Podwyżki: Ceny biletów, jak na razie, bez zmian. Wzrosną...

    Podwyżki: Ceny biletów, jak na razie, bez zmian. Wzrosną czynsze, woda i ścieki

    Bogna Kisiel, Beata Marcińczyk

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Ten rok nie będzie łatwy nie tylko dla budżetu stolicy Wielkopolski, ale także dla budżetów domowych. Trzeba mocno trzymać portfele, bo tradycyjnie zaplanowano zamach na nie. Wokół wciąż słychać, co zdrożeje i o ile.
    Nie jest jeszcze przesądzone, czy podwyżki dotkną odbiorców gazu. Trzeba jednak liczyć, że może wzrosnąć jego cena oraz opłaty za dystrybucję. Zima jest co prawda chimeryczna, ale co rusz dopadają nas minusowe temperatury, więc dogrzewamy mieszkania, a liczniki cały czas biją. Może okazać się, że zapłacimy więcej, niż przypuszczamy. Prawdopodobnie ciepło, jeśli w ogóle dojdzie do zmiany jego ceny, zdrożeje o około 3 procent. Zmiany taryfowe w tych przypadkach mogą być podyktowane nie tylko kosztami, ale również zmianami w obowiązującym prawie.

    Na tym jednak nie koniec. Lokatorzy mieszkań komunalnych muszą wziąć pod uwagę podwyżki stawek czynszowych. Rada Miasta, uchwalając w 2008 r. system punktowy dla tych lokali, podjęła także decyzję o tym, że raz na dwanaście miesięcy stawka czynszu będzie rosła o 10 procent. Dlatego pod koniec roku czynsz będzie wyższy.

    Od kilku lat w Poznaniu podatki i opłaty lokalne są utrzymywane na wysokim poziomie. Władze miasta co roku proponują maksymalne stawki.
    W sierpniu ubiegłego roku minister finansów wydał rozporządzenie, które zwiększyło górną granicę stawek o 3,5 procent. Nikt nie był zaskoczony, gdy prezydent Ryszard Grobelny zaproponował ich wzrost właśnie o tyle procent. Radni, choć kręcili nosem, ale zgodzili się na nie ze względu na znaczny spadek dochodów do budżetu miasta.

    Wyjątek stanowi podatek od wolno stojących budynków gospodarczych wykorzystywanych wyłącznie na zaspokojenie własnych potrzeb podatnika i związanych z prowadzeniem gospodarstwa domowego (nie można w takim obiekcie prowadzić działalności gospodarczej). Magistrat zaproponował preferencyjną stawkę, niższą o 50 proc. (3,44 zł za mkw.). Ta zniżka nie dotyczy jednak garaży. Służby finansowe miasta obliczyły, że spowoduje to spadek wpływów do budżetu o około 170 tysięcy złotych.

    Tak jak co roku, poznaniacy więcej o 3,9 procent zapłacą za wodę i ścieki. Także w przyszłości nie należy spodziewać się niczego dobrego w tej dziedzinie. Prezes Aquanetu Paweł Chudziński nie ukrywa, że do 2016 r. musimy liczyć się z corocznymi podwyżkami. Spółka planuje przeprowadzić szeregu bardzo kosztownych inwestycji i potrzebuje na nie pieniędzy.

    Natomiast miasta nie stać, by dopłacać do tych przedsięwzięć, choć np. radni lewicy uważają, że miasto powinno się na to jednak zdecydować.
    Tylko w dwóch przypadkach mieszkańcy Poznania mieli szczęście. Rada Miasta nie zgodziła się na wyższe opłaty za psa. Prezydent proponował 70 zł od czworonoga. Ostatecznie stanęło na utrzymaniu ubiegłorocznej stawki czyli 55 zł.

    Upiekło się również pasażerom miejskiej komunikacji. Magistrat przymierzał się do podwyżki cen biletów, ale zdając sobie sprawę, że nie uda się jej przeforsować w roku wyborów samorządowych, nie uwzględnił przewidywanych z niej wpływów w projekcie budżetu miasta. Co nie znaczy, że sprawa została odłożona do lamusa. Z pewnością ten pomysł będzie wracał.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo