PPP, czyli Ptasi Problem Pomnika

    PPP, czyli Ptasi Problem Pomnika

    Filip Czekała

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Zarząd Zieleni Miejskiej wciąż zmaga się z problemem ptactwa przy pomniku Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej znajdującego się na alei Niepodległości. Ptaki siedzące na gałęzi drzewa załatwiają na niego swoje potrzeby. Mimo że pomnik jest regularnie czyszczony często można na nim oglądać efekty ptasiej "działalności".
    Prostym sposobem na rozwiązanie problemu byłoby ścięcie gałęzi znajdujących się nad monumentem. Na to jednak ZZM zgodzić się nie chce. Szuka innego rozwiązania, które nie wiązałoby się z okaleczaniem rosnącego tam drzewa.
    - Nadal nie mamy wybranego konkretnego sposobu na odstraszenie ptactwa - wyjaśnia Julia Wieczorek, inspektor Nadzoru Terenu Zieleni. - Szukamy ornitologa, który zająłby się płoszeniem ptaków w warunkach miejskich.

    W jaki sposób ptaki można odstraszyć? Specjaliści proponują kilka systemów płoszenia - metody hukowe, wizualne i dźwiękowe, oraz instalowanie siatek czy kolców.
    Zamontowanie pierwszego z nich można z góry odrzucić. Nie wypada, by przy miejscu pamięci zakłócać ciszę. Odstraszanie za pomocą sylwetek ptaków drapieżnych także raczej nie wchodzi w grę, bowiem takowe już tam się znajdują. Mowa oczywiście o orłach z pomnika, do których istnienia ptaki zdążyły się już przyzwyczaić. Najpopularniejszą i najtańszą metodą jest stosowanie siatek lub kolców uniemożliwiających osiedlanie się ptactwu w niepożądanych miejscach. Jej skuteczność jest wysoka, wadą jest estetyka.
    Pozostaje więc system dźwiękowy. Z głośników zamieszczonych na drzewie nie płynęłaby jednak muzyka czy informacje związane z działalnością powstańców, lecz odgłosy drapieżnych ptaków. Tym samym znajdujące się na pomniku orły mogłyby zyskać głos. Eksperci mówią jednak jasno - metoda ta jest mało skuteczna. Gołębie nie reagują na tego typu odtwarzane dźwięki - ich głównym zmysłem jest bowiem wzrok, a nie słuch.
    - Wszystkie warianty są możliwe. Jednak system dźwiękowy to obecnie najpoważniejszy pomysł, jaki bierzemy pod uwagę - tłumaczy Wieczorek. - Oczywiście każde rozwiązanie ma swoje wady, dlatego musimy przeanalizować z ornitologiem czy odgłosy ptaków drapieżnych rzeczywiście będą skuteczne.
    Kiedy możemy spodziewać się konkretnego pomysłu na odstraszanie ptaków?
    - Trzeba pamiętać, że kłopot z pomnikiem PPP to nie jedyna poważna sprawa, jaką się zajmujemy - dodaje Wieczorek. - Obecnie problem nie jest tak duży jak jesienią czy wiosną. Od maja ptaków jest mniej i czyszczenie pomnika dwa razy w miesiącu wystarcza. Do tematu wrócimy w październiku, kiedy rozpocznie się rok akademicki. Wówczas naukowcy są na miejscu.

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo