Lekarze chcą się bronić przed... agresją pacjentów

    Lekarze chcą się bronić przed... agresją pacjentów

    Marek Weiss

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Anonimowe, obraźliwe wpisy na forach internetowych i stronach prowadzonych przez pokrzywdzonych pacjentów, ostre artykuły w gazetach, krytyka, a nawet przypadki pobicia przez chorych - to powody, dla których pojawił się pomysł, aby powołać rzeczników praw lekarza.
    Rzecznicy mają udzielać członkom Okręgowych Izb Lekarskich pomocy prawnej i występować w ich imieniu do prokuratury. A przede wszystkim mają bronić lekarzy przed agresywnymi publikacjami mediów i przemocą ze strony pacjentów oraz ich rodzin. Zadaniem rzecznika będzie kontaktować lekarza z adwokatem, pomóc w kierowaniu spraw do sądów i w uzyskaniu opinii biegłych.

    - Sytuacja doszła do takiego stanu, że musimy bronić swojej godności - przekonują lekarze, zapewniając, że nie jest to reakcja na powołanie Rzecznika Praw Pacjenta. Podkreślają, że to efekt nagonki na nich. Jak mówią, dziś jest bardzo łatwo obrazić lekarzy w internecie, w gazecie czy w programie telewizyjnym, ale sytuacje, w których ktoś staje w ich obronie, zdarzają się bardzo sporadycznie.


    Niektóre regionalne Izby już powołały Rzeczników Lekarzy na swoim terenie. W Wielkopolsce, póki co, jeszcze rzecznika nie wybrano. - Zostanie on powołany najpóźniej na zjeździe w połowie kwietnia. Być może poznamy go już wcześniej, podczas spotkania Rady Okręgowej. Wybór nie jest prosty, bo funkcja ta wiąże się z dużą odpowiedzialnością - wyjaśnia Krzysztof Kordel, przewodniczący Wielkopolskiej Izby Lekarskiej.

    Nie wiadomo jeszcze, jakim budżetem będzie dysponował wielkopolski rzecznik. W przypadku innych izb jest to kwota rzędu 100-150 tys. zł rocznie. - W ostatnich latach nastąpił rzeczywiście wzrost poziomu agresji życia publicznego. Ten proces nie dotyczy jednak tylko lekarzy, lecz wielu zawodów i dziedzin życia społecznego. Wykonywanie zawodu zaufania publicznego skutkuje szerokim obserwowaniem i komentowaniem działań, a w konsekwencji zmniejsza to prywatność osób wykonujących taką profesję i naraża je na ataki.

    Trudno wymagać, by prywatność lekarza była tak chroniona jak przeciętnego obywatela i bardziej niż prywatność publicysty, radnego czy ministra - krytykuje nowy pomysł Adam Sandauer, honorowy przewodniczący Stowarzyszenia Primum Non Nocere.

    Prezes Krzysztof Kordel zapewnia, że lekarzom nie chodzi o to, aby wpływać na krytykę prasową lub ograniczać możliwości wypowiadania swych opinii przez pacjentów.

    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (6)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wpisy na forum

    k (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 19 / 24

    No i potwierdza się, że autor artykułu ma racje. Jak widać na załączonym obrazku - wystarczy być anonimowym, a można jeździć na innych ile wlezie. Przypominam innym, że lekarz to też człowiek,...rozwiń całość

    No i potwierdza się, że autor artykułu ma racje. Jak widać na załączonym obrazku - wystarczy być anonimowym, a można jeździć na innych ile wlezie. Przypominam innym, że lekarz to też człowiek, który pracuje, który też robi błędy. Ale każdemu należy się szacunek. Ten nie robi błędów, co nic nie robi. Ktoś powie, że przysięga Hipokratesa... zgoda, ale tam nic nie ma mowy o tym, żeby za darmo. Panienka w urzędzie też wydaje kwity za opłatą i w godzinach swojej pracy. A lekarz to może tak przez 24h ma być do dyspozycji pacjentów? I może tak jeszcze nieomylny, szczególnie w tej 24-tej godzinie? Zastanówcie się co za bzdury wypisujecie. Bardzo dobrze, że lekarze wreszcie się zorganizowali. Przez lata komuny to się wszyscy nauczyli, że się należy, że jak "służba" zdrowia, to lekarz jesz służącym pacjenta. G... prawda. Tak samo jak jest rzecznik pacjenta to może być rzecznik lekarza. Może wówczas siły będą wyrównane. To wstyd, że w 21 wieku, ludzie którzy zdrowie zjedli, żeby pokończyć medycynę są traktowani przez społeczeństwo, jak szmaty. Ręce opadają, jak się czyta takie komentarze. Czyżby to bolszewicka zazdrość, czy niezaleczone własne kompleksy? Ale w porządku - niedługo się skończy bezinteresowność medyków - odmówią pomocy, bo się im skończą baterie w kasie fiskalnej i zgodnie z prawem nie będą mogli wykonywać swojej pracy.
    Jeszcze jedno. Żeby uniknąć głupich komentarzy informuję potencjalnych oponentów, że lekarzem nie jestem. Dodam tylko, że np. w krajach skandynawskich na wizytę u lekarza rodzinnego czeka się po parę tygodni, do szpitala jeździ się samemu i tam nikt nie dostaje z tego powodu szału. Proszę mi wierzyć, wiem co piszę.
    Bardzo dobrze, że medycy uderzyli wreszcie pięścią w stół! Ile w końcu można znieść upokorzeń.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    rzecznik lekarzy

    pacjent (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 20 / 13

    Chyba wszystko ma swoje granice. Jak można byc tak beszczelnym w powoływaniu swoich rzeczników, skoro to sami lekarze stwarzają sytuacje doprowadzające wielu pacjentów do szału.Uważam, że najpierw...rozwiń całość

    Chyba wszystko ma swoje granice. Jak można byc tak beszczelnym w powoływaniu swoich rzeczników, skoro to sami lekarze stwarzają sytuacje doprowadzające wielu pacjentów do szału.Uważam, że najpierw należy u siebie zrobić porzadek a dopiero potem sarkać na innych.Od lat korzystam, bo niestety muszę z wizyt u lekarzy i dobrze poznałem smak zarozumialstwa i lekcewarzącej postawy wobec pacjenta wielu z nich.Uważam,że nigdy jeszcze lekarze nie podjęli sami działań,że by np. ukrócić nagminne spóźniznie sie do poradni wielu z nich.to wywraca często harmonogram dnia pacjenta. Czy kiedykolwiek lekarz pokrył koszty takiej niefrasobliowści pacjentowi. Nie, ale miałem sposobność usłyszeć, że mam wolny wybór lekarza, a on nie będzie sie spowiadał ze swojej pracy!Dopowiem na 4 etatach- szpital i 3 przychdnie. Czy branie nie wydumanych ale rzczywistych łapówek było kiedykolwiek przedmiotem analiz Izb Lekarskich? Zawsze wybronią swojego, bo to jest niemożliwe żeby było prawdziwe.Panowie mówmy uczciywym głosem a nie zamydlajcie ludziom oczów.Rzecznik to nic innego, jak zastarszanie pacjentów!Wystarczy jednen konkurs na temnat "Moje wrażenia z kontaktu z lekarzem" a grupę tych lekarzy,których każdy z nas zna, którzy są naprawdę wspaniałymi ludźmizwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    rzecznik lekarzy

    pacjent (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 25 / 4

    Chyba wszystko ma swoje granice. Jak można byc tak beszczelnym w powoływaniu swoich rzeczników, skoro to sami lekarze stwarzają sytuacje doprowadzające wielu pacjentów do szału.Uważam, że najpierw...rozwiń całość

    Chyba wszystko ma swoje granice. Jak można byc tak beszczelnym w powoływaniu swoich rzeczników, skoro to sami lekarze stwarzają sytuacje doprowadzające wielu pacjentów do szału.Uważam, że najpierw należy u siebie zrobić porzadek a dopiero potem sarkać na innych.Od lat korzystam, bo niestety muszę z wizyt u lekarzy i dobrze poznałem smak zarozumialstwa i lekcewarzącej postawy wobec pacjenta wielu z nich.Uważam,że nigdy jeszcze lekarze nie podjęli sami działań,że by np. ukrócić nagminne spóźniznie sie do poradni wielu z nich.to wywraca często harmonogram dnia pacjenta. Czy kiedykolwiek lekarz pokrył koszty takiej niefrasobliowści pacjentowi. Nie, ale miałem sposobność usłyszeć, że mam wolny wybór lekarza, a on nie będzie sie spowiadał ze swojej pracy!Dopowiem na 4 etatach- szpital i 3 przychdnie. Czy branie nie wydumanych ale rzczywistych łapówek było kiedykolwiek przedmiotem analiz Izb Lekarskich? Zawsze wybronią swojego, bo to jest niemożliwe żeby było prawdziwe.Panowie mówmy uczciywym głosem a nie zamydlajcie ludziom oczów.Rzecznik to nic innego, jak zastarszanie pacjentów!Wystarczy jednen konkurs na temnat "Moje wrażenia z kontaktu z lekarzem" a grupę tych lekarzy,których każdy z nas zna, którzy są naprawdę wspaniałymi ludźmizwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    obled!

    watcher (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 14

    i col jeszczae? mloze szloacheckie przuwiloeje? obloed! tym zasranco, sie nic nie nalezy..tyloe nakradli ze moga se kupic sami takie uslugi w co gorszych przypadkach a nie obciazac panstqwo. Jak...rozwiń całość

    i col jeszczae? mloze szloacheckie przuwiloeje? obloed! tym zasranco, sie nic nie nalezy..tyloe nakradli ze moga se kupic sami takie uslugi w co gorszych przypadkach a nie obciazac panstqwo. Jak takiego sukinkota za jego zlew w podejsciu do pacjenta niebedzie mozna juz nawet podsumowac to juz wogle sie rozpuszcza. qwiem cos o tej zasranej sluzbie chorobyzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kasy fiskalne

    Piotr (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 24 / 12

    Póki co należałoby wprowadzić kasy fiskalne dla lekarzy (i prawników). Zawód lekarza jest zawodem ciężkim i odpowiedzialnym. Ale kto ma lekko? W dodatku udowodnienie winy lekarzowi i wygrana w...rozwiń całość

    Póki co należałoby wprowadzić kasy fiskalne dla lekarzy (i prawników). Zawód lekarza jest zawodem ciężkim i odpowiedzialnym. Ale kto ma lekko? W dodatku udowodnienie winy lekarzowi i wygrana w sądzie są zawsze mało prawdopodobne... Uważam, że każdy ma prawo do krytyki, a na stronie http://www.znanylekarz.pl/ można znaleźć wpisy, pozwalające na wyrobienie sobie opinii o danym lekarzu. To jest dobre.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Szacunek w obie strony

    Katarzyna (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Podam prosty przykład: chodziłam prywatnie do ginekologa. Prowadził moją ciążę i potem chodziłam do niego na kontrole. Dwukrotnie leczył mi nadżerkę (najpierw elektrokoagulacja, za jakiś czas...rozwiń całość

    Podam prosty przykład: chodziłam prywatnie do ginekologa. Prowadził moją ciążę i potem chodziłam do niego na kontrole. Dwukrotnie leczył mi nadżerkę (najpierw elektrokoagulacja, za jakiś czas wymrażanie,bo coś tam mu nie pasowało). Za każdym razem ok. 300 zł, za każdą wizytę 80 zł. Rachunki w końcu zaczął wydawać. To co mnie nurtowało to była sprawa mojej wtórnej niepłodności, z którą nic nie robił, nie diagnozował, a wiedział, że chcę mieć drugie dziecko. Kiedy po pięciu latach, sama z siebie zaszłam ponownie w ciążę, to był bardzo zmieszany i tylko mi gratulował, nie bardzo przywiązał jednak wagę do moich obaw i pewnych objawów, które w początkach ciąży są groźne. I tak w 20 dni po wizycie poroniłam. Jasne, że nie jest za to bezpośrednio odpowiedzialny, ale wystarczyło mnie dokładnie wysłuchać i wziąć pod uwagę pewne czynniki, a przede wszystkim to, że ta ciąża była dla mnie bardzo ważna i być może wszystko skończyłoby się dobrze. Ja jestem bardzo cierpliwą pacjentką, nie wybucham z byle powodu, a ostatnio spotykam się z chamstwem i niekompetencją właśnie ze strony lekarzy. A te wszystkie przypadki śmierci dzieci, starszych osób z powodu przerzucania się przez szpitale odpowiedzialnością? I dużo innych poważnych zaniedbań? I oni jeszcze czują się pokrzywdzeni? To może jeszcze mam przeprosić za zachowanie mojej pani doktor, która wysłała mnie po moją kartę i spokojnie zaprosiła następną pacjentkę, chociaż wiedziała, że będę znowu musiała czekać w kolejce, a w jej gabinecie zostały moje rzeczy...długo by opowiadać. Życzę powodzenia. Nie uciekniecie od swoich "błędów". Sami nie macie klasy i krzty dobrego wychowania, a oczekujecie tego od pacjentów?zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo