Głos Wielkopolski » Blogi » Model dworski czy obywatelski?

Model dworski czy obywatelski?

Data dodania: 2010-01-03 17:39:06 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-01-04 13:16:09

Głos Wielkopolski

Stefan Drajewski

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Model dworski czy obywatelski?

(© A. Szozda)

Końcówka roku - jak to na finiszu bywa - była bardzo wyczerpująca. Nie było czasu na pisanie, chociaż było o czym (kto czyta papierowe wydanie "Polska Głos Wielkopolski" ten wie). Pod koniec Teatr Strefa Ciszy zamieszał w teatralnym kociołku Poznania.

Adam Ziajski, jego lider, przedstawił projekt stworzenia ośrodka teatrów alternatywnych Scena Robocza. Dawno, a właściwie nigdy w Poznaniu, nie słyszałem takiej spójnej koncepcji łączącej program artystyczny z rozwiązaniami formalno-prawnymi, założeniami architektonicznymi i biznesowymi...

Byłem świadkiem, jak zaskoczeni byli radni z Komisji Kultury Rady Miasta. Ale potem zaczęły się problemy. Projekt wyraźnie nie spodobał się panu Sławomirowi Hincowi, wiceprezydentowi Poznania odpowiedzialnemu za kulturę, który na kilka dni przed sesją Rady Miasta mającą zatwierdzić budżet, ujawnił własny pomysł, aby teatry alternatywne skupić na Chwaliszewie, w kontenerach.
∨ Czytaj dalej
Niewiele o tym projekcie wiadomo, co mnie nie dziwi, ponieważ pod koniec września w rozmowie ze mną i Marcinem Kostaszukiem, pan Hinc nie wspominał o takim projekcie. Widać poród został przyspieszony, chociaż ciąża - jak widać - nie była donoszona.

Ostatecznie radni nie przyjęli poprawki i Scena Robocza nie znalazła się w budżecie na rok 2010. A projekt pan wiceprezydenta w atmosferze świątecznej przysiadł chyba pod choinką i czeka na rozwój wydarzeń.

Historia ta przyćmiła wszystko to, co się działo w minionym roku w kulturze. Kolejny raz władza pokazała, gdzie ma obywatela, ponieważ projekt Adama Ziajskiego jest propozycją na wskroś obywatelską. Niezależny teatr alternatywny w swoim projekcie uwzględnił nie tylko swój interes artystyczny, ale przede wszystkim sytuację wszystkich zespołów i twórców alternatywnych w Poznaniu oraz kontekst kulturowy Wildy, dzielnicy będącej pustynią kulturalną, której synonimem jest market urządzony w dawnym kinie.

Czy następni artyści odważą się wystąpić do władz Poznania z własną inicjatywą? Zdaje się, że gospodarze miasta nie interesują się tym, że po Kongresie Kultury Polskiej w Krakowie zaczął się ferment w życiu teatralnym kraju. Reżyserzy starzy, młodzi, aktorzy przebudzili się i biorą się za reformowanie teatru, jego struktur, sposobu zarządzania... Domagają się współuczestnictwa w stanowieniu prawa na równi z urzędnikami. Zaczyna brać górę postawa obywatelska. W Poznaniu zaś zdaje się opłacać dawny model... dworski.

Zamykam drzwi z napisem 2009.

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Głos Wielkopolski

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Głos Wielkopolski", środa 23.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Kontakt: infolinia 800-171- 801, 61 8606026, 61 8606029, 61 8606030, 61 8606032 od poniedziałku do piątku w godzinach 8-16

email:prenumerata@glos.com

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Filia Poznań

ul. Grunwaldzka 19
60-782 Poznań
tel. 61 869-4196, 61 869-4267
fax. 61-869-4190

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Głos Wielkopolski

ul. Grunwaldzka 19,
60-782 Poznań,
tel. 61 86-94-100,
fax 61 860-61-15,
e-mail: redakcja@glos.com

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdzie w Poznaniu najlepiej spędzić upały?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GłosWielkopolski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.