Poznań: Ekran z informacjami w autobusie miejskim

    Poznań: Ekran z informacjami w autobusie miejskim

    Katarzyna Fertsch

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    W jednym z poznańskich autobusów miejskich zamontowano niedawno ekran ledowy. Na razie jest wyłączony, niewykluczone jednak, że będą na nim wyświetlane reklamy i informacje, które mogłyby zainteresować pasażerów.
    Ekran pojawił się w autobusie hybrydowym, czyli popularnej hybrydzie. Autobus jeździ na linii numer 74 (z osiedla Orła Białego na dworzec Sobieskiego). Ekran zamontowała firma AMS, do której należy między innymi 301 wiat przystankowych w Poznaniu. - Chcielibyśmy, żeby na tych ekranach wyświetlane były informacje dotyczące życia miasta - mówi Iwona Gajdzińska, rzecznik prasowy poznańskiego MPK.

    Będą to przydatne informacje o objazdach i to nie tylko na konkretnej linii, ale w całym mieście, a także wiadomości kulturalne, społeczne. Gdyby informowały o remontach i zmianach tras przejazdu tramwajów i autobusów, mogłyby się okazać niezwykle użyteczne, zwłaszcza w obliczu czekających nas w najbliższym czasie inwestycji, jak choćby przebudowa ronda Kaponiera czy utrudnienia na rondzie Śródka, związane z budową prawobrzeżnego kolektora przez Aquanet.

    - Obecnie prowadzimy rozmowy z firmą AMS, dopracowujemy szczegóły. Nie chcemy, żeby nasi pasażerowie byli niezadowoleni z pojawienia się tych ekranów - dodaje Gajdzińska.

    Niechęć wśród poznaniaków wzbudzały wcześniej informacje głosowe. Z badań opinii pasażerów wynika, że są w stanie zaakceptować reklamę czy informację obrazkową, nie lubią jednak, kiedy ich podróż zakłócają jakieś dźwięki.

    Ekran pojawił się w hybrydzie w ramach testów. Nie jest więc przesądzone, że podobne pojawią się także w innych autobusach czy tramwajach miejskich. Na podobnej zasadzie firma Elgeba zainstalowała w jednym z nowych Solarisów automat biletowy.

    Niektórych poznańskich pasażerów widok ekranów w autobusie miejskim ucieszył. Mieli nadzieję, że zastąpią one informacje naklejane na tramwajach i autobusach miejskich. Według specjalistów od reklamy, jest to raczej niemożliwe. Te wyświetlane wewnątrz pojazdów docierają do znacznie mniejszej grupy osób (tylko pasażerów). Te zewnętrzne trafiają również do kierowców, pasażerów innych pojazdów komunikacji miejskiej lub do osób, które tylko przechodzą ulicą.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nie lubią jednak, kiedy ich podróż zakłócają jakieś dźwięki.

    Binio (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 6

    A może tak akrobatów z grupy Żelazny. Są nieszkodliwi wg naszych prawodawców.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo