunwaldu - T. Marcinkowski 3 (14-kr, 34, 56), T. Choczaj 3 (19, 46, 52), A. Mikuła 2 (57, 60), Sł. Choczaj (16), Mat. Poltaszewski (37), Dutkiewicz (48-k); dla Startu - M. Grotowski 2 (36-k, 60), Tubacki (16), Baniewicz (53-kr).

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Jagiellonia Białystok Live 18 36 11 3 4 32-16
    2 Lechia Gdańsk Live 18 36 11 3 4 28-22
    3 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 18 30 9 3 6 22-23
    4 Legia Warszawa Live 18 29 8 5 5 33-21
    5 Lech Poznań Live 18 28 8 4 6 27-18
    6 Zagłębie Lubin Live 18 27 7 6 5 25-20
    7 Pogoń Szczecin Live 18 25 6 7 5 30-24
    8 Wisła Kraków Live 18 24 7 3 8 29-33
    9 Arka Gdynia Live 18 23 6 5 7 20-24
    10 Korona Kielce Live 18 23 7 2 9 25-37
    11 Śląsk Wrocław Live 18 22 5 7 6 20-24
    12 Piast Gliwice Live 18 22 5 7 6 19-26
    13 Cracovia Live 18 19 4 7 7 27-25
    14 Wisła Płock Live 18 18 4 6 8 19-23
    15 Ruch Chorzów Live 18 17 5 2 11 24-33
    16 Górnik Łęczna Live 18 15 3 6 9 18-29