W Kieszonkowej służąca jest panią

    W Kieszonkowej służąca jest panią

    Stefan Drajewski

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Opera komiczna Pergolesiego "La serva padrona" lubi dziwne przestrzenie. Tym razem zobaczymy ją w dawnej Palarni.
    Dawna Palarnia Teatru Wielkiego stała się siedzibą Opery Kieszonkowej i nosi imię Wojciecha Drabowicza. Będą w niej wystawiane dzieła kameralne, niedokończone, eksperymentalne... Na początek sięgnięto po operę komiczną, która była już w tym teatrze wystawiana na foyer I piętra (w tym roku mija 300. rocznica urodzin kompozytora). Spektakl reżyseruje Natalia Babińska, reżyserka, która ma gruntowne wykształcenie muzyczne. Scenografię zaprojektowała Diana Marszałek. W gronie młodych realizatorek znalazł się nieco starszy dyrygent - Francesco Bottigliero, który specjalizuje się w wystawianiu tego typu oper.

    Bogaty Uberto czeka od paru godzin, aż jego pokojówka Serpina poda mu śniadanie i gdyż spieszno mu wyjść na miasto. Niestety, Serpina zachowuje się jak pani domu, rozstawiając po kątach nie tylko niemego służącego Vespone, ale i samego pryncypała. Uberto zaczyna mieć tego dosyć, jego protesty nie robią jednak żadnego wrażenia na Serpinie, która zamyka przed nim drzwi na klucz i udziela surowej lekcji sprawowania: milczeć i słuchać. Uberto rozkazuje Vesponowi, by natychmiast znalazł mu żonę, wszystko jedno jaką, byle zaprowadziła porządek w tym domu wariatów...

    La Serva Padrona
    Teatr Wielki (ul. Fredry 9)
    wtorek 26.01 i sobota 30.01 , godzina 19.30
    bilety: 20-40 zł


    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo