Policja: Będzie nabór, to będą patrole

    Policja: Będzie nabór, to będą patrole

    Agnieszka Smogulecka

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Jeśli w przyszłym roku przeprowadzona zostanie rekrutacja do policji, jest szansa, że na ulicach Poznania nie zabraknie mundurowych. W przeciwnym razie... może być kiepsko.
    Obecnie w wielkopolskiej policji jest ponad 150 wakatów, z czego jedna trzecia w poznańskich komisariatach i komendzie. Wielu policjantów już teraz zapowiada, że w przyszłym roku wybiera się na emeryturę.

    - Odejście deklaruje 320 funkcjonariuszy - mówi Andrzej Borowiak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. - Jest to liczba porównywalna z ubiegłymi latami.
    Tyle że w minionych latach prowadzony był nabór nowych funkcjonariuszy, więc na bieżąco zwalniane etaty były uzupełniane. Na dodatek, w Poznaniu funkcjonowała służba kandydacka. Dzięki temu ulice patrolowało ponad stu dodatkowych funkcjonariuszy - poborowych, którzy w policji odrabiali służbę wojskową.

    Rok 2009 był wyjątkowy: skończyła się zasadnicza służba wojskowa, a wraz z nią kandydacka. Z powodu kryzysu wstrzymano też przyjęcia do policji. Z ulic zaczęły znikać patrole. W Poznaniu lukę zapełniali praktykanci, młodzi funkcjonariusze z zachodniej Polski, którzy przyjechali na staże. W przyszłym roku może się to zmienić. Wszystko zależy od tego, czy będą pieniądze na zapełnienie wakatów.

    - Jeszcze w grudniu do służby przyjmiemy 120 osób - zapowiada tymczasem Borowiak. - Te osoby już przeszły egzaminy. 51 z nich to byli funkcjonariusze służby kandydackiej, reszta to osoby przyjęte z cywila. Większość z nowo przyjętych będzie pracować w Poznaniu: w komisariatach i Oddziale Prewencji.

    Jak informowaliśmy, od stycznia powstanie w oddziale czwarta kompania. Chodzi o 105 osób, które na co dzień wspierać będą służbę patrolową (w razie potrzeby wysyłane są do innych miast np. do tłumienia zamieszek). Brak "kandydatów" nie będzie więc odczuwalny. Sęk w tym, że nie wiadomo, czy będzie prowadzony nabór, dzięki któremu można zapełnić miejsca po odchodzących na emeryturę. - Z projektu budżetu policji wynika, że w kraju ma zostać uwolnionych 2 z 3 tysięcy wakatów zablokowanych z powodu kryzysu - informuje Mariusz Sokołowski z KGP.

    Czy faktycznie tak się stanie, będzie zależało od kondycji finansowej kraju. Jeśli budżet policji zostanie okrojony, nabór może być szczątkowy. A to oznacza, że wakaty nie zostaną zapełnione. Z ulic znikną też praktykanci - jeśli nie będzie naboru, nie będzie policjantów, którzy po szkoleniu muszą zaliczyć obowiązkowy staż.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo