Wągrowiec: Za składowanie śniegu trzeba słono zapłacić

    Wągrowiec: Za składowanie śniegu trzeba słono zapłacić

    JB, ADE

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Nieuprzątnięte hałdy śniegu dają się wszystkim coraz bardziej we znaki, nie tylko w miastach, ale i we wsiach. Piesi z trudem poruszają się slalomem między białymi pryzmami, kierowcy przeklinają zimę, bo nie mogą znaleźć miejsca do parkowania, a jak już znajdą, to... utykają w zlodowaciałych zaspach. Wszyscy zastanawiają się, dlaczego tak opornie trwa wywożenie śniegu. - Chciałem wywieźć śnieg sprzed własnego domu, ale nie wiem dokąd - skarży się jeden z wągrowczan.
    Zgodnie z ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, to burmistrzowie i wójtowie powinni wyznaczyć miejsca, gdzie można wywozić śnieg. Jednak wywożenie jest bardzo kosztowne, ze względu na przepisy o ochronie środowiska. Bowiem śnieg zebrany z naszych chodników, ulic i placów jest odpadem i jako odpad powinien być odpowiednio zutylizowany.

    Obowiązek odśnieżania i wywożenia śniegu spoczywa też na właścicielach i zarządcach dróg oraz właścicielach i administratorach nieruchomości. Burmistrz Wągrowca na miejsce do wywożenia śniegu wskazał mieszkańcom Międzygminne Składowisko Odpadów Komunalnych w Kopaszynie.

    - W myśl przepisów o ustawie środowiska śnieg traktowany jest jak odpad. Dlatego należy składować go na składowisku odpadów - tłumaczy Piotr Korpowski, rzecznik prasowy urzędu miejskiego. Szkopuł w tym, że na składowisku w Kopaszynie za śnieg pobierane są...opłaty i to wcale niebagatelne. - Wiadomo, że nie jest to czysty śnieżek, tylko zlodowaciałe brudne bryły lub błoto pośniegowe, zawierające śmieci, sól, piasek i inne chemikalia, stosowane do utrzymania zimowego dróg. Musimy za tonę tego odpadu pobrać opłatę środowiskową w wysokości 80,11 zł za tonę oraz doliczyć nasze koszty związane z utylizacją w wysokości 50 zł i już mamy cenę za tonę śniegu ponad 130 zł - tłumaczy Tomasz Napiecek, zarządzający spółką MSOK w Wągrowcu, do której należy obiekt w Kopaszynie.

    We wszystkich wągrowieckich gminach nie ma wyznaczonych miejsc, gdzie można składować zebrany śnieg. Trwają spory czy śnieg to odpad czy ściek. Wiadomo tylko, że zgodnie z prawem wodnym nie wolno go wrzucać do rzek i innych cieków wodnych.
    Nie wolno też śniegu wywozić do lasów, na pola uprawne.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo