Odolanów: Nadworna kapela ojca Rydzyka

    Odolanów: Nadworna kapela ojca Rydzyka

    AND

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    ,,Ojciec Tadeusz jak Prometeusz..." - śpiewa dziś Kapela znad Baryczy, która jeszcze jakiś czas temu znana była raczej z sympatii do polityków lewicy
    Jeszcze niedawno grali do kotleta na majówkach organizowanych w ogrodach Pałacu Prezydenckiego przez Aleksandra Kwaśniewskiego, fotografowali się z byłym premierem Leszkiem Millerem oraz odbierali nagrody i odznaczenia przyznawane przez lewicowych polityków. Występowali też na festynach promujących wstąpienie Polski do Unii Europejskiej. Wygrywali skoczne rytmy na cześć kaliskich siatkarek czy firm w regionie
    .
    Dziś odolanowska Kapela znad Baryczy grająca tak zwany miejski folklor wychwala pod niebiosa ojca Tadeusza Rydzyka, jego media oraz realizowane przez niego odwierty w poszukiwaniu złóż geotermalnych. W miniony weekend kapela witała tysiące pielgrzymów, którzy zjechali do Torunia na osiemnaste urodziny Radia Maryja. Oczywiście nie mogło zabraknąć nowego przeboju napisanego właśnie na tę szczególną okazję. Sympatycy toruńskiej rozgłośni przy skocznych rytmach razem śpiewali, że "Ojciec Tadeusz to wielki boży sługa, wielka charyzma - taką tylko Pan Bóg daje! Ten jubileusz to jego zasługa, i Matki Boskiej, bo radio wciąż nadaje". W kolejnych zwrotkach zostali też zaprezentowani pozostali redemptoryści, współtworzący toruńskie media.

    Od dłuższego czasu odolanowska kapela uchodzi za nadworny zespół ojca Rydzyka. Jej płyty rozchodzą się wśród słuchaczy Radia Maryja jak ciepłe bułki. Kolejne piosenki kapeli natychmiast zostają okrzyknięte hymnami Radia Maryja. Tak było z utworem "Moherowe berety". Później powstała piosenka ,,Na pielgrzymkę'', która natychmiast wpadła w ucho setkom tysięcy uczestników pielgrzymek Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę.
    Skąd taka metamorfoza zespołu, którego lider był swego czasu szefem biura lewicowego posła?
    - Katolikiem jestem od zawsze - deklaruje Bogusław Cebulski, założyciel Kapeli znad Baryczy. - Radia Maryja zacząłem słuchać dzięki mojej mamie, która od początku była zwolenniczką tej stacji. Później zawoziłem mamę na pielgrzymkę Rodziny Radia Maryja do Częstochowy. Sam spotkałem ojca Tadeusza w Kaliszu, kiedy przyjechałem do bazyliki, aby pomodlić się za koleżankę. Wtedy odbywało się nabożeństwo transmitowane przez Radio Maryja. Po mszy spotkałem znajomego księdza Łukasza, który spytał, czy nie mam jakieś płyty kapeli, którą mógłby zaprezentować ojcu Tadeuszowi. Akurat miałem płytę w samochodzie z utworem "Ballada o Ojczyźnie''. Ojciec Rydzyk powiedział, że ją przesłucha. Dwa, czy trzy dni później piosenka leciała już na antenie Radia Maryja.
    Kapela znad Baryczy jest też gwiazdą Telewizji Trwam. Jej lider od roku jest prowadzącym własny program poświęcony promocji polskich kapel podwórkowych. Można go oglądać już od roku w każdą niedzielę.

    Cebulski niechętnie mówi o występach dla Aleksandra Kwaśniewskiego.
    - Byliśmy wtedy jeszcze mniej znani. Każda okazja występu przed szerszą publicznością była nobilitacją - podkreśla. - Dzisiaj nie zgadzam się z wieloma sprawami w kraju. Kiedyś śpiewaliśmy dla Fabryki Wagon. Dzisiaj jest tylko kupa gruzu, bo kolejne hale są wyburzane. Trochę nas też oszukano z tą Unią Europejską.
    W repertuarze Kapeli znad Baryczy znalazły się niedawno utwory patriotyczne, takie jak ,,Nie oddamy kraju'', czy ,,Pieśń o Katyniu'' do słów poety Kazimierza Józefa Węgrzyna.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo