Fachowcy od spełniania marzeń

    Fachowcy od spełniania marzeń

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Jest coś, czego nie zmrozi zimowy wiatr, nie zniszczą bolesne zastrzyki, nie pokona nawet straszna choroba. Marzenia. Na ich spełnianie nigdy nie jest za późno. Dla Marzycieli z Fundacji Mam Marzenie spełnienie tej wyśnionej rzeczy było często pierwszym spełnionym marzeniem, ale często ostatnim. Dlatego plastikowy domek dla lalek okazywał się czymś magicznym. Jak spełnia się marzenia, piszą Maciej Roik i Barbara Wicher
    Krzesimir dostał auto na pilota, Czarek na żywo kibicował zawodnikom FC Barcelony, Artur uścisnął dłoń Roberta Kubicy, Klaudia spotkała disnejowską bohaterkę Hannah Montana, Michał nocował w otoczeniu kilkumetrowych rekinów, a Justyna pierwszy raz w życiu poleciała samolotem. Marzenia pomogła spełnić fundacja. Największą nagrodą za ich pracę jest uśmiech dziecka. Nie chcą zastępować szpitali i zdobywać niezbędne leki, nie wyręczają też rodziców w zmaganiach z chorobą swych dzieci. Oni spełniają marzenia, te zwykłe i te niemal niemożliwe.

    - Bo nie ma marzeń niemożliwych - mówi Ewa Stolarska z fundacji. Spotkanie z japońskim astrofizykiem, rozmowa z twórcą legendarnego spidermana, lot balonem czy czerwony traktor z daszkiem, zagranie w serialu to tylko nieliczne z setek marzeń chorych dzieci, które spełniają się każdego roku.


    Moja gwiazdka
    - Patrz mamo to jest moja gwiazdka. - Justyna pokazała na świecący punkt na niebie nad Wyspami Kanaryjskimi. Palmy, bo to o nie głównie chodziło, były marzeniem 15-latki z Poznania. Wystarczył jeden rysunek, by marzenie stało się rzeczywistością. Nie samo załatwienie wakacji okazało się jednak najtrudniejsze.

    - Gdy pierwszy raz usłyszałam o spełnieniu marzenia, pomyślałam, że nie skorzystamy. To brzmiało jak wypełnienie ostatniej woli, jak wyrok, ostateczność. Chyba obie się tego bałyśmy - opowiada Iwona Ciężkowska-Stencel, mama Justyny. Wolontariusze byli jednak cierpliwi i w końcu dziewczynka walcząca z nowotworem narysowała swoje trzy marzenia: aparat fotograficzny, kurs fotografii i wyjazd do ciepłego kraju. Czym było dla Justyny spełnienie marzenia, po prostu nie da się opisać. Dowodem, jak bardzo przeżywała wyjazd, był fakt, że dziewczynka odstawiła wszystkie leki przeciwbólowe.

    Ostatnie marzenie Justyny spełniło się po jej śmierci

    - Żyła emocjami, napotykanymi wszędzie ludźmi, słońcem, plażą, wodą. Jeśli można o kimś powiedzieć, że żył pięknem świata, to tak było wtedy z Justyną - dodaje jej mama. W niespełna rok po podróży Justyna umarła. Przed śmiercią poprosiła jednak o spełnienie jeszcze jednego marzenia. Nie chciała by jej rodzina, znajomi i przyjaciele pożegnali ją kwiatami. Zapragnęła, by pieniądze przeznaczone na wiązanki wrzucili do puszki wolontariusza Fundacji Mam Marzenie. Mogiłę ledwo przykryły samotne białe róże. Spełniło się za to kolejne marzenie Justyny. Anetka od zawsze chciała być projektantką wnętrz. Justyna wraz z fundacją podarowała jej telewizor i konsolę do gier. Marzenie spełnili osobiście bliscy zmarłej dziewczynki.

    - Gdy potem dowiedzieli się, kim byliśmy, zadzwonił telefon. Wzruszeniu nie było końca. Utrzymujemy kontakt do dziś - mówi Iwona Ciężkowska-Stencel. Ostatnio Anetka osobiście przyjechała podziękować Justynie. Położyła na jej grobie własnoręcznie zrobioną, białą różę. Znak pamięci, podziwu i wdzięczności.

    Dzieło Justyny kontynuuje też wybitna polska sportsmenka, prywatnie przyjaciółka rodziny - Natasza Caban. Polka, która samotnie opłynęła świat, swoją pasję przekazuje chorym dzieciom. Wspólnie wypływają na głębokie wody.

    W ubiegłym roku Justyna Ciężkowska została pośmiertnie uhonorowana nagrodą fundacji - Marzenką. To wyróżnienie, które fundacja co roku przyznaje darczyńcom i ludziom dobrej woli.
    "Przepełnione" marzenie

    1 3 4 »

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo