Ranking: Poznań w czołówce najdroższych miast

    Ranking: Poznań w czołówce najdroższych miast

    Katarzyna Fertsch, Bogna Kisiel

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Obyś w bogatym mieście żył! Tego możemy życzyć tym, za którymi nie przepadamy. Poznaniacy coś wiedzą na ten temat. Co roku władze stolicy Wielkopolski łupią ich portfele, wprowadzając maksymalne stawki podatków i opłat lokalnych i podwyższając ceny usług komunalnych. Z raportu "Dziennika Gazety Prawnej" wynika, że już nie Warszawa, a właśnie Poznań jest najdroższym miastem.
    - Jesteśmy w czołówce pod względem kosztów wywozu śmieci i cen biletów komunikacji miejskiej - mówi Szymon Szynkowski vel Sęk, radny PiS. - Niepokoi to, że koszty rosną szybko i skokowo. W pewnej mierze winą obarcza to prezydenta, ale moim zdaniem, w dużym stopniu jednak radnych Platformy, którzy godzą się na podwyżki, twierdząc, że są one konieczne.

    Radny nie kwestionuje konieczności wprowadzenia wyższych cen niektórych usług.
    - Trzeba jednak zdawać sobie sprawę, że czasami zaczynają one szkodzić, bo na przykład powodują odpływ pasażerów - dodaje Szynkowski vel Sęk i zauważa, że wspomniany raport bierze pod uwagę mało kryteriów. Z kolei Wojciech Kręglewski, szef klubu radnych Platformy, twierdzi, że jest on mało rzetelny.
    - Zgadza się, że wywóz śmieci jest u nas najdroższy, ale w pozostałych przypadkach znajdujemy się w środku stawki - podkreśla Kręglewski. - Chwalą Warszawę, że od 2008 roku nie podwyższała cen biletów komunikacji miejskiej. My też przyblokowaliśmy zapędy prezydenta w tej kwestii.

    Wszystkie porównania wprost bez uwzględnienia specyfiki danego miasta czy dodatkowych uwarunkowań nieco wypaczają obraz. Na przykład w Poznaniu opłaty w strefie parkowania mamy jak w stolicy. Z tym, że zarówno w Warszawie, jak i Łodzi, strefa parkowania obowiązuje w godzinach od 8 do 18. We Wrocławiu natomiast trzeba płacić za parkowanie także w soboty od godziny 10 do 14.

    Również cen opłat za podróżowanie komunikacją miejską nie da się tak po prostu porównać. W większości miast obowiązuje taryfa przejazdowa, Poznań postawił na czasową. My możemy się przesiadać, oni na jednym bilecie mogą przejechać całą trasę, jaką pokonuje dany tramwaj czy autobus.

    - Prawie 85 procent pasażerów wybiera bilet 15-minutowy. To chyba świadczy najlepiej o tym, że nie jest za drogi - mówi Zbigniew Rusak, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego w Poznaniu. - Również bilety miesięczne nie są najdroższe. Sieciówka kosztuje 81 złotych, to prawda, ale w ofercie mamy też liniówkę do 6 przystanków za 27 złotych. Tak taniego biletu nie ma w żadnym innym mieście - dodaje.

    W Poznaniu mamy też najdroższą wodę i odprowadzanie ścieków. Wrocławianie płacą łącznie 6,46 złotych, mieszkańcy Łodzi - 5,52 złotych, Krakowa - 6,74 złotych, a Warszawy - 7,60 złotych. Przeciętnego poznaniaka kosztuje to 8,11 złotych za metr sześcienny.

    - Ceny za wodę i ścieki wzrosły u nas w tym roku o kilka procent - przyznaje Jan Machowski z kancelarii prezydenta Krakowa.
    Opłaty podrożały także we Wrocławiu, w związku z planowanymi w najbliższym czasie inwestycjami.
    Poznań ma ambicje stania się metropolią europejską. Na razie realizuje je w jednej dziedzinie, fundując mieszkańcom drogie usługi. Znaj waść umiar - chciałoby się powiedzieć, bo miasto to nie firma, która musi przynosić zyski, ale także ludzie.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (8)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    @micha

    gar (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 4

    ja bym sie tam raczej nastawil na reorganizacje finansow, a nie szukanie kredytow, bo to raczej zapetlanie siebie i ciezko czasami z tego wyjsc

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    @tekla

    nicek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

    czasami rzeczywiscie rece opadaja. ja sie trzymam tu, gdzie jestem, ale jak sie obsuwa wyplata, to czlowiek gdyby nie mial np mozliwosci debetu w koncie, to normalnie zeby w sciane...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    drogie miasta

    majka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 5

    drogie miasto powinno równać się wyższym zarobkom, niestety jak wszyscy wiemy wcale tak nie jest, dlatego jak miałam ciężkie miesiące kombinowałam z agrafką -10 dni przed wypłatą miałam w...rozwiń całość

    drogie miasto powinno równać się wyższym zarobkom, niestety jak wszyscy wiemy wcale tak nie jest, dlatego jak miałam ciężkie miesiące kombinowałam z agrafką -10 dni przed wypłatą miałam w getinbanku 50% wypłaty. Jakiś czas się sprawdzało, teraz mam drugą pracę, pieniądze na koncie, ale praktycznie zero czasu dla dzieciaków
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ......

    micha (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

    Ja mieszkam w okolicach poznania ale tez twierdze ze jest bardzo drogo, zamierzam nawet wziąć jakiś debet albo kredyt taki zeby chciaz do 1go starczyło:( nie wiecie gdzie jest jakies niskie...rozwiń całość

    Ja mieszkam w okolicach poznania ale tez twierdze ze jest bardzo drogo, zamierzam nawet wziąć jakiś debet albo kredyt taki zeby chciaz do 1go starczyło:( nie wiecie gdzie jest jakies niskie oprocentowanie?zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Koszty rosną, wynagrodzenia spadają

    tekla (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 6

    Drogie życie, a pracodawcy (ostatnio szukam innej pracy) oferują etat za śmieszne, śmieszne pieniądze (żeby nie było mam 6 lat doświadczenia) po prostu sytuacja żenująca. Nie wiem za czym ludzie...rozwiń całość

    Drogie życie, a pracodawcy (ostatnio szukam innej pracy) oferują etat za śmieszne, śmieszne pieniądze (żeby nie było mam 6 lat doświadczenia) po prostu sytuacja żenująca. Nie wiem za czym ludzie mają żyć. Powietrzem???zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Poznań - Brud na ulicach, zdewastowane domy

    ew (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 6

    Wrocław już dawno przegonił Poznań pod względem odwiedzających nas tusrystów.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Poznań nr 1

    mar. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

    Grobelny powinien się wstydzić, ceny za wszystko najwyższe, a nie robi nic tylko się chwali, a może by go tak wysłać na przyuczenie do Wrocławia do Pana Prezydenta Dutkiewicza.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Poznań nr 1

    mar. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 4

    Grobelny powinien się wstydzić, ceny za wszystko najwyższe, a nie robi nic tylko się chwali, a może by go tak wysłać na przyuczenie do Wrocławia do Pana Prezydenta Dutkiewicza.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo