Sport

    Lech nie wierzy w transfer Stilica

    Lech nie wierzy w transfer Stilica

    Maciej Lehmann

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Jeszcze wczoraj rano, tuż przed pierwszym treningiem Lecha trwały gorące spekulacje, do jakiego klubu i za ile poznański klub sprzeda swoją gwiazdę Semira Stilica.
    Oprócz Celtiku Glasgow o pomocnika Kolejorza walczyć miały FC Koeln, Rubin Kazań i Szachtar Donieck. Tuż po 14, kiedy po godzinnej przebieżce w Lasku Marcelińskim, Bośniak wyszedł z szatni, wszystko było już jasne...

    - Na razie do klubu nie wpłynęła żadna oferta i prawdę mówiąc, raczej się jej nie spodziewamy - stwierdził dyrektor sportowy Marek Pogorzelczyk. Semir przyznał, że z nikim w czasie urlopu nie rozmawiał o transferze do Celtiku lub do innego klubu. Przenosiny Stilica do Glasgow wymyślili bośniaccy dziennikarze, których potem tak chętnie cytowano na polskich portalach internetowych.

    - Zadzwonił do mnie dziennikarz i zapytał, kiedy wracam do Polski.
    Odpowiedziałem, że 11 stycznia w poniedziałek muszę być na treningu. Nie było żadnego pytania o Celtic. Nie mam teraz menedżera, jak ktoś chce rozmawiać o transferze, musi się zwrócić do Lecha lub do mojego ojca. To wszystko - stwierdził Bośniak.

    - Semir i Celtic to temat wykreowany przez jego byłego menedżera. Gdyby Szkoci chcieli go pozyskać, dokonaliby transferu już w grudniu. Po co mieliby czekać aż do teraz? Semir sam powiedział mi, że jest zdziwiony tym całym zamieszaniem wokół niego, bo z nikim nie rozmawiał - mówił Pogorzelczyk.

    - Nie wierzę w transfer Stilica - stwierdził z kolei trener Jacek Zieliński. - Lech ma w tej chwili dużo większe problemy niż odejście Bośniaka. Najbardziej martwię się o to, czy kontuzjowani w rundzie jesiennej piłkarze, a przecież było ich wielu, będą mogli szybko dołączyć do zespołu - dodaje.

    Na pierwszych zajęciach pojawiło się 21 zawodników. Trzech jednak w nich nie uczestniczyło. To Marcin Kikut, Jakub Wilk oraz Grzegorz Kasprzik. Ten pierwszy wciąż przechodzi rehabilitację po urazie głowy, którego doznał po upadku ze schodów. Wilk z ręką na temblaku leczy kontuzjowany bark. Z kolei bramkarza Kolejorza czeka przerwa spowodowana urazem kolana.

    Na treningu zabrakło Sergieja Kriwieca, który miał nieco dłuższą rundę jesienną. Jego poprzedni klub BATE Borysow występował w Lidze Europejskiej, dlatego Lech dał mu kilka dni wolnego więcej. Ma pojawić się w Poznaniu 17 stycznia.

    - Zwolniłem z zajęć też Ivana Djurdjevicia, który przebywa na zajęciach w szkole trenerów w Warszawie i do piątku ma wolne. Seweryn Gancarczyk jest lekko podziębiony, ma jeszcze jakieś swoje sprawy do załatwienia w Dębicy i dołączy do nas we wtorek. Luis Henriquez oraz Manuel Arboleda pojawią się dziś w klubie, ale "Maniek" udaje się zaraz do Monachium na konsultacje lekarskie. Rozmawiałem z nim kilka razy, mówił, że dużo pływał, ćwiczył i z nogą wszystko jest w porządku. Muszę dodać, że wszyscy piłkarze mają za sobą dziesięć jednostek treningowych. Przed wyjazdem na urlopy nasi zawodnicy dostali plan indywidualnych ćwiczeń. Skończyły się czasy, że przez wakacje piłkarze tylko odpoczywają - powiedział Jacek Zieliński.

    Trener poinformował, pierwsze dni okresu przygotowawczego poświęcone będą głównie badaniom i testom wydolnościowym. - Na razie warunki zmuszają nas do zajęć bez piłek - zakończył trener.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    silny LECH

    leonek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 4

    Lech musi mieć jeszcze dwóch dobrych napastników i jednego dobrego obrońcę. Najlepiej : Rodionow, Saganowski i Jodłowiec. Lub inni niemniej dobrzy. Wtedy Lech dostanie napędu, który powinien...rozwiń całość

    Lech musi mieć jeszcze dwóch dobrych napastników i jednego dobrego obrońcę. Najlepiej : Rodionow, Saganowski i Jodłowiec. Lub inni niemniej dobrzy. Wtedy Lech dostanie napędu, który powinien skutkować rozpoczęciem nowej drogi, drogi po rozgrywkach europejskich. Bo inaczej, to znowu..... Lech odpadnie po ambitnej walce z .... czołowym klubem Estonii czy Czeczenii. zwiń

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Jagiellonia Białystok Live 18 36 11 3 4 32-16
    2 Lechia Gdańsk Live 18 36 11 3 4 28-22
    3 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 18 30 9 3 6 22-23
    4 Legia Warszawa Live 18 29 8 5 5 33-21
    5 Lech Poznań Live 18 28 8 4 6 27-18
    6 Zagłębie Lubin Live 18 27 7 6 5 25-20
    7 Pogoń Szczecin Live 18 25 6 7 5 30-24
    8 Wisła Kraków Live 18 24 7 3 8 29-33
    9 Arka Gdynia Live 18 23 6 5 7 20-24
    10 Korona Kielce Live 18 23 7 2 9 25-37
    11 Śląsk Wrocław Live 18 22 5 7 6 20-24
    12 Piast Gliwice Live 18 22 5 7 6 19-26
    13 Cracovia Live 18 19 4 7 7 27-25
    14 Wisła Płock Live 18 18 4 6 8 19-23
    15 Ruch Chorzów Live 18 17 5 2 11 24-33
    16 Górnik Łęczna Live 18 15 3 6 9 18-29