Mieszkańcy gminy Kórnik protestują przeciw strefie zrzutu

    Mieszkańcy gminy Kórnik protestują przeciw strefie zrzutu

    Robert Domżał

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Wizję burzy ogniowej, która nie tylko zniszczy domy, ale przeniesie się na pobliski Wielkopolski Park Narodowy roztaczali uczestnicy wtorkowego wieczornego spotkania w sprawie strefy awaryjnego zrzutu dla samolotów F16, nazwanych w Polsce Jastrzębiami. Mieszkańcy gminy Kórnik są oburzeni żądaniami wojska. Odrzucają możliwość zlokalizowania takiej strefy tuż obok ich domów.
    - Skoro decyzja o przyjęciu F16 zapadła już prawie siedem lat temu, to dlaczego dotąd nikt o strefie awaryjnego zrzutu nie wspomniał - dopytywali.

    Zarzucali wojskowym brak perspektywicznego myślenia. Każdego dnia z lotniska Krzesiny samoloty startują dwa razy. W każdym z wylotów uczestniczy po szesnaście F16. Według danych Ministerstwa Obrony Narodowej w pierwszej połowie 2007 roku w 576 lotach samoloty miały prawie 200 defektów i niemal sto usterek w locie.
    Na stronie www.wp.mil.pl można znaleźć dane, że średni poziom sprawności F16 wynosi od 65-75 procent. Mieszkańcy uważają więc, że mają powody do niepokoju. Podczas spotkania przypomniano, że samoloty startujące z Krzesin spadały już wcześniej i na Marlewo, i na Wiry.

    Zdaniem uczestników dyskusji wojsko wyznaczając strefę zrzutu, dopiero teraz narusza konstytucyjne prawo obywateli do ochrony zdrowia i życia.
    Organizatorka spotkania Magdalena Kosakowska zaprezentowała stanowisko, jakie przyjęła w sprawie strefy w listopadzie Rada Miejska Kórnika. Radni sprzeciwili się uchwaleniu nowego studium.

    - Strefa może oznaczać, że nad Kamionkami będą wykonywane niebezpieczne ewolucje. Samoloty będą nadlatywały częściej niż dotąd, a to spowoduje większy hałas, czyli pogorszenie warunków życia. W konsekwencji nieruchomości w tej części gminy stracą na wartości - mówi Magdalena Kosakowska.

    Straci (i to wiele) także budżet Kórnika i Mosiny. Strefa zrzutu wykluczy z najbliższego sąsiedztwa działalność rolną, turystyczną i budowlaną.

    Przedstawiciele Stowarzyszenia "Marlewo" oraz "Nasze Miasto" obecni na tym spotkaniu, sugerowali, by mieszkańcy Kórnika szukali sojuszników w sąsiednich gminach.

    Uczestnicy zobowiązali burmistrza do współdziałania z innymi samorządowcami. Padła też propozycja pisania listów do marszałka. - Jeśli każdy z nas osobiście opisze swój problem, czy marszałek to zbagatelizuje? - pytała Kosakowska.

    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (5)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Boże! chroń nas przed polskim lotnictwem wojskowym.

    oko (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    W Polsce od wieków nic się nie zmienia. Zdecydowana większość Polaków naiwna jest, jak dzieci, nie potrafi wyciągnąć prawidłowych wniosków z historii. Kupiliśmy zdezelowane, awaryjne samoloty od...rozwiń całość

    W Polsce od wieków nic się nie zmienia. Zdecydowana większość Polaków naiwna jest, jak dzieci, nie potrafi wyciągnąć prawidłowych wniosków z historii. Kupiliśmy zdezelowane, awaryjne samoloty od "przyjaciół", na które nie było nas stać. Płacimy olbrzymie kwoty naszym dobrodziejom, dostawcom za części zamienne do marnego sprzętu. Piloci latają, wypalają paliwo, hałasują, a jak wystąpi prawdziwe zagrożenie, to ewakuują się w bezpieczne miejsca, byle im wróg zabawek nie zniszczył i będą bronili angielską albo amerykańską przestrzeń powietrzną. Tak było podczas II wojny. Nie kończąca się tragedia.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    F-16

    Widukind (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    w dzisiejszych czasach to lotnisko to jak zadra w rewersie. To oczywiste. Radzę Wam , niezadowolonym, udać się do plemiela Tuska bo na PO przecież głosowaliście . A on z pewnością Wam pomoże i...rozwiń całość

    w dzisiejszych czasach to lotnisko to jak zadra w rewersie. To oczywiste. Radzę Wam , niezadowolonym, udać się do plemiela Tuska bo na PO przecież głosowaliście . A on z pewnością Wam pomoże i za pół roku lotnisko przeniosą. No to zbierać podpisy i do płemieła. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    "Oj,naiwni,naiwni..."

    tej (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

    Niestety wszelkie protesty,petycje,interwencje,interpelacje itp.bezowocne i daremne działania zwykłych ludzi i tak nie obchodzą decydentów,a dowódców wojskowych w szczególności.Decyzje już dawno...rozwiń całość

    Niestety wszelkie protesty,petycje,interwencje,interpelacje itp.bezowocne i daremne działania zwykłych ludzi i tak nie obchodzą decydentów,a dowódców wojskowych w szczególności.Decyzje już dawno zapadły i tyle.A praktycznie tzw.strefa zrzutów znajduje się wszędzie,gdzie będzie leciał taki"latający złom".Przecież to są sytuacje nagłe a nie planowane! Gdy się coś wydarzy to tylko naiwni mogą sądzić,że pilot będzie grzecznie leciał ok.50-100 km,żeby sobie"przepisowo"zrzucić "to i owo" w wyznaczonym obszarze.Paranoja.Najbezpieczniejszym lotniskiem w okolicach Poznania jest Kobylnica-kukuruźniki,szybowce.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Co grozi Poznaniakom ze strony F16

    Kowal (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    Generał Andzrej Bałasik napisał w piśmie do Marszałka województwa . "Proponowana lokalizacja przestrzeni opercyjnej w kompleksie leśnym, w małej odległości od lotniska w terenie niezurbanizowanym...rozwiń całość

    Generał Andzrej Bałasik napisał w piśmie do Marszałka województwa . "Proponowana lokalizacja przestrzeni opercyjnej w kompleksie leśnym, w małej odległości od lotniska w terenie niezurbanizowanym pozwoli na zapewnienie bezpieczeństwa dla obiektów miasta , gdyż umozliwi stworzenie procedury kontrolowanego upadku samolotu lub zrzutu podwieszeń, szczególnie podczas startu z lotniska Poznań- Krzesiny. Czy Prezydent Miasta powinien się zainteresować co grozi Poznaniakom w obecnej sytuacji? Moze powinna się tym zająć prokuratura?zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Rozmijanie się z prawdą

    Franek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

    Skoro utworzenie strefy wiąże się z bezpieczeństwem mieszkańców Poznania , to jakie niebezpieczeństwo grozi teraz Poznaniakom. Czy są świadomo zagrożeń? Jakie działania podejmuje Rada Miasta i...rozwiń całość

    Skoro utworzenie strefy wiąże się z bezpieczeństwem mieszkańców Poznania , to jakie niebezpieczeństwo grozi teraz Poznaniakom. Czy są świadomo zagrożeń? Jakie działania podejmuje Rada Miasta i Prezydent Poznania. Czy tylko potrafia chować gołowy w piasek. Przedstawiciela wojska od początku rozmijają się z prawdą. Na spotkaniu w TVP3 parę lat temu , mówili że zrzut paliwa i podwieszeń to bzdura. Cały czas kamufluje się błedną decyzję lokalizacyjną. Urząd Marszałkowski nie wie kogo reprezentuje. Na dzień dzisiejszy nie podano ,żadnej podstawy prawnej w celu utworzenia strefy. Nie dokonano analizy odziaływania na środowisko to tylko śwoadczy o nie kompetencji w Urzędzie Marszałkowskim. Taka strefa wymaga wykupienia i ogrodzenia i zabezpieczenia przez wojsko. PODKRESLAM CZY MIESZKAŃCY POZNANIA SĄ ŚWIADOMI JAKIE GROŻĄ IM ZAGROZENIA WINIKAJACA Z BRAKU STREFY???zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo