Matma górą?!

    Matma górą?!

    Katarzyna Sklepik

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Próbny egzamin z matematyki, choć uczniom wydawał się łatwy, pokazał, że w maju może być ciężko.
    Nie mam tu na myśli liczby zdanych matur, ale ich jakość. Bo co z tego, że 79 procent wielkopolskich maturzystów zda obowiązkową matmę, skoro zaliczy ją ledwo na 30-40 procent? I to na podstawie. Co potem z takim świadectwem zrobić? Jaki kierunek studiów wybrać?

    Uczniowie i nauczyciele mają teraz nie lada orzech do zgryzienia. Do matury zostały cztery miesiące, jak w tym czasie powtórzyć brakujący materiał i nadrobić zaległości? To zbyt mało, nawet jeśli w grę po lekcjach wchodzą korepetycje. Trudno bowiem w kilka miesięcy nadrobić braki z matematyki, które uczniowie gromadzili już od szkoły podstawowej. To brutalna prawda, choć trudna do przyjęcia. Zwłaszcza, że od 25 lat - od kiedy wycofano matematykę z matur - nikt się do niej nie przykładał. Odpuścili ją wszyscy: uczniowie, nauczyciele, minister.

    Trudno więc wymagać od uczniów i nauczycieli, że matura w maju wypadnie na piątkę. Na to trzeba lat. Może nawet kolejnych 25.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    mam gdzieś matematykę

    Widukind (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 17

    bo pani Kasia jest piękna i proszę o większe zdjęcie !

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ola Boga - myśleć każą !!!!

    abc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 19 / 15

    A tak pięknie było - coś tam się nasmarowało, nie ważne czy było to mądre, przemyślane i sensowne - ważne, że napisane i jakąś tam tróje się załapało. A potem jakieś humanistyczne studia zaoczne i...rozwiń całość

    A tak pięknie było - coś tam się nasmarowało, nie ważne czy było to mądre, przemyślane i sensowne - ważne, że napisane i jakąś tam tróje się załapało. A potem jakieś humanistyczne studia zaoczne i można było zostać socjologiem, politologiem, politykiem czy ew. dziennikarzem i dalej smarować bele co bez sensu i bez ładu.
    Produkcja „magistrów” na całego.
    A teraz nagle okazuje się, że jest matma która zmusza do myślenia i nawet humanista, który chce tylko pisać, nagle musi zacząć myśleć. Ależ to boli, aż mi ich normalnie szkoda....zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo