Stara bimba i "ogórek" staną na Starym Rynku

    Stara bimba i "ogórek" staną na Starym Rynku

    Katarzyna Fertsch

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Klub Miłośników Pojazdów Szynowych oraz poznańskie MPK mają pomysły, jak uatrakcyjnić niedzielne wycieczki zabytkowymi tramwajami i "ogórkiem". O tym, że warto rozwijać linie turystyczne w Poznaniu świadczy zainteresowanie, jakim w zeszłym roku cieszyły się te przejażdżki. Żeby udało się je zrealizować, potrzeba jednak życzliwości wielu ludzi.
    Jednym z pomysłów jest wybudowanie końcówki i małej pętli przy zabytkowej budce tramwajarskiej na przystanku "Sołacz". Tak, by mogły się tam zatrzymywać zabytkowe tramwaje.

    - To urokliwe miejsce, o którym dzisiaj pamiętają tylko świeżo upieczeni małżonkowie, którzy się przy tej budce fotografują - opowiada Iwona Gajdzińska, rzecznik prasowy MPK. - Postój przy niej mógłby być dodatkową atrakcją wycieczek starą bimbą.


    Innym pomysłem, również związanym z taborem tramwajowym, jest ustawienie na Starym Rynku doczepki typu ND. Stary wagon mógłby być punktem promocyjno-informacyjnym, w którym dostępne byłyby bilety na linie turystyczne. Tym bardziej że już niedługo właśnie na Starym Rynku zawiśnie jedna z trzech zabytkowych tabliczek przystankowych.

    - Chcielibyśmy także uatrakcyjnić przejazdy zabytkowym autobusem - mówi Krzysztof Dostatni, prezes Klubu Miłośników Pojazdów Szynowych.
    "Ogórek" mógłby na przykład jeździć obok katedry, przez most Jordana na rynek Śródecki. Dzisiaj po moście Jordana mogą tylko jeździć karetki i radiowozy, niewykluczone, że klub uzyska taką zgodę także na zabytkowy autobus.

    - Postaramy się, żeby tak się stało. Kiedyś autobusy mostem Jordana jeździły - mówi Krzysztof Dostatni.
    "Ogórek" w wybrane niedziele miesiąca mógłby też wjeżdżać na Stary Rynek. Oczywiście w godzinach od 11.30 do 12.30, aby zachęcać do przejażdżek turystów, którzy przyszli obejrzeć poznańskie koziołki. Do tego potrzebna jest jednak zgoda Zarządu Dróg Miejskich.

    Pomysłów wiele, ponieważ i rok wyjątkowy. To właśnie w 2010 roku przypada 130. rocznica powstania w Poznaniu komunikacji miejskiej. Członkowie klubu i MPK nie zapominają także o zabytkowym taborze. Obecnie remontowane są dwa Ikarusy, które już niedługo powiększą historyczny, zabytkowy tabor w Poznaniu. Poza rym na remont czekają też dwa wagony tramwajowe, które mogłyby się zamienić w jeżdżącą kawiarenkę (tramwaj-kawierenka, tyle że stojący, czeka na przykład na gości we Lwowie, jeżdżący można spotkać na ulicach Krakowa).

    - To bardzo ważna rocznica i wymaga porządnego uczczenia - podsumowuje Dostatni.
    W zeszłym roku przychód ze sprzedaży biletów na linie zabytkowe (numer 0 i 100) wyniósł ponad 23,5 tysiąca złotych. Rok wcześniej było to tylko nieco ponad 15,5 tysiąca złotych.

    W przyszłą sobotę parada Ikarusów

    Przyszedł czas pożegnać w Poznaniu Ikarusy. Wysłużone już autobusy trafią na złom i zostaną zastąpione niskopodłogowymi, nowoczesnymi pojazdami.
    W przyszłą sobotę mieszkańcy Poznania będą mieli ostatnią okazję, aby przejechać się Ikarusami. Klub Miłośników Pojazdów Szybowych oraz poznańskie MPK organizują paradę wycofanych już z eksploatacji, wysokopodłogowych autobusów. Parada Ikarusów jest połączona z obchodami 85. rocznicy pojawienia się w stolicy Wielkopolski komunikacji autobusowej.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    POZNAŃ - Królewskie miasto - królewski tramwaj

    poznańczyk (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 5

    Wielokrotnie już pisałem i zachęcałem miłośników tramwajów do przystosowania jednego z tramwajów do jeżdżącej kawiarenki. Jak pisze autorka - taki tramwaj jeździ po Królewskim Krakowie i cieszy się...rozwiń całość

    Wielokrotnie już pisałem i zachęcałem miłośników tramwajów do przystosowania jednego z tramwajów do jeżdżącej kawiarenki. Jak pisze autorka - taki tramwaj jeździ po Królewskim Krakowie i cieszy się popularnościa młodzieży wynajmującej go na na 18, imieniny czy inne imprezy rodzinno towarzyskie. Z pośród innych starych tramwajów krakowskich wyróżnia się tym, że na brzegach dachu ma przymocowaną widocznąz daleka królewską złotą koronę. Poznań jest także miastem królewskim i moim skromnym zdaniem winien także takim tramwajem podkreślać swoją STOŁECZNOŚĆ.
    Może młodzi ludzią dbający tak o stare tramwaje (podziwiam ich) zechcą z podpowiedzi starego poznańczyka skorzystać. BArdzo o to proszę.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo