Powiat nowotomyski: Widziano gwałciciela z Zielonej Góry?

    Powiat nowotomyski: Widziano gwałciciela z Zielonej Góry?

    A-GA

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Psychoza strachu ogarnęła mieszkanki powiatu nowotomyskiego. Miejscowa policja otrzymuje coraz więcej zgłoszeń o rzekomo przebywającym na tym terenie gwałcicielu z okolic Zielonej Góry. Osobę bardzo podobną widziano w kilku podnowotomyskich wioskach.
    - Faktycznie mamy coraz więcej takich zgłoszeń. Żadnego z nich nie bagatelizujemy i je sprawdzamy, jednak podejrzenia te nie potwierdzają się. Poza tym, nie mieliśmy na naszym terenie żadnego zdarzenia, które mogłoby wskazywać na jego obecność w powiecie nowotomyskim - powiedział nam Paweł Głódź, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Nowym Tomyślu.

    Sprzedawczynie z dwóch sklepów na terenach wiejskich w gminie Nowy Tomyśl niemal pewne są, że robił u nich zakupy podejrzany mężczyzna. - Kupił kartę do telefonu i piwo - mówiła nam jedna z nich.

    W jednym ze sklepów mężczyznę zarejestrowała sklepowa kamera. Początkowo też policja zaprzeczała jakoby takie zgłoszenia w ogóle miały miejsce. To denerwowało zgłaszające osoby. - Być może nie potwierdzają, bo boją się go spłoszyć - tłumaczyły sobie taką sytuację sprzedawczynie.

    Pod koniec tygodnia wieść ta obiegła niemal całą okolicę. Kobiety starają się same nie wychodzić z domów, zwłaszcza wieczorami.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo